Betard Sparta Wrocław zorganizowała konferencję prasową, na której pojawił się m.in. Piotr Protasiewicz, czyli najważniejsza postać w sztabie szkoleniowym tej drużyny. Menadżer i dyrektor sportowy zespołu był z pewnością najbardziej "eksploatowany" przez dziennikarzy.
Piotr Protasiewicz jest menadżerem Betard Sparty Wrocław, a także dyrektorem sportowym. Przed nim nowe wyzwania, a ze składem którym dysponuje w stolicy województwa dolnośląskiego z pewnością walka będzie o najwyższe cele.
Już na początku sezonu jednak pojawia się problem. Brady Kurtz choruje i nie pojawił się choćby w ostatnim sparingu wrocławskiej drużyny. Takie sytuacje zawsze powodują, że pojawia się nutka niepewności w zespole, bo do inauguracji PGE Ekstraligi coraz bliżej.
Betard Sparta Wrocław spokojna o Kurtza
Betard Sparta Wrocław rozpocznie rywalizację od domowego starcia ze Stelmet Falubazem Zielona Góra, a obecność Australijczyka może okazać się kluczowa dla końcowego triumfu. Piotr Protasiewicz na przedsezonowej konferencji zapytany został właśnie o jego stan zdrowia. Jego słowa z pewnością mogą uspokoić fanów żółto-czerwonych.
– Brady potrzebuje czasu i ten czas ma. On jest nam potrzebny na inaugurację. Po kilku występach na torze można zauważyć, że forma z zeszłego roku jest podtrzymana. O to jestem w miarę spokojny. W sobotę będzie w Gdańsku na finale MPPK, natomiast czy pojedzie i będzie się ścigał to zobaczymy natomiast stawić się na nim musi. Zobaczymy jak będą wyglądały kolejne dni, jeśli chodzi o jego stan zdrowia. Jestem przekonany i spokojny o to, że na mecz ze Stelmet Falubazem Zielona Góra będzie gotowy – powiedział zawodnik.
Betard Sparta Wrocław nie zmieniła znacząco składu w porównaniu do poprzedniego sezonu. Została cała formacja seniorska – poza Kurtzem o sile drużyny świadczyć ma Artiom Łaguta, Daniel Bewley, Maciej Janwoski i Bartłomiej Kowalski. Wśród młodzieży doszło do jednej zmiany – Jakub Krawczyk zakończył wiek juniora, a jego miejsce zajął Mikkel Andersen. Duńczyk o skład meczowy walczy z Marcelem Kowolikiem i Nikodemem Mikołajczykiem.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!