Robert Lambert staje przed życiową szansą. Pochodzący z Norfolk żużlowiec może zostać pierwszym Brytyjczykiem od czasu Taia Woffindena ze złotym medalem IMŚ. Może liczyć na wsparcie lokalnej społeczności.
Robert Lambert może powiedzieć, że jest liderem cyklu Speedway Grand Prix. Słynący z ciężkiej pracy Brytyjczyk talentem imponował od samego początku, szczególnie w sezonie 2013. Wraz z Lewisem Kerrem ścigał się wówczas dla King’s Lynn Young Stars, zdemolował poziom rozgrywkowy i rok później został włączony do składu Elite League King’s Lynn Stars. Od tego czasu dorobek medalowy Lamberta stale wzrastał, a on sam rozwijał również swoją karierę w Niemczech.
Lambert jest trzykrotnym mistrzem kraju seniorów oraz młodzieżowców, dorzucił również tytuł IMEJ oraz w 2020 roku został triumfatorem cyklu SEC. Kariera Brytyjczyka od 2017 roku nabrała rozpędu, a on sam zakochał się w Toruniu. Można powiedzieć, że powoli buduje sobie polski pomnik w tym mieście, z którym związał się na stałe przez żonę Julie. Jednak to w King’s Lynn często przypomina się historie Lamberta, szczególnie młodym zawodnikom. Stars są dumni, że ich wychowanek poszedł w świat i za moment będzie walczył o miano najlepszego żużlowca na globie.
– Nie mogę się doczekać soboty – powiedział Robert Lambert cytowany za lynnews.co.uk. – Jestem w lepszej pozycji, ale to żużel i wszystko może się wydarzyć. Już odhaczyłem swój cel zdobycia jakiegokolwiek medalu, więc jestem spokojniejszy. Zobaczymy z jakim kolorem zakończone sobotnie zawody.
„Lambo” ma natomiast spokój ducha. Brytyjczyk ma 28 lat i zakłada, że przed nim jeszcze wiele lat walki z najlepszymi. Dla brytyjskiego żużla to zwycięstwo Roberta Lamberta jest ważniejsze, niż komukolwiek się może wydawać. Przede wszystkim chodzi o promocje dyscypliny, która kuleje z sezonu na sezon. Posiadanie mistrza świata mogłoby pomóc, ale ironicznie może się wydawać, że ten sam mistrz unika startów w rodzimej lidze.
– Liczę, że stać mnie na jeszcze więcej i pokaże to w sobotę – przyznaje Lambert. – Miło by było zdobyć złoty medal, ale przede mną jeszcze sporo lat kariery. Zobaczymy co przyniesie przyszłość.
Ostatnia runda cyklu Speedway Grand Prix 2026 odbędzie się w Toruniu 26 września o godz. 19. Portal speedwaynews.pl przeprowadzi relacje LIVE z tego wydarzenia. Kliknij TUTAJ, aby być na bieżąco z informacjami odnośnie wydarzenia.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!