Tobiasz Jakub Musielak i Kacper Teska opuszczają Hunters PSŻ Poznań. Młodzieżowcy spędzą sezon na wypożyczeniu w Pile, po czym zapewne wrócą do Poznania. Trzeba pochwalić poznański sztab za myślenie o przyszłości.
Przeczytałem dosyć dużo komentarzy i wpisów w mediach społecznościowych, które dosyć sceptycznie podchodzą do pomysłu o oddaniu młodzieżowców przez Hunters PSŻ Poznań. Tobiasz Jakub Musielak i Kacper Teska jeszcze w sezonie 2025 stanowili o sile poznańskiej formacji młodzieżowej, więc nagłe odejście może większość osób zaszokować. Ja widzę jednak pewien pomysł, który pochwalam. Pokazuje to po prostu przyszłościowe myślenie sztabu PSŻ-u, co jest rzadko spotykane w żużlowym środowisku.
Przyszłość jest kluczem
Nie oszukujmy się. Nikt nie stawia poznańskiego zespołu jako faworyta do awansu, a do spadku daleka droga. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź i Pronergy Polonia Piła wyglądają gorzej i to od nich będzie zależna kwestia startów w KLŻ od sezonu 2027, choć nawet tutaj można mieć wątpliwości. W tak pięknie prowadzonym światku działamy.
Jan Przanowski (N), Antoni Mencel (C)Antoni Mencel przychodzi do Poznania ze sporymi nadziejami. O tego żużlowca walczyło kilka ośrodków, ponieważ na poziomie Metalkas 2. Ekstraligi to prawdziwy „gamechanger”. 21-latek ma jednak ostatni sezon jako młodzieżowiec, więc od 2027 roku będziemy o nim mówić jako polskim seniorze U24. Tak się składa, że na sezon 2026 PSŻ Poznań wybrał Kacpra Pludrę jako takiego przedstawiciela, co pozwoliło upchnąć do składu Dimitriego Berge, Ryana Douglasa i uwielbianego „PUK-a” Iversena. Raczej oczywistym tokiem myślenia jest to, że Mencel będzie planowany jako zastępstwo Kacpra Pludry bądź kompan do walki o skład.
Wliczając Musielaka i Teske, formacja młodzieżowa liczyłaby czterech gotowych juniorów na poziom ligowy. Nie oszukujmy się – jest to za dużo. Zawodnicy irytowaliby się na ciągłą rotacje, a zapewne jedynym pewnym swego zawodnikiem byłby wypożyczony Mencel. A nie można zapominać, że po krótkim pobycie w Pile, szanse Kamila Witkowskiego poszybowały i marnowanie go na ławce byłoby kompletną głupotą.
Dobry ruch dla każdego
Wraz z tym, że Mencel miałby wskoczyć do składu seniorów, Tobiasz Jakub Musielak i Kacper Teska mają jeszcze dwa sezony startów jako młodzieżowcy. Nie da się ukryć, że któryś po prostu wskoczy do składu na sezon 2027 za Mencela. Witkowski otrzymał kredyt zaufania i wszystko jest zależne od jego wyników, a podczas fazy play-off Krajowej Ligi Żużlowej dało się zauważyć, że ten chłopak naprawdę coś potrafi. Przychodzi trudny wyjazd w finale, a 17-latek dorzuca dziewięć punktów i pieczętuje awans. Sam nawet mówił, że chciałby wrócić do Piły. PSŻ Poznań stawia jednak na baczne obserwowanie swojego młodzieżowca, co jest całkowicie zrozumiałe.
Kamil Witkowski || FOT. SEBASTIAN SIEDLIKDla Musielaka i Teski to również gwarant zarobków na torze, nie można o tym zapominać. Do tego jestem przekonany, że któryś z nich nie raz pojedzie cztery biegi. Musielak ma doświadczenie z pilskim torem, a do tego zna struktury. Myślę, że to wypożyczenie nawet pomoże w podniesieniu jego umiejętności czy kompetencji. Margines błędu przy walce o utrzymanie jest znikomy, więc Teska czy Musielak powinni naprawdę zyskać po takim doświadczeniu. A sami muszą powoli myśleć, jak to życie się potoczy po sezonie 2027.
Więcej startów
Wypożyczenie do Piły pomoże również pod kątem zawodów młodzieżowych. Obecnie nasi juniorzy potrafią przejechać mnóstwo biegów w DMPJ, dochodzą zawody szkoleniowe, a również IPE dla zawodników poniżej 19. roku życia. W Pile mogą liczyć na znacznie więcej, zaliczając do tego zawody ligowe.
Oczywiście kibice mają prawo do snucia teorii, że co się stanie przy kontuzji podstawowego juniora. Klub do dyspozycji ma jeszcze Konrada Pawłowskiego, a do tego swoich dwóch wychowanków – Stanisława Ignaszaka i Rafała Romaniaka. Do tego nadal będzie można wypożyczyć jakichkolwiek młodzieżowców z PGE Ekstraligi, ale nie oszukujmy się. Sytuacja z kontuzjami jest marginalna i można ją rozwiązać na wiele sposobów.
Należy pochwalić Jakuba Kozaczyka, Jacka Kannenberga i Eryka Jóźwiaka za trzeźwe myślenie. Oczywiście współpraca na linii Poznań-Piła to nie jest coś nowego, ale wykorzystywanie pilskiego ośrodka na objeżdżanie żużlowców to trafny wybór. Należy teraz bacznie obserwować poczynania Mencela, Witkowskiego, Musielaka i Teski.
Hunters PSŻ Poznań wyjechał do prezentacjiAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!