Jedną z pierwszych imprez w Polsce w okresie przed rozpoczęciem zmagań ligowych będzie Memoriał Henryka Żyto w Gdańsku. Gdańszczanie regularnie publikują kolejne nazwiska na liście i właśnie pojawiło się na niej dobrze znane wszystkim kibicom nad morzem.
Wybrzeże powoli przygotowuje się do startu Krajowej Ligi Żużlowej. Ekipa znad morza ma zaplanowane treningi w Gorican, które mają odbyć się w dniach 9-11 marca. Po powrocie do kraju wyczekiwać będą korzystnej aury i wyjazdu na domowy tor. Plany są całkiem rozbudowane, bo ekipa Lecha Kędziory ma w planach cztery sparingi. Zmierzy się w nich z H.Skrzydlewska Orłem, Hunters PSŻ Poznań i Pronergy Polonią Piła.
Pomiędzy nimi gdańszczanie zorganizują, jak co roku, Memoriał Henryka Żyto w którym co chwile pojawiają się nowe nazwiska. W środowy poranek zdradzili kolejne, które kibicom nad morzem jest bardzo dobrze znane i z pewnością powoduje uśmiech na ustach. Mowa o Krystianie Pieszczku – wychowanku ekipy Wybrzeża. To zawodnik, który przed laty cieszył gdańskich kibiców swoją jazdą jako młodzieżowiec. Nie bez powodu uważany jest za największy talent ostatnich lat.
Powrócił „na ratunek”
Zespół pierwotnie opuścił w 2014 roku, gdy przeniósł się do Zielonej Góry. Choć regularnie startował w PGE Ekstralidze to jego drogi przecinały się z macierzystym klubem, jeździł w nim w latach 2019-2021. Do Gdańska ponownie wrócił po makabrycznej kontuzji Daniela Kaczmarka. W zeszłym sezonie uzyskał średnią 1.698, choć jak sam przyznaje oczekuje zdecydowanie więcej. Trzeba jednak przyznać, że do jazdy wszedł praktycznie „z marszu”.
Wspominał w wywiadach, że nie do końca był zadowolony ze swoich przygotowań oraz teamu (brak drugiego mechanika). W tym roku nie ma już jednak żadnych wymówek, od początku miał pewne miejsce w składzie i solidnie przygotowywał się do startu sezonu. Każdy liczy, że te rozgrywki będą zdecydowanie lepszy niż poprzednie w jego wykonaniu. Memoriał Henryka Żyto będzie więc dla niego kolejną okazją do sprawdzenia swojego przygotowania.
Poza nim w zestawieniu znalazło się miejsce dla: Timo Lahtiego, Ryana Douglasa, Miłosza Wysockiego, Caspera Henrikssona i Olivera Berntzona. Z kim wystąpi w parze? To zależy już od głosowania kibiców, którzy zostali przez klub zaciągnięci do podjęcia decyzji. Ma ona zapaść w czwartek, gdy wszystkie głosy fanów zostaną przeliczone i oficjalnie ogłoszone.
Krystian PieszczekAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!