Przed nami kolejny przystanek w walce o najbardziej prestiżowy tytuł dla każdego żużlowca. Betard Sparta Wrocław upamiętniła byłego kapitana.
Obecnie wszystkie oczy zwrócone są na Wrocław, gdzie rozegra się 5. runda cyklu Speedway Grand Prix. W Stolicy Dolnego Śląska już w piątek najmłodsi rywalizowali na motocyklach o pojemności 250cc. W sobotni wieczór natomiast Bartosz Zmarzlik będzie próbował odrobić minimalną stratę do Brady Kurtza.
Przed rywalizacją o tytuł indywidualnego mistrza świata miało miejsce jednak wyjątkowe wydarzenie – odsłonięcie gwiazdy Tomasza Jędrzejaka – legendy Betard Sparty Wrocław. Przed rokiem taką gwiazdę otrzymał Tai Woffinden.
Ma ona na celu upamiętnić zawodnika jako wieloletniego kapitana i żużlowca zespołu z Dolnego Śląska. Przy odsłonięciu udział wzięli Andrzej i Krystyna Rusko oraz córka śp. Tomasza Jędrzejaka, Oliwia.
Wspominanie Tomasza Jędrzejaka
Krystyna Rusko rozpoczęła wypowiedź wspominając nieodżałowanego żużlowca.
– Tomek, kiedy żeśmy się poznali, to powiedział, że on dziecka marzył, żeby jeździć w Sparcie. Potem, kiedy już zaczął jeździć we Wrocławiu, przyznał, że jest zaszczycony z tego powodu, że jeździ u nas… – i tu wypowiedź musiała zostać zakończona, gdyż emocjonalna prezes uroniła łzę.
Andrzej Rusko także wspomniał zawodnika. Wspomniał m.in. o tym, jakim kapitanem był i podkreślił jak w pierwszej kolejności zależało mu na zespole, a nie na własnym interesie.
– Tomek martwił się o wszystkich. Zależało mu nie na jego indywidualnym wyniku, tylko na tym, żeby drużyna się dobrze spisała. To były ciężkie czasy. Przypomnę, to był jeszcze Stadion Olimpijski przed rewitalizacją. To był obiekt ze starymi ławkami, gdzie tych kibiców naprawdę nie było wielu. Tomek zawsze potrafił się pochylić nad interesem drużyny. Nie było nigdy problemów z rozmowami kontraktowymi. Był spokojny i wychodził z założenia, że klub zapłaci mu tyle, na ile będzie go stać. Nigdy nie stawał nas pod ścianą, nigdy nie miał żądań – przyznał.
Gwiazda Tomasza Jędrzejaka znajduje się na pergoli Stadionu Olimpijskiego. Przy odsłonięciu tablicy zebrało się wielu kibiców – przede wszystkim drużyn z Wrocławia oraz Ostrowa Wielkopolskiego, którego przecież „Ogór” był wychowankiem.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!