Fatalne wieści ze Szwecji potwierdzone! Kacper Łobodziński przeszedł poważną operację po koszmarnym wypadku w Hagfors. Młody żużlowiec zabrał głos i wyjawił pełną listę obrażeń. Jaki jest stan jego zdrowia i co z powrotem na tor?
Kacper Łobodziński po fatalnie wyglądającym wypadku w półfinale szwedzkiej Allsvenskan opublikował w mediach społecznościowych oficjalny komunikat. Młody żużlowiec przekazał kibicom najnowsze wieści dotyczące swojego stanu zdrowia i przebiegu leczenia. Diagnoza po zdarzeniu w Hagfors okazała się niezwykle poważna, ale zawodnik ma już za sobą kluczowy zabieg i nie traci ducha walki.
Ściganie na szwedzkim owalu w rewanżowym meczu pomiędzy Valsarną Hagfors a Örnarną Mariestad rozpoczęło się dla Polaka w najlepszy możliwy sposób. Łobodziński prezentował znakomitą formę i w swoich pierwszych trzech startach był nie do uchwycenia dla rywali, kompletując czyste trójki oraz dowożąc do mety podwójne wygrane. Dramat rozegrał się w trzynastej odsłonie dnia, gdy podczas ataku na prowadzenie Polak został uderzony przez jadącego za nim Gino Manzaresa. Amerykanin stracił panowanie nad motocyklem na wyjściu z drugiego łuku trzeciego okrążenia, co doprowadziło do reakcji łańcuchowej i fatalnej kraksy z udziałem Łobodzińskiego oraz Erika Perssona. Sędzia wykluczył sprawcę i zaliczył wyniki biegu, jednak konsekwencje upadku okazały się bardzo kosztowne.
Poważne obrażenia i udana operacja w Bydgoszczy
Początkowo zawodnik na własne życzenie pozostał w parku maszyn do końca spotkania, opuszczając stadion jedynie w celu zaszycia głębokiej rany palca. Dokładniejsze badania po powrocie do kraju wykazały jednak bardzo poważne urazy. Polak przeszedł już skomplikowaną operację zespolenia kostki przyśrodkowej oraz krawędzi bocznej dalszej kości piszczelowej lewej nogi. Lekarze stwierdzili również złamanie kręgu w odcinku lędźwiowym kręgosłupa.
Polski żużlowiec postanowił osobiście uspokoić fanów i opisać przebieg wydarzeń, dziękując jednocześnie zespołowi medycznemu za szybką reakcję i profesjonalną opiekę.
– Cześć wszystkim! Chciałbym przekazać Wam krótką aktualizację mojego stanu zdrowia po wypadku w Hagfors, podczas półfinału szwedzkiej Allsvenskan. Do momentu upadku zawody układały się dla mnie znakomicie — zacząłem od trzech zwycięstw. W czwartym biegu, podczas ataku na pierwszą pozycję, wjechał we mnie zawodnik jadący za mną. Sędzia wykluczył go z biegu i zaliczył wyniki. Niestety skutki upadku okazały się poważne. Przeszedłem operację zespolenia kostki przyśrodkowej oraz krawędzi bocznej dalszej kości piszczelowej lewej nogi. Doznałem również złamania kręgu w odcinku lędźwiowym kręgosłupa oraz głębokiej rany palca, którą udało się jeszcze zaszyć w Szwecji. Bardzo dziękuję całemu zespołowi Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy za opiekę i szybkie przeprowadzenie operacji. Nowy etap to leczenie i rehabilitacja. Cel jest jeden — wrócić do pełnej sprawności i na tor. Na koniec dobra wiadomość — jako drużyna z Hagfors awansowaliśmy do finału Allsvenskan! Dziękuję Wam za wszystkie wiadomości i ogrom wsparcia – przekazał Łobodziński.
Przed młodym seniorem, który w tym sezonie zbierał szlify w barwach Speedway Kraków w Krajowej Lidze Żużlowej, trudny okres mozolnej rehabilitacji. Wygranym dwumeczem i awansem do finału Allsvenskan jego szwedzki zespół przypieczętował udany etap rozgrywek, jednak dla samego Łobodzińskiego najważniejszy wyścig rozegra się teraz w gabinetach rehabilitacyjnych.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!