Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.
Szymon Woźniak trafił do Abramczyk Polonii Bydgoszcz dość niespodziewanie. Niespełna 33-latek bowiem miał pozostać w Gezet Stali Gorzów, jednak nieoczekiwanie pod koniec września Gezet Stal Gorzów dała mu zielone światło do szukania nowego zespołu. Jako że większość składów w PGE Ekstralidze było już zamkniętych, Woźniak postanowił powrócić do macierzystej Polonii. Ten ruch był absolutnym hitem transferowym, który miał sprawić, że „Gryfy” rzucą rękawicę faworyzowanej Fogo Unii Leszno.
W pierwszych meczach Woźniak faktycznie wyglądał jak prawdziwy „Ekstraligowiec”. Dość powiedzieć, że pierwszy raz poniżej dwucyfrowej zdobyczy punktowej zszedł dopiero w szóstej kolejce w Ostrowie Wielkopolskim. Tam wychowanek „Gryfów” jednak odjechał tylko cztery wyścigi, w których zdobył dziewięć punktów. Woźniak szczególnie dobrze czuł się na domowym torze, gdzie w maju i czerwcu łącznie przegrał zaledwie cztery wyścigi.
Mały kryzys formy natomiast pojawił się w lipcu. Woźniak bowiem słabo spisał się w Poznaniu, a także w domowym starciu przeciwko Fogo Unii Leszno, w których zdobywał zaledwie po pięć punktów. W międzyczasie natomiast jednak po raz kolejny dobrze spisał się na wyjeździe, zdobywając dwanaście „oczek” w Krośnie. Rundę zasadniczą natomiast zakończył niezłymi występami w Rzeszowie oraz w Bydgoszczy przeciwko H. Skrzydlewska Orłowi Łódź.
Ponownie nieco słabiej pojechał w dwumeczu półfinałowym przeciwko Cellfast Wilkom Krosno. Szczególnie alarmująca mogła być postawa w domowej odsłonie tej rywalizacji, bowiem tam jako jedyny w drużynie miał problemy z żużlowcami „Watahy”. Jak się jednak okazało, na początek finału Woźniak przygotował znacznie lepszą dyspozycję. W trzech pierwszych biegach odniósł trzy pewne zwycięstwa, jednak podobnie jak cały zespół, słabo spisał się w końcówce. W rewanżu natomiast nie zawiódł, jednak jedyne zwycięstwo odniósł dopiero gdy dwumecz był już rozstrzygnięty.
Całościowo więc można określić zejście Woźniaka do Metalkas 2. Ekstraligi jako udane. 32-latek w wielu spotkaniach prezentował się tak jak na żużlowca z elity przystało, jednak czegoś zabrakło w decydujących momentach. Mimo to, Woźniak będzie mieć okazję, aby dokończyć tę misję, bowiem w sezonie 2026 nadal będzie reprezentować macierzyste, bydgoskie barwy.
Szymon Woźniak – występy
| Data | rywal/miejsce | punkty |
|---|
| 12.04 | H. Skrzydlewska Orzeł Łódź (w) | 12 (3,3,2,3,1) |
| 19.04 | Texom Stal Rzeszów (d) | 10 (3,1,1,3,2) |
| 27.04 | Fogo Unia Leszno (w) | 12 (3,2,3,2,2,0) |
| 11.05 | Cellfast Wilki Krosno (d) | 13 (2,3,3,2,3) |
| 25.05 | Hunters PSŻ Poznań (d) | 13+2 (2*,3,3,3,2*) |
| 08.06 | Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski (w) | 9 (t,3,3,3,-) |
| 15.06 | Autona Unia Tarnów (d) | 11+1 (3,2*,3,3,-) |
| 22.06 | Autona Unia Tarnów (w) | 10 (3,3,w,0,2,2) |
| 26.06 | Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski (d) | 12+2 (3,2*,2*,2,3) |
| 06.07 | Hunters PSŻ Poznań (w) | 5+1 (1,0,2*,2) |
| 13.07 | Cellfast Wilki Krosno (w) | 12+1 (3,3,2,3,1*) |
| 27.07 | Fogo Unia Leszno (d) | 5+2 (2*,0,1*,2,0) |
| 03.08 | Texom Stal Rzeszów (w) | 11+2 (2,3,2*,3,1*) |
| 10.08 | H. Skrzydlewska Orzeł Łódź (d) | 9+1 (3,1*,2,3) |
| 24.08 | Cellfast Wilki Krosno (w) | 9+2 (3,2*,3,1*,0) |
| 31.08 | Cellfast Wilki Krosno (d) | 6+1 (0,2*,1,3) |
| 07.09 | Fogo Unia Leszno (d) | 10 (3,3,3,u,1) |
| 14.09 | Fogo Unia Leszno (w) | 10+1 (2,1*,2,2,3) |
Szymon Woźniak – statystyki
| Mecze | 18 |
| Biegi | 87 |
| 1. miejsca | 37 |
| 2. miejsca | 28 |
| 3. miejsca | 12 |
| 4. miejsca | 6 |
| Nieukończone biegi | 3 |
| Punkty | 179 |
| Bonusy | 15 |
| Średnia łączna | 2,230 |
| Średnia domowa | 2,333 |
| Średnia wyjazdowa | 2,133 |
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!