⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Reprezentacja
  • Juniorzy
  • PGE Ekstraliga
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Ekstraliga U24
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
  • Metalkas 2. Ekstraliga
    • Składy 
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Krajowa Liga Żużlowa
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • SGP / DPŚ / SON
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP
    • TERMINARZ/WYNIKI SON
  • SGP 2
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP 2
  • TERMINARZ/WYNIKI SEC
    • SEC
  • Inne kraje
    • Anglia
    • Szwecja
    • Dania
    • Rosja
    • Czechy
    • Niemcy
    • Francja
    • Australia
    • Inne
  • Pozostałe turnieje
  • Mini żużel/250cc
  • Inne odmiany żużla
  • Speedrower
  • Detektor Krytyka
  • Formuła 1
  • Relacje LIVE
Planowana relacja
PRES Grupa Deweloperska Toruń Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2021/12/motor.webp Logo
21.06.2026 19:30
Planowana relacja
Stelmet Falubaz Zielona Góra Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2022/04/betard-sparta-wroclaw.png Logo
21.06.2026 17:00
Planowana relacja
Śląsk Świętochłowice Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2021/12/gniezno.png Logo
21.06.2026 16:00
Planowana relacja
Abramczyk Polonia Bydgoszcz Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2022/03/row-rybnik.png Logo
21.06.2026 15:15
Planowana relacja
Wybrzeże Gdańsk Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2025/01/obraz_2025-01-30_223202172.png Logo
21.06.2026 15:00
Planowana relacja
Trans MF Landshut Devils Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2021/12/logo-loko.png Logo
21.06.2026 14:00
Planowana relacja
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2022/04/wilki2.png Logo
21.06.2026 13:00
Planowana relacja
 Logo 5. runda Grand Prix Polski we Wrocławiu
20.06.2026 19:00
Planowana relacja
Gezet Stal Gorzów Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2021/12/obraz_2025-02-04_080959581.png Logo
19.06.2026 20:30
Planowana relacja
 Logo FINAŁ SGP 3 we Wrocławiu
19.06.2026 19:00
Planowana relacja
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2022/04/unia-leszno.png Logo
19.06.2026 18:00
Planowana relacja
ZKS Stal Rzeszów Logo
0:0
../../../wp-content/uploads/2021/12/PSZ_logo_podstawowa_bez-tlo-1.png Logo
18.06.2026 20:30
Zakończona
 Logo 3. ćwierćfinał DMPJ w Gorzowie – grupa IV im. Zdzisława Ruteckiego
17.06.2026 17:00
Zakończona
 Logo 3. ćwierćfinał DMPJ w Ostrowie – grupa II im. Stefana Kwoczały
17.06.2026 17:00
Zakończona
Bayersystem GKM Grudziądz Logo
54:36
../../../wp-content/uploads/2022/03/falubaz.png Logo
14.06.2026 19:30
Zakończona
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź Logo
46:44
../../../wp-content/uploads/2022/03/stal-rzeszow.png Logo
14.06.2026 14:45
Zakończona
Trans MF Landshut Devils Logo
43:47
../../../wp-content/uploads/2021/12/obraz_2024-05-30_104924741.png Logo
14.06.2026 14:00
Zakończona
Cellfast Wilki Krosno Logo
38:52
../../../wp-content/uploads/2021/12/ABRAMCZYK_POLONIA_BYDGOSZCZ.png Logo
14.06.2026 12:45
Strona główna » Ułańska szarża (25): Źle już było, czyli czy optymizm jest profesjonalny?

Żużel - Ułańska szarża (25): Źle już było, czyli czy optymizm jest profesjonalny?

  • DETEKTOR KRYTYKA
  • Felietony
  • Reprezentacja
  • SGP / DPŚ / SoN
23 lipca 2019 Ten artykuł przeczytasz w 16 minut

Joanna Krystyna Radosz

Ułańska szarża (25): Źle już było, czyli czy optymizm jest profesjonalny?

Loteryjny system odebrał Polakom złoto. Bartosz Zmarzlik znowu zawiódł w najważniejszym momencie. Maciej Janowski nie nadaje się do zawodów rangi międzynarodowej. Dlaczego Marek Cieślak zaufał zawodnikom i wybrał na finał pola drugie i czwarte?

Tor kompletnie nie sprzyjał walce. Po co robić takie zawody w Rosji? Po co w ogóle ten SoN, DPŚ był lepszy. Żądamy powrotu DPŚ. To nie Rosjanie wygrali, tylko Polacy przegrali. Butelka na torze – w cywilizowanym kraju to byłoby niemożliwe…

To krótki – naprawdę! – i subiektywny przegląd tematów narzekań, jakie widziałam w sieci po zakończeniu weekendowych Żużli Narodów. I wiecie co? Zrobiło mi się szalenie smutno, że tak to odbieramy: i imprezę, i żużel w ogóle, i wynik reprezentacji Polski, wciąż o stopień lepszy niż w zeszłym roku. Że tak bardzo skupiamy się na negatywach i marudzeniu (czy to cecha narodowa czy raczej związana z okolicznościami społeczno-kulturowymi?), że w ogóle nie dostrzegamy, co Speedway of Nations nam dało. Pewnie sporo z Was się teraz dziwi, co w tym speedwaynews biorą, że ktoś śmie się POZYTYWNIE wyrażać się o SoN, które z definicji jest gorszym braciszkiem umiłowanego Drużynowego Pucharu Świata, powołanym tylko po to, żeby Polacy nie wygrywali ciągle…

Stop. Ta ukochana przez wszystkich drużynówka parę lat temu straciła już resztki swojego dawnego blasku, rokrocznie ściągała na trybuny coraz mniej kibiców i poza finałem w spragnionym międzynarodowego żużla Lesznie w 2017 miała spore problemy z popularnością wśród żużlowej braci. Drużynowy Puchar Świata był oskarżany o to, że jest mało drużynowy – i brzmi to logicznie, w końcu nie dawał żadnych szans współpracy na torze. W czasach kryzysu w dyscyplinie, nie ma sensu tego zaprzeczać, wiele zespołów miało ogromny problem ze skompletowaniem nawet czteroosobowej kadry. Pamiętacie sensacyjnych Łotyszy w tymże 2017? Nie przywieźli na zawody juniora, ponieważ nie było ich na to stać. Inni może i mieli za co, ale nie za bardzo mieli kogo. Czy to znaczy, że to nie dominujący Polacy byli tak silni, tylko reszta towarzystwa tak słaba? Nie. Po prostu drużyn, które mogły liczyć na cokolwiek w tej formule, było tak malutko, że zawody powoli traciły rangę międzynarodową. Nie tylko nie było komu w nich jeździć, ale też komu organizować, ponieważ poza Polską DPŚ przestał ludzi interesować, i to mimo przeciwdziałającemu tej okoliczności przepisowi o udziale gospodarzy z automatu w finałowym turnieju.

Przyznam się, że ja DPŚ uwielbiałam mimo tych wszystkich wad, choć może nie jako zawody stricte drużynowe. Ot, fajne święto reprezentacyjnego speedwaya, tydzień wyjątkowej atmosfery, zwłaszcza za czasów, gdy baraż rozgrywano w czwartek, a finał w sobotę i ten piątek między czwartkiem i sobotą nosił wszelkie znamiona oczekiwania jak na pierwszą gwiazdkę. Ale potem prestiż i wyjątkowość DPŚ gdzieś się zagubiły, a drużynówkę trzeba było jakąś zorganizować… dlatego mamy SoN. Czy takie straszne te żużle narodów, jak je malują? 

Moim zdaniem naprawdę nie ma przed czym się wzdragać. Formuła zawodów par autentycznie daje szansę większej liczbie reprezentacji. Tak, skład finału w tym roku był taki sam jak w 2018, ale wierzę, że to sytuacja tymczasowa. Francja z coraz lepiej pokazującym się duetem miała sporo pecha, kiedyś mieć go przestanie. Łotysze są w kryzysie, ale niech no obecna młódź podrośnie i nie jest powiedziane, czyje miejsce zajmą w finale. Ukraina miałaby szanse, gdyby nie kontuzje Karpowa i Łoktajewa. A Czesi? Jednego już mają, a i im młodzież niespiesznie, lecz jednak dojrzewa do rzeczy wielkich i znaczących. W formule DPŚ za to nie mieliby racji bytu Niemcy, a już na pewno nie jako ci, którzy dzielnie wyrywają punkty światowemu topowi. Szkoda, że nie wystarczyło im pary na pełne dwa dni jazdy. Czy zaś Rosjanie mogliby wygrać w starej drużynówce? Nie wiem. Już nieraz sprawiali niespodziankę, kiedy im się chciało, rzecz jasna, i kiedy faktycznie na zawodach stawiała się cała śmietanka, a nie rezerwy rezerw. Przy czym oczywiście „chciało się” weźcie sobie w bardzo gruby cudzysłów, bo jak wiadomo, rzecz się o pieniądze rozbijała. Otóż Rosjanie w drużynówkach, czy DPŚ, czy SoN, jeżdżą w 99% za swoje własne, osobiste pieniądze i nie dostają żadnych mitycznych premii nie to, że od Putina, ale od własnej federacji motocyklowej. W podobnej sytuacji są zresztą Łotysze, przy czym im pomaga miasto Daugavpils, jako że cała eksportowa ekipa z tego pięknego bałtyckiego kraju, to bohaterowie dźwińskiego „Kolejarza”.

Jest zatem SoN jakimś lekiem na braki osobowo-finansowe i sposobem na zachęcenie do udziału w zawodach drużynowych kolejnych ekip. Przypadkiem to wyszło, raczej z konieczności wymyślenia na chybcika jakiejś formuły, która pozwoli uniknąć klapy z racji braku chętnych do organizacji DPŚ 2018… ale przy okazji wyszło coś ciekawego. No i znaleźli się chętni do organizacji kolejnej odsłony SoN, i to nie byle jacy, ponieważ dla BSI Rosja to teren niemal dziewiczy (jeśli nie liczyć GP Challenge sprzed dwóch lat). W Togliatti już tyle razy miały się odbywać wielkie imprezy – i w końcu się udało. Ba, jakie tam udało, Rosjanie to po prostu zrobili. 

Tak, na samym torze działo się bardzo niewiele, ale… to i tak jedne z najciekawszych zawodów, jakie od lat widziałam w Togliatti, a oglądam tamtejsze rozgrywki przy każdej sposobności już od jakiegoś czasu. Umówmy się, od kilku sezonów ten tor sprzyja walce w równym stopniu, co wrocławska arena przez szereg lat. Strach pomyśleć, co by się stało, gdyby odpowiadający za przygotowanie togliattińskiej areny Oleg Kurguskin dał się dopaść Philowi Morrisowi i spełnił jego żądania, bo umówmy się, i BSI przygotowanie torów wychodzi w najlepszym wypadku jako-tako. Zatem gorzej niż standardowo w Grand Prix to nie było, a perspektywy są takie, że może być lepiej. Za to ten stadion, ta oprawa audiowizualna, ta dbałość o detale aż do koloru włosów otwierającej to wielkiej rosyjskie show perkusistki… To było coś. Podobnie jak nietypowo położony park maszyn. Stadion w Togliatti, w przeciwieństwie do toru, jest taką małą perełką, na którą warto zwrócić uwagę. I która pokazuje, że żużel poza standardowymi ośrodkami to nie tylko wał ziemny na końcu świata (chociaż gwarantuję wam, że i wały ziemne mają swój niezaprzeczalny urok) i można zorganizować takie zawody na bogato, nawet mając do dyspozycji dość ograniczone środki. Nie pozwólmy, żeby bezmyślność jakiegoś „kibica”, który rzucił na tor butelkę, przekreśliła starania organizatorów. A to indywiduum, mam nadzieję, zostanie przykładnie ukarane, bo na takie chamstwo nie ma miejsca w Rosji, Polsce, Szwecji czy gdziekolwiek w sportowym świecie. Tyle dobrego, że nikomu krzywdy nie zrobił.

Ale ja o pozytywach miałam, bo te pozytywy były i po zawodach, nawet jeśli dla polskich kibiców przesłonięte mgiełką rozczarowania. Może Rosjanie w końcu dostrzegą żużel na szerszą skalę. Może częściej niż raz na, nomen omen, ruski rok da się usłyszeć chóralne kibicowskie wykonanie hymnu innego niż Mazurek Dąbrowskiego. Tak nawiasem, to pewnie w Togliatti nie doczekalibyśmy się chóralnego Mazurka, ponieważ zabrakłoby kibicowskich gardeł do śpiewania. To co, następnym razem Żużle Narodów w Petersburgu, wszystkim czarnowidzom wbrew? Ech, marzenia, warto je mieć. 

Na pewno jeśli chodzi o ładunek pozytywu, wszystkich innych zawodników przyćmili cieszący się gospodarze – i Emil Sajfutdinow, który z przejęciem dyrygował wykonaniem hymnu, i Artiom Łaguta z Glebem Czugunowem, lśniący jak gwiazdy nad pogrążonym w mroku Togliatti, i cała rzesza innych rosyjskich zawodników, obecnych w parkingu, by wspierać swoich reprezentantów. To szalenie pozytywne, że nawet ci, którzy nie biorą udziału w zmaganiach, czują się ich częścią. Ale, ale, jacy Rosjanie? U Polaków było tak samo. Dawno nie widziałam takiego team spiritu w naszej ekipie, mimo że nie zawsze szło tak, jak powinno (a komu w tych finałach szło?!). Nawet Bartek Smektała, niemal pewny, że nie pojedzie ani w sobotę, ani w niedzielę, był w stu procentach częścią zespołu, bez fochów i urazy. Takiej drużynowości nam potrzeba.

Tylko dorzućmy do tego jeszcze dwie rodzaje drużynowości: solidarność trenera z zawodnikami i solidarne rwanie punktów na torze. Co do pierwszego – nie podoba mi się odcinanie się trenera Cieślaka od wyboru pół na finał, bo „to zawodnicy wybrali”. On też podjął decyzję: decyzję o zaufaniu osądowi swoich podopiecznych. I była to mimo wszystko decyzja słuszna, przecież to nie trener jeździ po tym torze i najlepiej go czuje. Ale skoro podjął tę decyzję i nie wyszło, niech wspólnie z zawodnikami ponosi konsekwencje. Bardzo mi brakowało współuczestnictwa trenera nie tylko w sukcesach, ale też w tej ostatniej porażce. Jest nad czym pracować. 

A co do drużynowości na torze, to chyba wszystko jasne – punktów zabrakło! Zmarzlik superstar w pojedynkę otarłby się o strefę medalową, więc zdecydowanie za mało było inwencji drugiego ogniwa. Ale to nie wina Janowskiego ani Dudka, taki po prostu jest żużel, że czasem mimo starań nie wychodzi. Taki też jest żużel, że czasem w tym ostatnim, najważniejszym biegu coś zawiedzie. Może głowa. Może źle wybrane pola (chociaż różnica nie była aż tak znacząca, zwłaszcza dla gościa, który przez dwa dni przegrał z rywalem cały jeden raz). A może najzwyczajniej w świecie zabrakło szczęścia albo gdzieś ulotniła się determinacja. Albo też Rosjanie mieli tej determinacji więcej, niesieni dopingiem swoich kibiców, żądni rewanżu na Polakach za upokarzające 1:5 w rundzie zasadniczej. Taki jest sport: czasem człowiek przywozi rywali, a czasem to oni człowieka przywożą. Nie trzeba tu dopisywać żadnej ideologii.

Czy to niesprawiedliwe, że najlepszy zespół rundy zasadniczej nie wygrywa całego turnieju? W pewnym stopniu tak. Ale sport nie jest do końca sprawiedliwy, bo gdyby był, to zwycięzcę zawodów w dziewięciu przypadkach na dziesięć znalibyśmy przed ich rozpoczęciem. Sport to milion niuansów, które składają się na ostateczny rezultat – i nie zawsze jest on taki, jakiego byśmy sobie życzyli. Ale czy to znaczy, że zasady są do bani? A gdyby o zwycięstwie decydował wynik samej rundy zasadniczej i ktoś przegrałby defektem lub taśmą w najmniej spodziewanym momencie? Może się zdarzyć. 

W finale spotkały się dwa równorzędne zespoły. Wygrał ten, który lepiej rozegrał bieg finałowy. Podoba mi się analogia z mundialem: możesz nie przegrać żadnego meczu aż do finału i tam polec, w drugiej połowie, w dogrywce, po karnych. Bo taki jest sport. Nieprzewidywalny. Dlatego go zresztą oglądamy.

Nasi chłopcy wywieźli srebro z bardzo trudnego terenu. Udowodnili, że są lepsi niż rok temu. Pokonali największego rywala: samych siebie, by odrodzić się drugiego dnia, jako zwycięzcy rundy zasadniczej. Pokazali, że są drużyną w pełnym tego słowa znaczeniu. To zapamiętajmy ze Speedway of Nations. I jeszcze to, że na mapie wielkiego żużla spod znaku BSI pojawił się kolejny kraj. To mała jaskółeczka, która – tego nam wszystkim życzę – w przyszłości uczyni wiosnę.

źródło: inf. własna

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
  • Tagi
  • Bartosz Zmarzlik
  • Mega Łada Togliatti
  • Patryk Dudek
  • Speedway of Nations

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Ważna zmiana w składzie Motoru na hit w Toruniu!

Żużel - Ważna zmiana w składzie Motoru na hit w Toruniu!

Paweł Płóciniak

  • PGE Ekstraliga
18 czerwca 2026

Niedzielny hit 9. rundy PGE Ekstraligi, to powtórka z ubiegłorocznego finału. Znamy awizowane składy na ten pojedynek.

Duży komplet Dudka! Zapewnia zwycięswto swojej drużynie

Żużel - Duży komplet Dudka! Zapewnia zwycięswto swojej drużynie

Krzysztof Grzęda

  • Szwecja
16 czerwca 2026

Piraterna Motala przegrała minimalnie na własnym torze z Dackarną Malilla. Kapitalny występ w zespole gości zanotował Patryk Dudek.

Szalona pogoń na nic! Nie pomógł komplet Zmarzlika

Sport żużlowy. Szalona pogoń na nic! Nie pomógł komplet Zmarzlika

Dawid Dukiewicz

  • Szwecja
16 czerwca 2026

Wielkie emocje w Gislaved! Miejscowe Lejonen mimo kompletu Bartosza Zmarzlika, ostatecznie nieznacznie uległo Smedernie Eskilstuna.

Sytuacja mistrzów się skomplikowała! Play-offy bez „Aniołów”?

Żużel. Sytuacja mistrzów się skomplikowała! Play-offy bez „Aniołów”?

Paweł Płóciniak

  • PGE Ekstraliga
13 czerwca 2026

Ten mecz mógł zadecydować o fazie play-off. PRES Toruń uległ Fogo Unii i nie zdobył nawet punktu bonusowego. Sytuacja w walce o pierwszą czwórkę jest ciężka, ale mistrzowie wciąż mają nadzieje.

Prawdziwy dreszczowiec w Lesznie! Beniaminek zgarnia pełną pulę!

Żużel. Prawdziwy dreszczowiec w Lesznie! Beniaminek zgarnia pełną pulę!

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
12 czerwca 2026

Za nami prawdziwe święto żużla! Fogo Unia Leszno po kapitalnym pojedynku pokonuje mistrzów Polski z Torunia i inkasuje do tabeli trzy duże punkty meczowe!

Zła passa zakończona. Motor pewnie wygrywa. Siedemnastoletni debiutant pokonał seniora!

Żużel: Zła passa zakończona. Motor pewnie wygrywa. Siedemnastoletni debiutant pokonał seniora!

Konrad Klusak

  • PGE Ekstraliga
12 czerwca 2026

Orlen Oil Motor Lublin wraca na zwycięską ścieżkę i pokonuje Krono-Plast Włókniarz Częstochowa. W rywalizacji pierwszego rywala w PGE Ekstralidze pokonał niespełna siedemnastoletni Sven Cerjak.

Od 11 lat bez wygranej. Czy „Anioły” zdobędą twierdzę w Lesznie?

Sport żużlowy. Od 11 lat bez wygranej. Czy „Anioły” zdobędą twierdzę w Lesznie?

Dawid Woźniak

  • PGE Ekstraliga
11 czerwca 2026

Już w najbliższy piątek dojdzie do bardzo ciekawego starcia w PGE Ekstralidze. Naprzeciw siebie staną dwaj kandydaci do jazdy w fazie play-off. Fogo Unia Leszno na własnym terenie podejmie Pres Grupa Deweloperska Toruń.

„Lwy” w paszczę lwa. Jaki wynik padnie w Lublinie?

Żużel: „Lwy” w paszczę lwa. Jaki wynik padnie w Lublinie?

Bernard Skiba

  • PGE Ekstraliga
11 czerwca 2026

W piątek, 12 czerwca, na Best Auto Arenie w Lublinie miejscowy Orlen Oil Motor podejmie Krono-Plast Włókniarza Częstochowa. Gospodarze są niekwestionowanym faworytem tego spotkania, a jedyną niewiadomą zdają się być rozmiary potencjalnego zwycięstwa „Koziołków”. Zapraszamy do lektury zapowiedzi tego pojedynku.

Koncert miejscowych w deszczu. Genialny debiut!

Żużel: Koncert miejscowych w deszczu. Genialny debiut!

Dawid Dukiewicz

  • Szwecja
9 czerwca 2026

Genialny debiut Patryka Dudka w nowych barwach! Polak pierwsze spotkanie w Malili zakończył niepokonany, walnie przyczyniając się do pewnego zwycięstwa swojej drużyny.

To będzie hitowe starcie kolejki? Sztaby odkryły karty! (SKŁADY)

Żużel. To będzie hitowe starcie kolejki? Sztaby odkryły karty! (SKŁADY)

Wojciech Jagodziński

  • PGE Ekstraliga
9 czerwca 2026

Gdy FOGO Unia jechała do Torunia każdy skazywał ją na porażkę. W końcu to teren Mistrza Polski. Oni jednak byli bliscy sprawienia gigantycznej sensacji. Teraz torunianie jadą do Leszna, gdzie będą chcieli zawalczyć o zwycięstwo. Zapowiada się bardzo ciekawe spotkanie. Poznaliśmy na nie właśnie awizowane składy.

Galeria

Idealny powrót na domowy tor. Wychowanek Stali Gorzów wygrywa


15 czerwca 2026, zdjęć: 0

Idealny powrót na domowy tor. Wychowanek Stali Gorzów wygrywa

Skupień i Nycz startowali w Niemczech. Ogromny puchar za wygraną


26 maja 2026, zdjęć: 0

Skupień i Nycz startowali w Niemczech. Ogromny puchar za wygraną

Awans nie dla Zengoty. Piekielnie szybki Michelsen (galeria)


17 maja 2026, zdjęć: 0

Awans nie dla Zengoty. Piekielnie szybki Michelsen (galeria)

Beniaminek rozbił faworyta. Pogrom w Pile (galeria)


27 kwietnia 2026, zdjęć: 0

Beniaminek rozbił faworyta. Pogrom w Pile (galeria)

Zobacz wszystkie galerie

Patronat medialny - zawodnicy

  • Adam Bednář

  • Mateusz Bartkowiak

  • Wiktor Lampart

  • Krystian Pieszczek

  • Michał Knapp

  • Mateusz Cierniak

  • Tobiasz Musielak

Urodziny obchodzą dziś

  • Alex Spooner

    18.06.2000r. (26l.)

PGE EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-
Fogo Unia Leszno 8 11 1 40
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 8 0 0 -170
Betard Sparta Wrocław 7 10 0 44
Stelmet Falubaz Zielona Góra 8 2 0 -100
Bayersystem GKM Grudziądz 8 14 1 66
Gezet Stal Gorzów 7 7 0 18
Orlen Oil Motor Lublin 8 11 1 90
PRES Grupa Deweloperska Toruń 8 10 0 12

METALKAS 2. EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski 8 5 1 -31
Hunters PSŻ Poznań 8 11 0 25
ZKS Stal Rzeszów 8 7 0 -7
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź 8 11 1 -26
Polonia Piła 8 4 0 -114
INNPRO ROW Rybnik 8 9 1 31
Abramczyk Polonia Bydgoszcz 8 17 1 147
Cellfast Wilki Krosno 8 4 0 -25

KRAJOWA LIGA ŻUŻLOWA

Drużyny M PKT B +/-
Speedway Kraków 7 7 1 -15
OK Kolejarz Opole 6 7 0 5
Śląsk Świętochłowice 6 2 0 -64
Lokomotiv Daugavpils 6 5 0 -16
Ultrapur Omega Gniezno 7 12 1 49
Trans MF Landshut Devils 6 4 0 -8
Wybrzeże Gdańsk 8 13 2 49

PARTNERZY

PARTNERZY

PARTNERZY

SpeedwayNews Logo

Wydawca:
IBO Media Dagmara Starzec
32-015 Stanisławice 318
e-mail: [email protected]

  • Kontakt z redakcją
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Pokaż się u nas
  • Regulamin
  • Polityka Prywatności
  • Informacje o RODO
  • Zarejestruj się
  • O serwisie
  • Galerie zdjęć

2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione

Na portalu speedwaynews.pl używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
Ustawienia plików cookiesZgadzam się
Zarządzaj polityką cookies

Polityka prywatności

Serwis speedwaynews.pl zaktualizował swój Regulamin i Politykę prywatności w związku z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE (RODO).

W związku z powyższym chcielibyśmy poinformować Cię o kilku istotnych informacjach związanych z przetwarzaniem Twoich danych. Pod adresem Informacje o RODO dowiesz się więcej na temat sposobu gromadzenia, wykorzystywania i udostępniania danych przez nasz serwis. Prosimy zapoznaj się z opisanymi zasadami i zaakceptuj je poprzez zaznaczenie pola „zgadzam się”. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.
Wymagane
Always Enabled
Nie wymagane
SAVE & ACCEPT