⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Reprezentacja
  • Juniorzy
  • PGE Ekstraliga
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Ekstraliga U24
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
  • Metalkas 2. Ekstraliga
    • Składy 
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Krajowa Liga Żużlowa
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • SGP / DPŚ / SON
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP
    • TERMINARZ/WYNIKI SON
  • SGP 2
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP 2
  • TERMINARZ/WYNIKI SEC
    • SEC
  • Inne kraje
    • Anglia
    • Szwecja
    • Dania
    • Rosja
    • Czechy
    • Niemcy
    • Francja
    • Australia
    • Inne
  • Pozostałe turnieje
  • Mini żużel/250cc
  • Inne odmiany żużla
  • Speedrower
  • Detektor Krytyka
  • Formuła 1
  • Relacje LIVE
Zakończona
PRES Grupa Deweloperska Toruń Logo
55:35
../../../wp-content/uploads/2022/04/betard-sparta-wroclaw.png Logo
20.09.2026 21:30
Zakończona
Fogo Unia Leszno Logo
46:44
../../../wp-content/uploads/2021/12/motor.webp Logo
20.09.2026 16:45
Zakończona
 Logo Mistrzostwa Par Klubowych 500R w Zielonej Górze (9. Memoriał Rycerzy Speedway'a)
20.09.2026 15:00
Zakończona
Abramczyk Polonia Bydgoszcz Logo
51:27
../../../wp-content/uploads/2021/12/PSZ_logo_podstawowa_bez-tlo-1.png Logo
20.09.2026 14:45
Zakończona
Wybrzeże Gdańsk Logo
54:36
../../../wp-content/uploads/2021/12/trans.png Logo
20.09.2026 14:00
Zakończona
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski Logo
42:48
../../../wp-content/uploads/2022/04/wilki2.png Logo
20.09.2026 12:30
niejeden-zawodnik-ktory-przyjal-tyle-na-klate-dalby-sobie-spokoj-wywiad
niejeden-zawodnik-ktory-przyjal-tyle-na-klate-dalby-sobie-spokoj-wywiad
Strona główna » Niejeden zawodnik, który przyjął tyle na klatę, dałby sobie spokój (wywiad)

Żużel: Niejeden zawodnik, który przyjął tyle na klatę, dałby sobie spokój (wywiad)

  • Krajowa Liga Żużlowa
  • Metalkas 2. Ekstraliga
  • Składy
11 października 2018 Ten artykuł przeczytasz w 22 minuty

Dawid Gruntkowski

Niejeden zawodnik, który przyjął tyle na klatę, dałby sobie spokój (wywiad)

Ostatnie tygodnie nie są łatwe dla Adriana Cyfera. Wychowanek Stali Gorzów nie pojechał w barażach tak, jakby chciał, jednocześnie ciągle znajdując się w ogniu krytyki. Specjalnie dla portalu speedwaynews.pl, 23-letni zawodnik opowiedział nam o wszystkich sprawach, które zajmują jego myśli.

Zanim jednak przejdziemy do wywiadu, chciałbym sam uderzyć się w pierś. Jak udało nam się wyjaśnić, obiegające pilski parking plotki odnośnie współpracy na linii Adrian Cyfer – Oskar Rowecki z rodziną nie wyglądają tak, jak napisałem w ostatnim komentarzu. Z tego miejsca chciałbym serdecznie przeprosić za bolesne nieporozumienie. Przejdźmy teraz do samej rozmowy.

Dawid Gruntkowski, speedwaynews.pl: Abstrahując od wyników, jakbyś ocenił swój sezon. Mogłeś zrobić coś więcej?
Adrian Cyfer, żużlowiec Euro Finannce Polonii Piła: – Mogłem i starałem się to robić. Jak tylko miałem wolny czas, startując jeszcze w Szwecji, starałem się stawić na każdym treningu. Testowałem silniki, sprawdzałem nowe rozwiązania, szukałem recepty na problemy. Nie da się ukryć, że przytłoczyła mnie sytuacja finansowa. Jak zawodnik nie zainwestuje, to nie dowie się, czy coś nowego nie jest lepsze. Teraz sprzęt znaczy bardzo wiele. Do tego też jest jednak potrzebne szczęście, a ja go za dużo nie miałem. Zatarło mi się sześć silników, podobnie jak Tomkowi Gapińskiemu, co mocno mnie uderzyło.

Właśnie, testowaliście jakieś nowe, inne części przed sezonem? Mogło to mieć wpływ na jednostki?
– Ja nic nie zmieniałem, jedynie remontowałem silniki na tyle, na ile mogłem, bo klub wciąż zalegał z wypłatami z zeszłego roku, które zostały opłacone dopiero w maju. Przygotowałem się na tyle, ile mogłem. Znaleźliśmy coś w gaźnikach, ale to nie było za wiele. Tak czy inaczej, na samym początku dostałem „kopa”, przez co zabrakło też pewności siebie. Wiadomo, kiedy się chce, by było dobrze, a nawet lepiej niż rok wcześniej i stara się o to, wówczas taka sytuacja jest mocno przygnębiająca.

Wywołałeś już temat zaległości z zeszłego sezonu. To, że dostaliście pieniądze tak późno miało duży wpływ na początek tegorocznego sezonu? Czy może staraliście się inwestować tyle samo co zawsze?
– Nie było takiej możliwości, żeby zainwestować tyle, co w poprzednim roku. Zrobiliśmy tyle, na ile pozwalały nam portfele. Nie ukrywam, że brak pieniędzy mocno nas spowolnił. Ważne jest, żeby zawodnik miał chłodną głowę i nie musiał martwić się jutrem. Sprawa wygląda podobnie jak u zwykłego człowieka, który nie otrzymał wynagrodzenia za rok pracy. Wielu pewnie rzuciłoby wszystkim i poszło do domu.

Jakie myśli pojawiały się w Twojej głowie, kiedy od samego początku praktycznie nic nie wychodziło?
– Na początku miałem tego dosyć i czułem się bezradny. Jestem człowiekiem, którego ambicja momentami aż przerasta, więc uczucie, że sezon się nie układa i jest prawie stracony było okropne. Później walczyłem, aby skończyć wszystko z twarzą i utrzymać Polonię w lidze. Nie wyszło, taki jest sport i musimy się z tym pogodzić. Każdy myśli już o przyszłym sezonie, lecz to też jest trudne, kiedy niektóre sprawy w klubie wciąż pozostają niewyjaśnione. Musimy na spokojnie usiąść i porozmawiać na wszystkie tematy. Zobaczymy też, czy wszyscy zawodnicy zostaną spłaceni do końca października.

Obawiasz się, że możesz nie zobaczyć należnych pieniędzy?
– Trochę się tego obawiam, bo klub zdążył już mocno nadszarpnąć moje zaufanie. Problemy finansowe, o których nie mogliśmy mówić przy starym zarządzie, bo ten groził nam karami, mocno nas dotknęły. W zasadzie cały brud został wyciągnięty podczas spotkania pod wieżyczką.

Kiedy stary zarząd sprzeczał się z Piotrem Świstem?
– Tak, dokładnie. Mnie osobiście tam nie było, bo miałem mecz w Szwecji, ale widziałem filmiki na Facebooku i dowiedziałem się o wszystkim po fakcie. Z biegiem czasu wszystko wyszło na jaw, co specjalnie nie dziwi.

Teraz po sezonie wiemy już wszystko. W międzyczasie mówiło się jednak, że wszystkie porażki, mimo ciężkiej sytuacji bierzesz za bardzo do siebie.
– Nie do końca się z tym zgodzę. Psychicznie jestem mocny, bo już nie raz przerabiałem podobne sytuacje. Nawet w Stali Gorzów, kiedy zdałem licencję i debiutowałem w meczu o brąz z Toruniem, już miałem takie niemiłe przejścia. Krytyka nakręca mnie do jeszcze cięższej pracy. Na pewno nie zrezygnuję ze speedwaya po jednym nieudanym sezonie. Teraz już zaczynam przygotowania, rozmawiam z klubami, z Polonią, choć póki co nieoficjalnie, bo wszyscy musimy jeszcze ochłonąć. Fizycznie i sprzętowo myślę już o przyszłym roku, zostawiając problemy za sobą. Może w trakcie sezonu dołował mnie brak pieniędzy, bo naprawdę nie było już możliwości spróbowania innych rozwiązań.

Mówi się w kuluarach, że jeden z zawodników w najtrudniejszym momencie jeździł na klejonych oponach. U Ciebie było podobnie?
– Potwierdzam, była taka sytuacja. Momentami łapaliśmy się wszystkiego, co pozwoliłoby nam kontynuować sezon. Pokazał to też wyjazd do Daugavpils, gdzie jechaliśmy jednym busem za pieniądze, które dostał klub. Z tego co pamiętam, to nawet kibice zrzucili się na ten wyjazd. My chcieliśmy się wówczas odwdzięczyć na torze. Nie ukrywam, że przyszedł moment, kiedy sam sklejałem jeden silnik z dwóch innych. Jeden się popsuł, drugi był szybki, ale wciąż mi nie pasował, więc szukaliśmy jakiejkolwiek poprawy. Jakby tego było mało, w podobnym momencie zbankrutował też mój klub w Szwecji. Dlatego zaznaczam, że zabrakło mi też szczęścia.

Myślisz, że już wykorzystałeś limit pecha?
– Mam taką nadzieję. Niejeden zawodnik, który przyjął tyle na klatę, dałby sobie spokój.

Wracając do Twoich stosunków z klubem – czy nowy zarząd jest w stanie zyskać Twoje zaufanie?
– Jak będę widział, że płynność finansowa wróciła, wówczas im zaufam. Muszę to jednak zobaczyć, bo na ten moment ciężko mi będzie uwierzyć komuś na słowo. Już w tamtym roku tak było, czego dobrym przykładem jest Norbert Kościuch, który dał sobie spokój.

– Nawiązując już do przyszłego sezonu i abstrahując od tego z kim rozmawiasz, czy jest oferowana Ci pomoc w odbudowie? Każdy przecież wie, że możesz mieć problemy z nieswojej winy.
– Póki co te rozmowy idą bardzo pomału, bo zawodnicy przysyłają do klubów swoje CV, dając znać, że są zainteresowani współpracą. W takim przypadku czeka się na odpowiedzi, które u mnie już się pojawiły. Muszę usiąść na spokojnie, wszystko przemyśleć, porozmawiać z władzami klubu i wtedy podjąć decyzję. Kluby oferują pomoc, to prawda, ale też każdy zawodnik chciałby mieć odpowiednią kwotę na przygotowanie się do sezonu. Wiadomo, zawodnicy na to patrzą. Tutaj też nam to oferowano, ale jak można się domyślić, nigdy tych pieniędzy nie zobaczyłem.

Pozostanie w I lidze wchodzi w grę, czy sam z siebie czujesz potrzebę zejścia poziom niżej, by w spokoju się odbudować?
– Póki co nie dopuszczam do siebie myśli, że miałbym jeździć w II lidze, lecz kiedy spojrzę na to na chłodno, wówczas z pewnością to przemyślę. Teraz jeszcze nasze głowy są dość gorące, bo dopiero co udało nam się pogodzić ze spadkiem. Wiem, że stać mnie na wiele, co udowodniłem w zeszłym roku, ale może też przez to za wysoko postawiłem sobie poprzeczkę teraz. Tak czy siak, co mnie nie zabije, to mnie wzmocni i czuję, że w I lidze spokojnie sobie poradzę.

Ile dała Ci jazda w Szwecji? Szukałeś też może klubu w innych ligach?
– W tym roku, wracając z jednego meczu w Szwecji, udało mi się zaliczyć jeden występ w Danii. Koło pierwszej w nocy dostałem telefon, czy następnego dnia jestem w stanie pojechać w meczu ligowym. Nie zastanawiając się długo, zacząłem załatwiać zgody na start i praktycznie z drzwi promu do Polski pojechałem do Danii, gdzie jeszcze musiałem na szybko podpisać kontrakt. Zrobiłem tam siedem punktów w czterech startach, co jak na debiut na tamtejszych trudnych torach jest niezłym wynikiem. Oczywiście liczyłem na więcej, ale myślę, że na przyszły rok uda mi się tam zakotwiczyć.

Ligi zagraniczne traktujesz jako możliwość testowania niektórych rozwiązań, czy może do każdego meczu podchodzisz równie poważnie co w Polsce?
– Do każdego spotkania podchodzę zupełnie tak samo, bo są to zawody i trzeba pojechać jak najlepiej. Każdy taki występ to też dodatkowe fundusze dla młodego zawodnika. Jestem teraz na dorobku i potrzebuję tych pieniędzy, by się odpowiednio rozwinąć i piąć się do światowej czołówki. Nie ukrywam, że tli się we mnie chęć startów w Wielkiej Brytanii. W ubiegłym roku musiałem to odpuścić, bo finanse nie pozwalały mi na kupno dwóch motocykli, które zostałyby na Wyspach.

Masz w ogóle możliwość skontaktowania się z brytyjskimi promotorami?
– Mam swojego menadżera, który załatwia takie kwestie. W tym roku nawiązałem z nim współpracę i jestem zadowolony. Mam też sporo kontaktów, lecz wszystko zależy od finansów, bo to one muszą mi pozwolić tam startować. Na początek na pewno są to dodatkowe koszty.

Wracając jeszcze do Polski – czy przyjście Mirosława Kowalika dało motywacyjnego kopa?
– Pana Mirka znam od dawna, bo za moich czasów juniorskich często spotykaliśmy się na młodzieżówkach. Tak samo dobrze znam Piotra Śwista, który z nami pracował. Wydaje mi się, że nowy trener dał nam dodatkową motywację, lecz cały czas mam wrażenie, że afera pomiędzy starym zarządem i Piotrem Świstem była zupełnie niepotrzebna. Jeździł tutaj długo, wiedział jak przygotować tor, miał też rękę do młodzieży, bo przecież ich wyszkolił, pozwolił im zdać licencję. Myślę, że juniorzy też to w pewien sposób odczuli.

Ogólnie rzecz biorąc, czy juniorom też oberwało się przez sytuację w klubie?
– Może jest to ciut mniejsza skala, bo Piotrek i Oskar jeździli w meczach, kiedy pojawiła się cała afera z zarządem. Można powiedzieć, że dzięki temu mogli się pokazać w lidze i zrobili to całkiem nieźle. To też na pewno dobry zastrzyk doświadczenia. Tutaj nie liczyły się punkty. Ważne, że jechali do końca i każdy był z tego zadowolony. W końcu to wychowankowie. Jak dalej będą pracowali, na pewno coś z tego będzie.

Jednocześnie czy widzisz postępy u Oskara Roweckiego, którego w pewnym sensie wziąłeś pod swoje skrzydła?
– Widzę, oczywiście. Byłem z nim na licencji, kiedy zdał, byłem też, jak oblał. Wtedy mówiłem mu, że tacy zawodnicy, jak Rafał Okoniewski czy Jarosław Hampel także otrzymywali papier za drugim razem, a teraz są w topie. Do tego, co bardzo ważne, słucha moich rad i widać, że bardzo chce się uczyć. To już praktycznie połowa sukcesu.

Masz żal do starego zarządu za to wszystko, co się stało?
– Tak, mam. Nie wiem jak u innych zawodników, bo nie rozmawiałem z nimi na ten temat, ale u mnie ten dług jest wciąż duży.

Mówi się, że u Rafała Okoniewskiego suma przekroczyła już 200 tysięcy.
– O tym właśnie mówię. Mam wrażenie, że kontrakty były podpisywane na wirtualne kwoty, na które klubu nie było stać. Mam też duży żal o to, jak byłem traktowany na początku sezonu. Odstawiono mnie od składu bodaj 3 razy, nie podając żadnego argumentu. Żaden z zastępujących zawodników nie przyjechał na trening, a sam mówiłem jasno, że możemy się sprawdzić na torze. Wówczas wiedziałbym, że faktycznie ten drugi z zawodników jest ode mnie lepszy. Co więcej, o tym, że nie jadę, dowiadywałem się o 21:00 dzień przed meczem albo z Facebooka, nie mówiąc dlaczego jestem odstawiany.

Zakładając, że Polonia wystartuje w II lidze, co chciałbyś przekazać zawodnikom, którzy potencjalnie mogą podpisać tu kontrakty?
– Z tego co słyszałem, mogą to być zawodnicy, którzy już jeździli w Pile, więc wiedzą, jaki jest tor i z czym to się je.

Uchylisz rąbka tajemnicy?
– Nie mogę, ale mogę zapewnić, że startowali tu całkiem niedawno. Mówimy oczywiście o Polakach. Oni doskonale wiedzą, jak tu jest. Będą musieli tylko poznać nowy zarząd. Wszystko jednak rozstrzygnie się po wyborach. To też ważna kwestia w Pile, bo może wiele rozwiązać.

Widzisz siebie w Polonii w sezonie 2019?
– Jestem z działaczami w stałym kontakcie, więc nie mówię „nie”. Na pewno przeanalizuję każdą ofertę, jaką otrzymam. Umówiłem się z nimi na spotkanie po sezonie, bo jeszcze wystartuję w Toruniu i może w Łańcuchu Herbowym. Chcę bowiem zakończyć sezon pozytywnie.

Czy was, jako zawodników nie związanych bezpośrednio z Tomaszem Jędrzejakiem, cała sytuacja w jakiś sposób dotknęła?
– Ja przez pierwsze 2 czy 3 dni chodziłem do tyłu. Wszystko stało się przed jednym z meczów w Pile, kiedy pojechałem do Ostrowa do tunera, który pracował z Tomkiem przez 15 lat. O wszystkim dowiedziałem się szybciej niż media. Jak usłyszałem, że „Ogóra” już nie ma, a dzień wcześniej spędzał czas nad jeziorem z rodziną i sponsorami, byłem w głębokim szoku. Zupełnie nie potrafiłem przyswoić tej informacji. Nikt się tego nie spodziewał i to było najgorsze.

Czego Ci życzyć przed kolejnym sezonem?
– Na pewno więcej szczęścia, żeby w końcu się do mnie uśmiechnęło. Chciałbym się odkuć za ten sezon. Myślę, że ostatnie miesiące będą dla mnie kopem motywacyjnym, by nie dopuścić do powtórki. Wiem, że jestem ambitnym zawodnikiem i nie pozwolę sobie na to, by upaść. Jeśli będzie trzeba trenować cały tydzień, tak też zrobię. Jak do tego przyjdzie szczęście, to na pewno dam sobie radę.

źródło: inf. własna

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
  • Tagi
  • Adrian Cyfer
  • Polonia Piła

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

,,Powodzenia w KLŻ”. Polonia Piła nie zamierza odpuścić Stali

Żużel: ,,Powodzenia w KLŻ”. Polonia Piła nie zamierza odpuścić Stali

Kacper Sadurski

  • Metalkas 2. Ekstraliga
19 września 2026

Dakar Development Stal Rzeszów zagrała na nosie Polonii Piła. Goście nie zamierzają puścić im tego płazem.

Stal Rzeszów odrobiła straty! Mecz o utrzymanie w cieniu kontrowersji

Żużel. Stal Rzeszów odrobiła straty! Mecz o utrzymanie w cieniu kontrowersji

Krzysztof Choroszy

  • Metalkas 2. Ekstraliga
18 września 2026

Dakar Development Stal Rzeszów zapewniła sobie utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze. Rzeszowianie odrobili straty z Piły. Głównym wydarzeniem były jednak sceny z biegu ósmego.

Emocje wzięły górę! Przepychanki, upadki, ostre zamieszanie. Gorąco w Rzeszowie

Żużel: Emocje wzięły górę! Przepychanki, upadki, ostre zamieszanie. Gorąco w Rzeszowie

Konrad Klusak

  • Metalkas 2. Ekstraliga
18 września 2026

Ależ emocje w walce o utrzymanie na zapleczu najlepszej żużlowej ligi świata! Spore zamieszanie w rywalizacji o spokojny koniec sezonu!

[NA ŻYWO] Zaczynamy żużlowy maraton przy H69! Stal kontra Polonia. Kto odetchnie z ulgą?

Żużel. [NA ŻYWO] Zaczynamy żużlowy maraton przy H69! Stal kontra Polonia. Kto odetchnie z ulgą?

speedwaynews.pl

  • LIVE
18 września 2026

Polonia Piła zaskoczyła składem! Sensacyjny debiutant

Żużel. Polonia Piła zaskoczyła składem! Sensacyjny debiutant

Krzysztof Choroszy

  • Metalkas 2. Ekstraliga
18 września 2026

Sensacja w składzie Polonii Piła na decydujące spotkanie w Rzeszowie. Jako podstawowy junior pojedzie debiutant. Menadżer zdecydował się na ciekawy wybór przed arcyważną batalią.

To będzie ostatni ligowy piątek! Kto spadnie z Ekstraligi?

Sport żużlowy. To będzie ostatni ligowy piątek! Kto spadnie z Ekstraligi?

Krzysztof Grzęda

  • Metalkas 2. Ekstraliga
18 września 2026

Przed nami żużlowy piątek. Czekają nas dwa mecze w ramach walki o utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze i PGE Ekstralidze.

Spokój w obu obozach. Kto utrzyma się w Metalkas 2. Ekstralidze? (SKŁADY)

Żużel: Spokój w obu obozach. Kto utrzyma się w Metalkas 2. Ekstralidze? (SKŁADY)

Wojciech Jagodziński

  • Metalkas 2. Ekstraliga
15 września 2026

W jednym z meczów o utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze rywalizują drużyny z Rzeszowa i Piły. Pierwszy mecz zakończył się wynikiem 48:42 dla beniaminka. Teraz czas na rewanż na Podkarpaciu. Obie drużyny zachowują względny spokój. Tak przynajmniej można wywnioskować z awizowanych składów.

Władze podały terminy! Wiemy kiedy wystartuje finał PGE Ekstraligi!

Żużel - Władze podały terminy! Wiemy kiedy wystartuje finał PGE Ekstraligi!

Wojciech Jagodziński

  • Metalkas 2. Ekstraliga
15 września 2026

Przed nami ostatnie rozdania ligowe w polskim żużlu. Niedługo poznamy przyszłorocznego beniaminka PGE Ekstraligi, czeka nas też rywalizacja o utrzymanie, brąz i mistrzostwo najlepszej żużlowej ligi świata. W jakich terminach? Władze właśnie to ogłosiły w oficjalnym komunikacie.

Polonia Piła gra w otwarte karty! Wiceprezes nie ukrywa zaległości

Żużel - Polonia Piła gra w otwarte karty! Wiceprezes nie ukrywa zaległości

Krzysztof Choroszy

  • Metalkas 2. Ekstraliga
14 września 2026

Polonia Piła przygotowuje się do bardzo ważnego meczu w Rzeszowie. Poza rywalizacją sportową klub czekają również wyzwania organizacyjne. Wiceprezes na konferencji prasowej nie zamierzał ukrywać zaległości wobec zawodników. Jednocześnie przekazał, że sytuacja jest pod kontrolą.

Polonia Piła kompletuje skład na 2027 rok! Wiceprezes wprost o porozumieniach z zawodnikami

Żużel. Polonia Piła kompletuje skład na 2027 rok! Wiceprezes wprost o porozumieniach z zawodnikami

Krzysztof Choroszy

  • Metalkas 2. Ekstraliga
10 września 2026

Polonia Piła poza walką o utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze przygotowuje skład na sezon 2027. Wiceprezes klubu mówi o dwóch porozumieniach z zawodnikami, a także zapewnia, że pracują oni nad całym składem.

Galeria

Pech obrońców tytułu. Ogromne emocje w finale


3 sierpnia 2026, zdjęć: 0

Pech obrońców tytułu. Ogromne emocje w finale

Historyczne chwile i wielkie emocje. Australijczyk mistrzem świata (galeria)


13 lipca 2026, zdjęć: 0

Historyczne chwile i wielkie emocje. Australijczyk mistrzem świata (galeria)

Przyjemski wygrywa! Kolejne problemy zawodnika Stali Gorzów (galeria)


11 lipca 2026, zdjęć: 0

Przyjemski wygrywa! Kolejne problemy zawodnika Stali Gorzów (galeria)

Światowe gwiazdy musiały się ratować. Wielkie emocje (galeria)


23 czerwca 2026, zdjęć: 0

Światowe gwiazdy musiały się ratować. Wielkie emocje (galeria)

Zobacz wszystkie galerie

Patronat medialny - zawodnicy

  • Adam Bednář

  • Mateusz Bartkowiak

  • Wiktor Lampart

  • Krystian Pieszczek

  • Michał Knapp

  • Mateusz Cierniak

  • Tobiasz Musielak

Urodziny obchodzą dziś

  • Jakub Osyczka

    Jakub Osyczka

    20.09.2000r. (26l.)
  • Pech obrońców tytułu. Ogromne emocje w finale

    Miłosz Grygolec

    20.09.2006r. (20l.)
  • Daniel Halamka

    20.09.2000r. (26l.)
  • Bartosz Lewandowski

    20.09.2008r. (18l.)

PGE EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-
Fogo Unia Leszno 12 20 4 80
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 12 0 0 -256
Betard Sparta Wrocław 12 23 5 94
Stelmet Falubaz Zielona Góra 12 7 1 -104
Bayersystem GKM Grudziądz 12 14 1 5
Gezet Stal Gorzów 12 13 2 1
Orlen Oil Motor Lublin 12 17 3 65
PRES Grupa Deweloperska Toruń 12 22 4 115

METALKAS 2. EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-
Abramczyk Polonia Bydgoszcz 13 32 6 253
Cellfast Wilki Krosno 14 10 2 -36
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź 14 17 3 -48
Polonia Piła 13 11 2 -149
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski 14 11 3 -61
Hunters PSŻ Poznań 13 17 2 -11
INNPRO ROW Rybnik 14 19 5 47
Dakar Development Stal Rzeszów 13 17 3 5

KRAJOWA LIGA ŻUŻLOWA

Drużyny M PKT B +/-
Speedway Kraków 12 8 1 -71
OK Kolejarz Opole 12 14 3 -11
Trans MF Landshut Devils 12 21 5 67
Śląsk Świętochłowice 12 6 0 -130
Ultrapur Omega Gniezno 12 18 4 18
LVBET Lokomotiv Daugavpils 12 13 2 -8
Wybrzeże Gdańsk 12 25 6 135

PARTNERZY

PARTNERZY

PARTNERZY

SpeedwayNews Logo

Wydawca:
IBO Media Dagmara Starzec
32-015 Stanisławice 318
e-mail: [email protected]

  • Kontakt z redakcją
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Pokaż się u nas
  • Regulamin
  • Polityka Prywatności
  • Informacje o RODO
  • Zarejestruj się
  • O serwisie
  • Galerie zdjęć

2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione

Na portalu speedwaynews.pl używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
Ustawienia plików cookiesZgadzam się
Zarządzaj polityką cookies

Polityka prywatności

Serwis speedwaynews.pl zaktualizował swój Regulamin i Politykę prywatności w związku z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE (RODO).

W związku z powyższym chcielibyśmy poinformować Cię o kilku istotnych informacjach związanych z przetwarzaniem Twoich danych. Pod adresem Informacje o RODO dowiesz się więcej na temat sposobu gromadzenia, wykorzystywania i udostępniania danych przez nasz serwis. Prosimy zapoznaj się z opisanymi zasadami i zaakceptuj je poprzez zaznaczenie pola „zgadzam się”. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.
Wymagane
Always Enabled
Nie wymagane
SAVE & ACCEPT