Innpro ROW Rybnik musi czekać na możliwość wzmocnienia swojego składu. Wszystko zależy od decyzji klubu z PGE Ekstraligi.
Innpro ROW Rybnik rozpoczął już rozgrywki ligowe w sezonie 2026. Rybniczanie na inaugurację zmierzyli się na wyjeździe z Polonią Piła. Po przerwanym z powodu opadów deszczu spotkaniu lepsi okazali się zawodnicy beniaminka Metalkas 2. Ekstraligi. W Rybniku porażka mogła wzbudzić pewien niepokój. Mimo startu zmagań ligowych nadal nie wyjaśniły się jednak losy wzmocnienia kadry „Rekinów”.
Jak poinformował kilka tygodni temu na prezentacji rybnickiej drużyny Krzysztof Mrozek, szeregi formacji juniorskiej miał zasilić jeden z młodzieżowców Betard Sparty Wrocław. Marcel Kowolik oraz Nikodem Mikołajczyk nadal startują jednak dla wrocławskiej ekipy, a temat wypożyczenia do „Rekinów” nadal się przeciąga. Innpro ROW Rybnik nie sfinalizował jeszcze ruchu, o którym wiele mówiło się w ostatnich tygodniach. Więcej szczegółów na ten temat zdradził szkoleniowiec spadkowicza z PGE Ekstraligi.
– Jest taki temat. Tak naprawdę sprawa jest jeszcze otwarta, jeżeli chodzi o juniora. Tylko że tutaj decyzja należy do klubu z Wrocławia. To oni decydują, ewentualnie który z zawodników to będzie i to oni decydują, kiedy ewentualnie będzie i czy będzie. My musimy na tę chwilę poczekać ze spokojem, nie denerwować się – mówił na konferencji prasowej Robert Mikołajczak.
Decydujący głos w sprawie wypożyczenia ma więc Betard Sparta Wrocław. Karty są więc po stronie Wrocławian, którzy nadal nie podjęli decyzji na temat jakiegokolwiek odejścia ze swojej drużyny. Piotr Protasiewicz również skomentował sprawę możliwego wypożyczenia jednego z jego podopiecznych. Innpro ROW Rybnik nadal musi czekać na konkretne ruchy ze strony klubu ze stolicy Dolnego Śląska, a we Wrocławiu nikt nie zamierza podejmować szybko decyzji.
– Rozmowa jakaś była, ale z naszej strony nie było żadnych konkretów. Na razie jest tak, jak jest. Ale zobaczymy, co przyniesie przyszłość – przyznał Piotr Protasiewicz po sparingu z Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski.
Po słowach trenera Betard Sparty Wrocław można wnioskować, że rozważane są wszelkie możliwe rozwiązania. Nie da się wykluczyć, że Mikołajczyk lub Kowolik zasilą Innpro ROW Rybnik w Metalkas 2. Ekstralidze. Na tę chwilę pozostaje jednak czekać na rozwój wydarzeń po stronie wrocławskiej.
Marcel Kowolik (B)Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!