Chris Holder nie gryzie się w język. Australijczyk odwiedził ze swoim bratem Jackiem obiekt w Northampton. Żużlowiec dał do zrozumienia, że nie wierzy w ściganie na tym torze w sezonie 2026.
Brytyjski żużel liczy na zbawienie. Rowe Motor Oil Premiership, czyli najwyższa klasa rozgrywkowa, liczy pięć zespołów. Jest to naprawdę biedny wynik, patrząc na ostatnie sezony. Po raz pierwszy od dłuższego czasu, żadna z drużyn nie chce próbować się w Premiership i wybierają starty w niższej lidze. Oczywiście niektórzy mają problem ze stadionem, przez co wycofują się z organizowania zawodów. Ratunkiem ma być zorganizowanie zespołu w Northampton, który tradycje żużlowe zakończył w 1967 roku. Chris Holder oraz jego brat Jack odwiedzili rzekomo nowy obiekt w lidze.
Chris Holder tego nie widzi
Obiekt w Northampton nie jest przystosowany do żużla, co jest nadto oczywiste. Przez ostatnie lata oglądano najwyżej zmagania stock carów, przez co nie ma dmuchanych band czy odpowiedniego parku maszyn. Stadion potrzebuje gruntownego remontu, aby spełnić jakiekolwiek normy.
– Prędzej mi kaktus wyrośnie, niż wystartują tutaj w tym roku – napisał w mediach społecznościowych Chris Holder, odpowiadając na komentarze menedżera Poole Pirates Neila Middleditcha.
Jeden z kibiców również zapytał starszego z braci Holder o odczucia związane z obiektem w Northampton. Ten podkreślił jedynie, że działacze powinni zacząć pracować nad tym, aby jakkolwiek przystosować obiekt do startów w Premiership.
– Dobrze by było, aby zaczęli coś robić w tej sprawie – napisał.
Czas ucieka
Phil Morris zapewniał ostatnio, że terminarz rozgrywek poznamy do 30 marca. Speedway Star natomiast dotarł do nowych wiadomości odnośnie Northampton Speedway. Wszelkie prace mają rzekomo trwać, a przez ostatni weekend działacze nabrali optymizmu względem projektu. Rzekomo domowe mecze można by było rozegrać w drugiej połowie kwietnia.
– Gdyby nie gonił nas czas, na spokojnie wszystko byłoby załatwione – powiedział Phil Morris, dyrektor Premiership, dla Speedway Stara. – Musimy jednak spróbować, ponieważ szansa na szósty zespół może się nie powtórzyć przez długi czas. Oczywiście, że nie jesteśmy zadowoleni z przeciągających się formalności, ale wierzymy, że niedługo odpowiemy wszystkim na wszelkie pytania.
Sezon 2025 okazał się druzgocący dla brytyjskiego żużla. Oxford Spires wycofali się ze startów w Premiership, ponieważ ośrodek nie mógł dłużej operować na trzech poziomach rozgrywkowych. Oxford Cheetahs pozostali na poziomie Championship z solidnym składem. Birmingham Brummies natomiast stracili stadion, gdyż koszty utrzymania obiektu były za wysokie.

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!