Plan minimum każdego debiutanta w Formule 1, to zdobyć chociaż pierwsze punkty. Nie każdemu się to udaje, ale są tacy, którzy dokonują tego bardzo szybko i w bardzo młodym wieku. Oto lista 5 najmłodszych zdobywców punktów w F1.
Najmłodsi zdobywcy punktów w F1 – jedna z ciekawszych statystyk
Dla każdego debiutanta w F1 celem minimum, poza lepszym rezultatem od kolegi zespołowego, jest też zdobycie pierwszych punktów. Na przestrzeni dekad średnia wieku nowych kierowców w stawce stopniowo schodziła w dół. Dziś widok w padoku zawodnika, który ma poniżej 20 lat, nie jest zaskakujący. Mimo to, aby tak wcześnie trafić do Formuły 1, trzeba mieć i talent, i sponsorów, i szczęście. Potem trzeba walczyć o wyniki. Niektórzy jednak wykorzystują fakt, że trafią do dobrego zespołu i dość szybko osiągają pierwszy kamień milowy. W ten sposób często najlepsza piątka w rankingu „Najmłodsi zdobywcy punktów w F1” ulega aktualizacji. Sezon 2025 już na początku wymusił zmiany.
Jedną z tych rzeczy, które ekscytują fanów królowej sportów motorowych, są statystyki. Na ich podstawie często wyłania się kierowców wybitnych spośród reszty. Z czasem ulegają one zmianie, bo dochodzi nowe pokolenie kierowców, kalendarz weekendów wyścigowych się wydłuża, etc. Dziś przedstawimy listę TOP 5 najmłodszych zdobywców punktów w F1 (stan na 1.04.2025 r.), zaczynając od najstarszego.
#5 – Lando Norris – Grand Prix Bahrajnu 2019 – 19 lat, 4 miesiące, 18 dni
Obecny Wicemistrz Świata Formuły 1 debiutował w roku 2019 w barwach McLarena, które reprezentuje do dziś. W tamtym czasie ekipa z Woking była jeszcze w trakcie odbudowy po nieudanym powtórnym partnerstwie z Hondą i nie liczyła się w walce o mistrzowskie tytuły. Pierwszy wyścig Norrisa miał miejsce w Australii. Chociaż Brytyjczyk miał dobrą pozycję startową (P8), to dojechał do mety poza punktami (P12). Ale, co się odwlecze, to nie uciecze.
Kolejny weekend sezonu 2019 był w Bahrajnie. Tam już wyniki uległy poprawie. W kwalifikacjach wywalczył P10, ale w wyniku kary nałożonej na Romaina Grosjeana, awansował o jedno „oczko” na starcie. Sam wyścig ułożył się jeszcze lepiej i kierowca z Bristolu dojechał na 6. miejscu i zdobył 8 punktów.
Fot. F1Najmłodsi zdobywcy punktów w F1. #4 – Oliver Bearman – Grand Prix Arabii Saudyjskiej 2024 – 18 lat, 10 miesięcy, 1 dzień
Debiut w F1 Olivera Bearmana można z pewnością zaliczyć do jednego z najlepszych, jak i najbardziej wymagających. Choć w tym roku jest zaliczany do grona debiutantów, to swoje pierwsze weekendy w Formule 1 odhaczył już w minionym sezonie. Wpierw pojawił się w barwach Ferrari podczas Grand Prix Arabii Saudyjskiej. Młody Brytyjczyk zajął miejsce Carlosa Sainza, który pilnie musiał przejść operację wycięcia wyrostka robaczkowego i nie mógł wziąć udziału w sobotnich sesjach i w samym wyścigu.
Do rywalizacji w Dżuddzie Bearman przystąpił startując z P11. Dzieliła go więc jedna pozycja pod punktowanej dziesiątki. Nie miał jednak łatwego zadania, bo obiekt w Arabii Saudyjskiej nie wybacza błędów, a sama jazda w barwach Ferrari, to też nie lada brzemię. Jednak Bearman wytrzymał presję i dojechał do mety na P7, zdobywając 6 punktów w swoim debiucie w F1 i barwach Scuderii Ferrari. Później wystąpił także w Grand Prix Azerbejdżanu, zastępując w Haasie pauzującego za punkty karne Kevina Magnussena. Tam zdobył 1 punkt za 10 miejsce i został pierwszym kierowcą w historii, który w swoim debiutanckim występie w F1 zapunktował w dwóch różnych zespołach w jednym roku.
Fot. F1#3 – Lance Stroll – Grand Prix Kanady 2017 – 18 lat, 7 miesięcy, 13 dni
Nic tak dobrze nie smakuje, jak dobry rezultat w domowym wyścigu. Przekonał się o tym Lance Stroll podczas swojego debiutanckiego sezonu w F1 w barwach Williamsa. Kanadyjczyk był wtedy postrzegany jako wielki talent, bo w poprzednich latach zdobył mistrzostwa kolejno: włoskiej Formuły 4 (2014), Toyota Racing Series (2015) i Europejskiej Formuły 3 (2016). Od roku 2015 był już kierowcą testowym i rozwojowym ekipy z Grove. Oczekiwania były więc dość duże, jednak Stroll nie dojechał w punktach w trakcie 6 pierwszych rund sezonu 2017. Przy tym w pierwszych 3 w ogóle nie dojechał do mety.
Przełom nastąpił w Montrealu podczas domowego Grand Prix Kanady. Tam Stroll przejechał bardzo dobry wyścig. Startował z P17, a dojechał na P9, za co otrzymał 2 punkty i gorący aplauz ze strony swoich rodaków na trybunach toru im. Gillesa Villeneuve’a.
Fot. F1#2 – Andrea Kimi Antonelli – Grand Prix Australii 2025 – 18 lat, 6 miesięcy, 19 dni
Debiut Andrei Kimiego Antonellego jest jednym z najgłośniejszych w bieżącym sezonie, ponieważ zastąpił on w Mercedesie samego Lewisa Hamiltona. Młody Włoch ma za sobą bardzo udaną karierę juniorską, w trakcie której zdobył m.in. Mistrzostwa włoskiej, jak i niemieckiej Formuły 4 w roku 2022, a także FRMEC i FRECA w roku 2023. Większą jej część przejechał w barwach zespołu Prema Racing i był też adeptem akademii młodych kierowców Mercedesa. Było więc tylko kwestią czasu, kiedy zadebiutuje w F1.
W związku z tym, że Lewis Hamilton zdecydował się na transfer do Ferrari, długo nie było pewne, kto w sezonie 2025 będzie partnerem George’a Russella. Po miesiącach spekulacji i milczenia w końcu ogłoszono, że będzie to Antonelli. Początek debiutanckiego weekendu w Melbourne nie był dla niego łatwy, ponieważ czasowo kończył w dolnej części tabeli (P14 w FP1 i P16 w FP2). W sobotę uczucia były mieszane, bo w FP3 miał 5. czas, a kwalifikacje zakończył na sesji Q1. Na starcie ruszył z 16. pozycji i musiał przebijać się do przodu, uważając na błędy swoje i rywali. Ostatecznie, dzięki dojrzałemu podejściu, Kimi zakończył swój pierwszy wyścig w Formule 1 na 4. miejscu i zdobył 12 punktów. Początkowo miał nałożoną karę czasową, która spychała go na P5, ale została ona później cofnięta.
Fot. LAT ImagesNajmłodsi zdobywcy punktów w F1. #1 – Max Verstappen – Grand Prix Malezji 2015 – 17 lat, 5 miesięcy, 29 dni
Już w roku swojego debiutu w F1 4-krotny Mistrz Świata wzbudzał duże zainteresowanie. Awansował on do Jedynki nie posiadając jeszcze prawa jazdy i po spędzonym tylko jednym (!) sezonie w seriach juniorskich. Dodatkowo jego partnerem zespołowym (i również debiutantem) był Carlos Sainz. Obaj byli wychowankami programu juniorskiego Red Bulla i rozpoczęli swoją przygodę w F1 w barwach zespołu Scuderia Toro Rosso (dziś Racing Bulls) w roku 2015, tworząc jeden z ciekawszych duetów w stawce.
Pierwszy weekend sezonu 2015 w Australii nie był udany dla Holendra. W kwalifikacjach zajął 12. miejsce, a samego wyścigu nie ukończył przez awarię silnika w jego STR10. Kolejna runda w Malezji była już lepsza. W kwalifikacjach na torze Sepang uzyskał 6. czas i startował tuż za kierowcami Red Bull Racing, Daniłem Kwiatem i Danielem Ricciardo. Po 56 okrążeniach, tradycyjnie dusznego, Grand Prix Malezji Max Verstappen minął linię mety na 7. miejscu, mając za sobą zarówno Sainza, jak i oba Red Bulle. Dało mu to 6 „oczek” do klasyfikacji generalnej i trwający już 10 lat tytuł „Najmłodszego zdobywcy punktów w F1”.
Fot. Red Bull Content PoolZdjęcie główne: Seb Kawka
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!