Przed nami wielkie emocje w Żarnovicy! Polscy młodzicy ruszają do boju o medale Indywidualnych Mistrzostw Europy 250cc. Franciszek Szczyrba i spółka wracają na tor, na którym sięgali już po złoto. Czy powtórzą sukces sprzed roku i zdominują podium?
Młodzieżowe zaplecze czarnego sportu wrzuca najwyższy bieg, a oczy kibiców w całej Europie zwracają się na słowacką Żarnovicę. Przed nami emocjonujący weekend z cyklem Indywidualnych Mistrzostw Europy w klasie 250cc. Format rozgrywek jest wyjątkowo wyczyszczony z marginesu na błąd – ścisła czołówka zyskała bezpośrednie rozstawienie w niedzielnym finale, podczas gdy pozostała stawka stoczy morderczą batalię w sobotnim Challenge’u. Polacy jadą na Słowację w roli głównych faworytów do zdominowania podium.
Sprawdzony owal i medalowe wspomnienia
Tor w Żarnovicy kapitalnie kojarzy się naszej młodzieży. To właśnie na tym obiekcie w 2024 roku Franciszek Szczyrba wywalczył złoty medal European 125cc Youth Track Racing Cup, zdobywając komplet 20 punktów. Wówczas tuż za podium uplasował się Dawid Oscenda. Od tamtego czasu obaj zawodnicy poczynili gigantyczny postęp, z powodzeniem przesiadając się na pojemność 250cc i zdobywając kolejne bezcenne doświadczenia na międzynarodowych torach.
Forma Biało-Czerwonych przed zbliżającymi się zawodami jest potężna. Ostatnie wydarzenia w tym sezonie pokazują, że polscy młodzicy są o krok przed resztą stawki. Dobitnie dowiódł tego niedawny finał SGP3 we Wrocławiu, gdzie Szczyrba bezapelacyjnie sięgnął po koronę, zdobywając 14 punktów i pozostawiając w pokonanym polu takich zawodników jak Brady Landon czy Elias Jamil. Tuż za czołową trójką zawody we Wrocławiu skończyli Dawid Oscenda oraz Damian Bełtowski, potwierdzając niesamowity ścisk w polskiej czołówce.
Szczyrba broni tytułu, potężna koalicja w finale
Sytuacja sprzed roku z szwedzkiej Kumli doskonale pokazuje układ sił w europejskim czarnym sporcie. Wtedy to reprezentanci Polski kompletnie zdemolowali konkurencję – Franciszek Szczyrba zgarnął złoto z kompletem punktów, srebro powędrowało do Dawida Oscendy, a brązowy medal założył na szyję Bartosz Byszewski.
Organizatorzy tegorocznej imprezy zdecydowali, że czołowe postacie sprzed roku oraz medaliści międzynarodowych imprez otrzymają bezpośredni przepustkę do wielkiego finału, który odbędzie się w niedzielę, 2 sierpnia. W tym gronie znaleźli się reprezentanci Polski: Franciszek Szczyrba, Dawid Oscenda, Bartosz Byszewski oraz Damian Bełtowski. Oprócz nich o medal z miejsca powalczą Słowak Marek Ziman, Niemiec Bruno Preibsch oraz Duńczycy – Niklas Bager i Elias Jamil.
Piątkowe sito eliminacyjne. Kto dołączy do czołówki?
Zanim poznamy pucharowe rozstrzygnięcia, w sobotę 1 sierpnia odbędzie się turniej Challenge. Na liście startowej nie brakuje uznanych nazwisk, które za wszelką cenę będą chciały wyrwać wolne przepustki do niedzielnego turnieju głównego. Groźni z pewnością będą Duńczyk Storm Thomsen, Brytyjczyk Archie Rolph czy Szwed Adrian Axelsson. Dla wielu z nich będzie to jedyna szansa, by w ogóle włączyć się do walki o medale.
Lista startowa Indywidualne Mistrzostwa Europy – Challenge – Żarnovica (250cc)
1. Storm Thomsen (Dania)
2. Vojtech Stachnik (Czechy)
3. Andzejs Smulkevics (Łotwa)
4. Lukas Tlapak (Czechy)
5. Denis Alberto Chelu (Rumunia)
6. Denis Cioclei (Rumunia)
7. Oliver Bovingdon (Wielka Brytania)
8. Andre Damian (Rumunia)
9. Adrian Axelsson (Szwecja)
10. Ondrej Trnik (Słowacja)
11. Arsen Mykulczyn (Ukraina)
12. Jan Oeltjenbruns (Niemcy)
13. Lenja Tebbe (Niemcy)
14. Luca Heikkila (Finlandia)
15. Oscar Kull (Szwecja)
16. Archie Rolph (Wielka Brytania)
Elias Jamil
Bartosz Byszewski (CZ)
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!