Leicester Lions z pewnością liczyło, że uda im się podtrzymać czternastopunktową przewagę. Wydawało się, że nie powinno być to ogromnym problemem. "Gwiazdy" postawiły im jednak wysoko poprzecznie i wyrwali punkt bonusowy po biegu dodatkowym. Kluczowi okazali się Chris Harris i Jan Kvech.