Kontuzja Antoniego Kawczyńskiego zmartwiła kibiców PRES Grupa Deweloperska Toruń, ale pozostali juniorzy dają powody do optymizmu. Trener Piotr Baron pochwalił Mikołaja Duchińskiego i Bartosza Derka po wtorkowym sparingu z Bayersystem GKM-em Grudziądz.
Występ Antoniego Kawczyńskiego w 1. kolejce sezonu 2026 PGE Ekstraligi (dla PRES Toruń to wyjazd do Lublina) stoi pod znakiem zapytania. Najlepszy junior „Aniołów” w poprzedniej kampanii nabawił się urazu obojczyka podczas meczu testowego w Zielonej Górze. Jak sam przyznał w rozmowie ze speedwaynews.pl – nie zamierza zbyt wcześnie wracać i chce się wyleczyć w stu procentach. Okazuje się, że to nie musi być gigantyczny problem dla Piotra Barona i jego „Aniołów”. Potwierdzony został transfer Jana Helaniaka. Do tego bardzo dobrze wyglądają dwaj nastolatkowie – Mikołaj Duchiński i Bartosz Derek. Apator może mieć z nich pociechę.
Apator będzie miał niespodziewane wsparcie?
„Duszek” miewał już przebłyski w sezonie 2025. Odegrał ważną rolę w decydującej fazie. Przed startem nowej kampanii solidnie przepracował okres przygotowawczy i efekty widoczne są gołym okiem. 17-latek zdobył 8 punktów w meczu kontrolnym z Bayersystem GKM-em Grudziądz, a z trybun można było podziwiać przyjemny dla oka styl jazdy młodzieżowca. Jego plecy obejrzał chociażby Max Fricke. Kibice przyjęli taki stan rzeczy z dużym entuzjazmem.
– Myślę, że poszedł daleko do przodu, ale to przede wszystkim zasługa tego, że zimą porządnie przepracował ten okres. On czuje się dzisiaj zupełnie inaczej, jest pewny siebie. Widać to na torze. To jest inna bajka. Poprawił starty, jeszcze w polu trochę paniki się wkrada, ale po to jeździmy te treningi punktowane żeby ci chłopcy mogli się rozwijać – zaznaczył trener Piotr Baron.
Nie zabrakło też ciepłych słów o Bartoszu Derku (4+1 z GKM-em). 16-latek ma już „na rozkładzie” Andrzeja Lebiediewa, czy Kevina Małkiewicza. – Nasz 16-latek już gdzieś tam się zaczyna ścigać i to jest fajne. Widać, że jeszcze nie ma startu, to trzeba wyjeździć. Potrzeba więcej czasu. Przede wszystkim jeździ bardzo stabilnie w polu, bez paniki, nie robi głupich ruchów, że kogoś chce wozić. Wybiera dobre ścieżki, z mojego punktu widzenia rewelacyjnie to wygląda – przeanalizował Piotr Baron.
– Jeżeli będzie się tak rozwijał, to naprawdę można mu wróżyć dobrą przyszłość – zaznaczył utytułowany szkoleniowiec.
Kolejny test dla całej drużyny PRES Toruń już w środę. O 15:30 początek sparingu na stadionie przy Hallera 4 w Grudziądzu.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!