Bartosz Zmarzlik jest powtarzalny, to wiemy nie od dziś. Trzy turnieje cyklu Grand Prix w sezonie 2024 przyniosły mu trzy finały. Na zwycięstwo musi jednak poczekać. W rozmowie z nami mówił o radości z wyniku, ale czujni obserwatorzy żużla widzą zmianę w jego jeździe.