Betard Sparta Wrocław w niedzielę rozpocznie kluczową walkę o złoty medal. Do pierwszego meczu przystąpią jednak bez ważnej postaci.
6 września na stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie, odbędzie się rywalizacja pomiędzy Fogo Unią Leszno, a Betard Spartą Wrocław. Będzie to początek rywalizacji w półfinale PGE Ekstraligi. Wydawało się, że przy powrocie na tor Daniela Bewleya mistrzowie fazy zasadniczej tegorocznych rozgrywek wystąpią w swoim optymalnym zestawieniu. Tak się jednak nie stanie. „Spartanie” przystąpią do tej rywalizacji bez jednego z seniorów.
Mowa o Bartłomieju Kowalskim, który jest etatowym zawodnikiem formacji U24 trzeciej drużyny ubiegłorocznego sezonu Drużynowych Mistrzostw Polski. Jak informuje klub z Wrocławia, Kowalski odczuwa skutki upadku odniesionego podczas tegorocznej edycji Zlatej Prilby SNP w Żarnowicy.
– Nasz zawodnik odczuwa skutki weekendowego upadku w Żarnowicy i nie będzie mógł wesprzeć zespołu w tym meczu. Trwa walko o to, by Bartek jak najszybciej wrócił do pełni zdrowia i na tor. – czytamy w komunikacie opublikowanym przez profil WTS Sparta Wrocław na portalu Facebook
Oznacza to, że w porównaniu do awizowanego składu nastąpi zmiana pod numerem czwarty. To właśnie tam w tej chwili widnieje nazwisko Bartłomieja Kowalskiego. Betard Sparta Wrocław pozostałych zawodników formacji U24 zdążyła w trakcie sezonu wypożyczyć. W związku z tym należy się spodziewać w tym miejscu juniora, który prawdopodobnie będzie wtedy zastępowany.
Spotkanie pomiędzy Fogo Unią Leszno, a Betard Spartą Wrocław odbędzie się 6 września. Pierwszy wyścig tego pojedynku zaplanowano na godzinę 17:00.
Bartłomiej KowalskiAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!