Groźny wypadek w Toruniu w pierwszym biegu rundy półfinałowej w Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów. W biegu otwierającym zmagania ucierpiał Jan Przanowski.
W pierwszym wyścigu czwartego turnieju półfinałowego Drużynowej Mistrzostw Juniorów grupy 1 im. Andrzeja Pogorzelskiego doszło do bardzo groźnie wyglądającego upadku. Najlepiej ze startu wyszedł Jan Przanowski, który pewnie prowadził na wejściu w drugi łuk. Młodzieżowiec reprezentujący w tych zmaganiach barwy macierzystego GKM-u Grudziądz jednak nie opanował motocykla – postawiło go i upadł na tor. Niestety jadący z tyłu Błażej Pasieka nie zdołał ominąć 19-latka, wjeżdżając w niego z pełnym impetem. Przy Przanowskim błyskawicznie pojawiły się służby medyczne, które na noszach zabrały go do karetki.
Przanowski w obecnym sezonie jest ważnym elementem układanki Wybrzeża Gdańsk w rozgrywkach Krajowej Ligi Żużlowej. 19-latek dołączył do drużyny znad morza w trakcie trwania tego sezonu i błyskawicznie stał się czołowym zawodnikiem na trzecim poziomie zmagań. Przanowski odjechał sześć ligowych spotkań, w których zdobywał średnio 1,818 punktu na bieg. W zawodach młodzieżowych natomiast nadal reprezentuje on barwy macierzystego klubu, gdzie był ważnym elementem ekipy walczącej o awans do wielkiego finału. Po trzech turniejach Grudziądzanie zajmowali trzecie miejsce, tracąc jeden punkt do bezpośrednio wyprzedzającej jej ekipy z Torunia oraz dwa „oczka” do liderów z Lublina.
Na ten moment nie ma żadnych informacji na temat zdrowia młodego żużlowca. Gdy takowe się pojawią, niezwłocznie o tym poinformujemy.
Zawody po przerwie zostały wznowione. Relacje LIVE znajduje się TUTAJ.
Jan PrzanowskiAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!