Dla stałego bywalca stadionu żużlowego mecz to suma kilku prostych składników: warkot silników, zapach paliwa, emocje na wirażach i… nieodłączna wizyta w punkcie gastronomicznym. Choć oczy wszystkich zwrócone są na taśmę startową, to na zapleczu trybun trwa intensywna operacja logistyczna. W dobie pełnej profesjonalizacji – zarówno w lidze, jak i przy organizacji turniejów rangi Grand Prix czy IMP – gastronomia przestała być jedynie dodatkiem do biletu. Dziś to solidny filar budżetowy i skomplikowany mechanizm, w którym jakość obsługi bezpośrednio przekłada się na ocenę całej imprezy.
Dlaczego gastronomia stała się kluczowa?
Pojęcie Match Day Revenue, czyli przychód generowany w dniu imprezy, na dobre zadomowiło się w polskim sporcie. Żużel, utrzymujący się w ścisłej czołówce popularności, potrafi ten model skutecznie wykorzystać. Zarządcy obiektów oraz organizatorzy zawodów doskonale wiedzą, że potencjał finansowy nie kończy się na sprzedaży wejściówek. Kibic spędzający na obiekcie kilka godzin to klient, którego portfel otwiera się nie tylko w kasie biletowej, ale coraz chętniej w strefach komercyjnych.
Szacunki z dobrze zorganizowanych imprez masowych pokazują, że przychody z sekcji Food and Beverage (F&B) potrafią stanowić pokaźną część całkowitego obrotu dnia. W realiach żużlowych, przy frekwencji w wiodących ośrodkach takich jak Wrocław, Lublin czy Gorzów regularnie przekracza kilkanaście tysięcy osób, gra toczy się o środki mające realny wpływ na wynik finansowy. Niezależnie od tego, czy zysk trafia do kasy klubu ligowego, czy promotora cyklu mistrzowskiego, sprawnie działająca gastronomia to zastrzyk gotówki, który w skali sezonu może pokryć znaczącą część kosztów organizacji widowiska.
Organizacja pracy w rytmie przerw technologicznych
Specyfika sportu stawia przed operatorami punktów żywieniowych unikalne wymagania, odróżniające tę dyscyplinę od piłki nożnej. Mecz to seria krótkich przerw technologicznych na kosmetykę nawierzchni. To właśnie te momenty generują gigantyczne, skumulowane fale zamówień. Gdy polewaczka wyjeżdża na tor, tysiące ludzi jednocześnie wstają z miejsc. Obsługa ma zaledwie kilka minut na przyjęcie zamówienia i wydanie produktu, zanim zawodnicy wyjadą do kolejnego biegu.
Krótki czas obsługi
W tym systemie liczy się przede wszystkim przepustowość. Wąskie gardło przy nalewaku do piwa lub zbyt wolno nagrzewający się grill oznacza stratę klienta, który zrezygnuje z zakupu, by nie przegapić startu. Nowoczesne punkty na stadionach muszą działać w oparciu o precyzyjnie zaplanowane ciągi wydawcze. Wykorzystuje się tu technologię minimalizującą czas oczekiwania – od płatności zbliżeniowych, po urządzenia gastronomiczne o dużej mocy, które szybko odzyskują temperaturę roboczą po wydaniu serii posiłków. Sprawniejszy serwis oznacza płynniejszy ruch przy stoiskach i, co za tym idzie, wyższy utarg.
Ewolucja menu a wyzwania techniczne
Tradycyjna kiełbasa z grilla pozostaje elementem żużlowego folkloru, ale oferta na polskich obiektach ulega wyraźnym przeobrażeniom. Organizatorzy, zarówno meczów ligowych, jak i turniejów międzynarodowych, starają się dopasować asortyment do rosnących oczekiwań. Obok klasycznych punktów wyrastają strefy z food truckami, stoiska z pizzą czy dania wegetariańskie.
Taka różnorodność wiąże się jednak z nowymi wyzwaniami technicznymi. Przygotowanie dobrej jakości burgera trwa dłużej niż wydanie kiełbasy z bemaru, co wymusza stosowanie bardziej zaawansowanych urządzeń. Profesjonalne zaplecze gastronomiczne w warunkach imprezy masowej musi również bezwzględnie spełniać normy sanitarne. Niezbędne stają się szafy chłodnicze gwarantujące bezpieczeństwo żywności w upalne dni oraz systemy pozwalające na higieniczną pracę w plenerze. Bez odpowiedniego zaplecza technicznego spełnienie wymogów Sanepidu byłoby niemożliwe, co groziłoby paraliżem sprzedaży w trakcie imprezy.
Gastronomia w strefach biznesowych i lożach VIP
Obsługa cateringowa wydarzeń w strefie VIP
Osobnym światem jest strefa hospitality. Loże i miejsca biznesowe to produkt skierowany do sponsorów i partnerów biznesowych. W tym przypadku gastronomia pełni funkcję reprezentacyjną i jest narzędziem budowania relacji B2B. To tutaj zapraszani są goście specjalni, dlatego jakość serwisu nie może odbiegać od standardów restauracyjnych.
W strefach o podwyższonym standardzie obsługę zapewniają zazwyczaj wyspecjalizowane firmy cateringowe. Sporym utrudnieniem bywa jednak infrastruktura – stadiony miejskie rzadko posiadają pełnowymiarowe kuchnie bezpośrednio przy lożach VIP. Wymusza to stosowanie rozwiązań mobilnych: termosów transportowych, eleganckich podgrzewaczy oraz pieców konwekcyjnych, które można zaadaptować do ograniczonej przestrzeni.
Specyfika własnościowa: dlaczego outsourcing dominuje?
Analizując rynek gastronomii stadionowej w Polsce, nie można pominąć struktury własnościowej obiektów. Większość aren żużlowych należy do samorządów (MOSiR-y, OSiR-y), a kluby lub zewnętrzni promotorzy są ich operatorami jedynie w dni zawodów. To sprawia, że inwestowanie przez organizatorów w stałą, ciężką infrastrukturę kuchenną jest rzadkością i często nie ma uzasadnienia ekonomicznego.
Dominującym modelem pozostaje więc outsourcing. Gospodarz zawodów wynajmuje powierzchnię partnerom gastronomicznym, którzy wjeżdżają na stadion z własnym sprzętem, towarem i załogą. Jest to model bezpieczny, przenoszący ryzyko operacyjne na podmiot zewnętrzny. Wymaga on jednak weryfikacji partnera. Firma obsługująca tak duże wydarzenie jak runda SGP czy mecz Ekstraligi musi dysponować własnym parkiem maszynowym, który podoła obsłudze tłumu w ekstremalnie krótkim czasie. Awaria sprzętu podwykonawcy rzutuje bezpośrednio na wizerunek organizatora, dlatego w umowach coraz częściej kładzie się nacisk na gwarancję niezawodności technicznej zaplecza.
Wyposażenie dopasowane do specyfiki imprez masowych
Niezależnie od tego, czy za żywienie odpowiada zewnętrzna firma cateringowa, mobilny food truck, czy podmiot powiązany z organizatorem, fundamentem sukcesu jest sprzęt dostosowany do pracy w warunkach eventowych. Urządzenia te są regularnie transportowane, montowane i demontowane, dlatego muszą cechować się ponadprzeciętną wytrzymałością mechaniczną.
Przedsiębiorcy planujący wejście w rynek obsługi imprez masowych lub szukający usprawnień dla swoich punktów gastronomicznych, stają przed wyzwaniem doboru narzędzi. Chodzi tu zarówno o wydajne grille gastronomiczne oraz frytkownice, jak i systemy chłodnicze czy transportowe.
Ile kosztuje wyposażenie punktu gastronomicznego na stadionie? Przykładowa kalkulacja
Typowy punkt gastronomiczny obsługuje 400–600 porcji w trakcie 3-godzinnego meczu żużlowego. Grill kontaktowy o mocy 3–4 kW, zdolny do wydania 30–40 porcji na godzinę, to koszt rzędu 3–5 tys. zł. Frytkownica dwukomorowa (2×8 l), niezbędna przy dużym natężeniu ruchu, kosztuje od 2 do 4 tys. zł. Do tego dochodzi szafa chłodnicza o pojemności minimum 400 l (4–7 tys. zł), bemar do utrzymywania gotowych potraw w temperaturze wydawczej (2–3 tys. zł) oraz drobny sprzęt: krajalnice, warniki do wody, pojemniki GN. Łączny koszt wyposażenia jednego sprawnego punktu to orientacyjnie 15–25 tys. zł. Przy obsłudze stadionu z trzema-czterema punktami inwestycja sięga 60–100 tys. zł – kwota, którą dobrze zorganizowany operator jest w stanie zwrócić w ciągu jednego sezonu ligowego.
Miejscem, gdzie można uzyskać wsparcie w zakresie doboru takiego sprzętu oraz skompletować profesjonalne wyposażenie gastronomiczne, jest Gastronet24.pl – dystrybutor z ponad 36-letnim doświadczeniem, oferujący również leasing dla gastronomii, co pozwala rozłożyć koszt inwestycji bez zamrażania kapitału obrotowego.
Gastronomia stadionowa to system naczyń połączonych. Odpowiednia organizacja punktów żywieniowych przekłada się na wygodę kibiców, a także generuje środki zasilające budżet imprezy. Dla polskiego żużla dbałość o poziom usług cateringowych – realizowana najczęściej poprzez dobór rzetelnych partnerów zewnętrznych dysponujących odpowiednim zapleczem – jest standardem, który wpisuje się w postępującą profesjonalizację całej dyscypliny.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!