Abramczyk Polonia Bydgoszcz ma jednego seniora za dużo w kadrze zespołu. Prezes zdradził, że ma pomysł na rozwiązanie tej sytuacji.
Abramczyk Polonia Bydgoszcz w sezonie 2026 znów celuje tylko i wyłącznie w awans do PGE Ekstraligi. Każde inne rozstrzygnięcie będzie ponownie porażką klubu z województwa kujawsko-pomorskiego. W ostatnich dwóch sezonach „Gryfy” meldowały się w finale rozgrywek na zapleczu elity i dwukrotnie musiały uznać wyższość swojego rywala.
Oba finały były bardzo rozczarowujące. W tym z 2024 roku przeciwko INNPRO ROW Rybnik zabrakło tylko punktu do upragnionego awansu. Przed rokiem z Fogo Unią Leszno rozpoczęło się doskonale, w pierwszym meczu prowadzili już nawet różnicą czternastu punktów, a skończyło się remisem. To przekreśliło wszelkie marzenia o triumfie.
Nadwyżka seniorów kłopotem Polonii?
Na sezon 2026 doszło do kolejnego wielkiego wzmocnienia. Rok po roku do klubu wrócił wychowanek, najpierw Szymon Woźniak, a teraz Wiktor Przyjemski. Wydaje się, że teraz tego po prostu nie da się zepsuć. Problemem może być atmosfera, przez jednego seniora więcej. Prezes jednak przyznaje, że znalazł rozwiązanie, by nikt nie był pokrzywdzony.
– Dążymy do tego, aby PGE Ekstraliga w końcu była w Bydgoszczy. Wszyscy zawodnicy zostali na sezon 2026, mamy obecnie jednego seniora za dużo, ale i na tę sytuację mamy pomysł i na obozie w Żninie rozmawiałem o tym z zawodnikami – mówił Jerzy Kanclerz cytowany przez metropoliabydgoska.pl
Rekordowy budżet
Jerzy Kanclerz podczas rozmowy z radnymi według metropoliabydgoska.pl nie ukrywał budżetu klubu w sezonie 2025, a także tego na 2026. Przed rokiem wyniósł on 12,5 miliona złotych netto, teraz będzie on jeszcze większy, bo na poziomie 13-13,5 miliona złotych.
Prezes otrzymał również otrzymał pytanie, o firmę Abramczyk, która od kilku lat jest sponsorem tytularnym. Jak się okazuję w przypadku braku awansu może ona zrezygnować z dalszego sponsorowania drużyny. Kanclerz nie potwierdził, ani nie zaprzeczył tym informacjom. – Trudno mi o tym powiedzieć, rozmawiamy dość często o przyszłości.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!