Wiadomo, co dalej z licencją toru w Łodzi po Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi. Orzeł wytłumaczył powody awarii.
Po Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi na łódzkiej Moto Arenie głośno było nie o wspaniałej rywalizacji na torze, a niestety o awariach maszyny startowej. Taśma kilkunastokrotnie podczas zawodów szła nierówno, a biegi były przerywane i powtarzane. Do tego awarii uległ również telebim na stadionie. Wszystko, to złożyło się na odebranie licencji toru w Łodzi.
W całym tym galimatiasie najlepszy okazał się Brady Kurtz. Australijczyk w biegu finałowym przyjechał do mety przed Martinem Vaculikiem oraz Mikkelem Michelsenem. Najlepszym z biało-czerwonych był Przemysław Pawlicki. Żużlowiec Stelmet Falubazu Zielona Góra do mety dojechał na ostatniej pozycji.
Orzeł tłumaczy
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź w końcu postanowił wytłumaczyć, co tak naprawdę się wydarzyło podczas sobotnich zawodów.
– Maszyna startowa była urządzeniem nowym i funkcjonowała bez najmniejszych problemów podczas wcześniejszych treningów i meczów sparingowych, co jednoznacznie potwierdza jej pełną sprawność operacyjną przed zawodami. Przed sobotnią imprezą na obiekcie obecni byli również przedstawiciele Ekstraligi oraz komisarz toru, którzy nie stwierdzili żadnych nieprawidłowości. – czytamy w oświadczeniu.
Klub również wrócił do sytuacji po zawodach, kiedy to dziennikarzy nie wpuszczono do parkingu od razu po ich zakończeniu. Przez to nie mieli okazji sporządzić wywiadów z żużlowcami. Powodem były błędy w komunikacji między ochroną, a przedstawicielami Ekstraligi Żużlowej.
Licencja zwrócona
Maszyna startowa na Moto Arenie została sprawdzona przez producenta i została wskazana przyczyna awarii. Tor przeszedł ponowną weryfikacje 2 kwietnia i ponownie otrzymał licencję. To również oznacza, że nie będzie problemów z przeprowadzeniem kolejnych zawodów.
– W związku z zaistniałą sytuacją w trybie pilnym do Łodzi przybył przedstawiciel producenta maszyny startowej, który przeprowadził szczegółową diagnostykę oraz wskazał przyczynę awarii. W dniu 2 kwietnia obiekt przeszedł ponowną weryfikację i ponownie otrzymał licencję toru.
Inauguracja sezonu ligowego w Łodzi już w sobotę, 11 kwietnia. Rywalem miejscowych będzie Pronergy Polonia Piła. Wcześniej zaczną rozgrywki Metalkas 2. Ekstraligi w Rzeszowie, gdzie zmierzą się ze Stalą. Ten mecz odbędzie się już w sobotę, 4 kwietnia o godzinie 16:30.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!