Po zwycięstwie w Łodzi włączył się do walki o tytuł mistrza świata. Robert Lambert chciałby wywrzeć presję na liderach cyklu.
Przez cały sezon to Bartosz Zmarzlik i Brady Kurtz byli typowani do walki o złoty medal. Tak też oczywiście jest, bo obaj są na czele klasyfikacji i mają na swoim koncie 109 punktów. Ostatnio jednak na stałe dołączył do nich jeszcze jeden kandydat, a jest nim Robert Lambert mający tylko 8 oczek mniej.
Trzy rundy do końca
Brytyjczyk triumfował podczas ostatniej rundy w Łodzi i znacząco przybliżył się do liderującej dwójki. Przed nami jeszcze trzy rundy, a następna odbędzie się w Rydze. Wygrywał już tam Zmarzlik jak i Kurtz, ale Lambert również miewał dobre wyniki, choć przed rokiem odpadł w barażu.
– Całkiem lubię Rygę. Miałem tam trochę pecha w LCQ, ale zobaczymy, jak pójdzie. Mam nadzieję, że uda mi się wywrzeć presję. – powiedział Robert Lambert dla fimspeedway.com.
Poza Rygą zostały jeszcze turnieje w Vojens i w Toruniu. Lambert jest na co dzień żużlowcem Pres Grupa Deweloperska Toruń, więc tam może liczyć na świetny rezultat. Wcześniej przyjdzie czas rywalizować w Danii, a tam Brytyjczyk po raz pierwszy w karierze zwyciężył w cyklu. Tory w ostatnich rundach powinny mu sprzyjać, ale oczywiście to wciąż Zmarzlik i Kurtz są głównymi faworytami.
– Czekają nas dobre rundy i na pewno nie mogę się doczekać jazdy na tych torach oraz pokazania się z dobrej strony – przyznał.
Zapewnił sobie udział w cyklu
O miejsce w przyszłorocznym cyklu Robert Lambert nie musi się martwić, choć oczywiście najprawdopodobniej zajmie miejsce w czołowej siódemce. Jest to spowodowane występem w GP Challenge w Terenzano, gdzie 28-latek triumfował. Aktualnie nie musi się tym martwić, więc może skupić się na walce o medale.
– Takie rzeczy pomagają. Zapewnienie sobie awansu w Terenzano trochę zdjęło ze mnie presję, ale jednocześnie pozwala mi nacisnąć mocniej i zobaczyć, co jeszcze możemy osiągnąć – uważa Lambert.
Rywalizacja na torze w Rydze rozpocznie się o godzinie 18:00. Portal speedwaynews.pl przeprowadzi relację LIVE z tych zawodów.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!