⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Reprezentacja
  • Juniorzy
  • PGE Ekstraliga
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Ekstraliga U24
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
  • Metalkas 2. Ekstraliga
    • Składy 
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Krajowa Liga Żużlowa
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • SGP / DPŚ / SON
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP
    • TERMINARZ/WYNIKI SON
  • SGP 2
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP 2
  • TERMINARZ/WYNIKI SEC
    • SEC
  • Inne kraje
    • Anglia
    • Szwecja
    • Dania
    • Rosja
    • Czechy
    • Niemcy
    • Francja
    • Australia
    • Inne
  • Pozostałe turnieje
  • Mini żużel/250cc
  • Inne odmiany żużla
  • Speedrower
  • Detektor Krytyka
  • Formuła 1
  • Relacje LIVE
Zakończona
 Logo 3. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
07.01.2026 10:30
Zakończona
 Logo 2. runda Indywiudalnych Mistrzostw Australii
04.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo 1. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
03.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo Phil Crump Solo Classic
27.12.2025 09:00
Zakończona
 Logo FINAŁ Indywidualnego Pucharu Polski 85-140cc w Wawrowie
19.10.2025 12:00
Zakończona
 Logo FINAŁ DMP 85-140cc w Wawrowie
18.10.2025 14:00
Strona główna » Dawid Rempała: Na początku miałem nie jeździć na żużlu (wywiad – cz. 1.)

Żużel. Dawid Rempała: Na początku miałem nie jeździć na żużlu (wywiad – cz. 1.)

  • Metalkas 2. Ekstraliga
  • Składy
15 grudnia 2018 Ten artykuł przeczytasz w 15 minut

Stanisław Wrona

Dawid Rempała: Na początku miałem nie jeździć na żużlu (wywiad – cz. 1.)

Zapraszamy na pierwszą część rozmowy z Dawidem Rempałą, zawodnikiem Grupa Azoty Unii Tarnów. W niej poruszyliśmy głównie temat początków jego przygody z „czarnym sportem” oraz występów w debiutanckim sezonie na polskich torach.

Stanisław Wrona, speedwaynews.pl: Skąd i kiedy wziął się pomysł jazdy na żużlu? Przygodę z tym sportem rozpocząłeś w szkółce Janusza Kołodzieja. Nie chciałeś zacząć od treningów w „Jaskółkach”?
Dawid Rempała, zawodnik Grupa Azoty Unii Tarnów: – Na początku w ogóle miałem nie jeździć na żużlu, bo rodzice strasznie bali się o to, że nie pogodzą środków, razem ze szkołą i tym wszystkim. Wówczas zacząłem grać w piłkę. Pograłem sobie trzy lata i wtedy nie przychodziło mi wcale na myśl, że będę się ścigał. Pewnego razu tata wziął nas z bratem na trening do Pana Janusza Kołodzieja. Po tym już cały czas miałem w głowie jazdę, pojawił się do tego cross. W sumie wtedy już tak samo wyszło, że zapisał mnie do trenera Janusza Kołodzieja, bo brat boi się do dzisiaj. Tak zacząłem tę przygodę. Nie było w ogóle rozmów z Unią Tarnów wówczas, bo bardziej zacząłem się interesować żużlem pod kątem jazdy przez trenera Janusza Kołodzieja.

Ostatecznie później dołączyłeś do szkółki klubowej i egzamin na licencję zdawałeś już w Unii. Czym była powodowana ta zmiana?
– Powodem tego był fakt, że nie chciałem gdzieś po różnych klubach „chodzić”, bo to byłoby bez sensu, skoro mamy tak dobrą drużynę w Tarnowie, która występowała w Ekstralidze, z wysokim poziomem szkolenia. Dlatego chciałem przejść do Unii, żeby mieć wszystko na miejscu, włącznie ze szkołą. To jest teraz przynajmniej pogodzone.

Czy wszystko było załatwione w zgodnych relacjach?
– Tak, z trenerem Januszem wszystko było w porządku. Nie miał żadnych problemów z tym, żebym zaczął jeździć w Tarnowie. Wszystko było ok.

24 maja zdałeś egzamin na licencję w Gnieźnie. Jak to wspominasz i czy było to według Ciebie łatwe?
– Ten egzamin to na początku był dla mnie „dramat”, bo rano ok. dziewiątej mieliśmy trening i ja na nim „skasowałem” cały jeden motor. Gdzieś na łuku się przewróciłem. Wprowadzaliśmy szybko zmiany i wszystko było już ustawione na drugi motocykl. Tamtego nie wyprostowaliśmy, więc przeszedłem na ten kolejny, na którym w ogóle nie jeździłem, chyba od dwóch miesięcy wstecz. Do egzaminu na licencję przystąpiłem zatem na tym drugim motorze. Na początku, przy pierwszym „kółku”, nie wiedziałem w ogóle co się dzieje (śmiech). Później nie myślałem już jednak o tym. Trzeba było tylko trzymać gaz i jechać do końca.

Następnie rywalizacja spod taśmy w czwórkę. Pamiętasz z kim jechałeś? Były większe nerwy?
– Wówczas jechałem chyba z Krzyśkiem Sadurskim z Leszna i z chłopakami z Gorzowa oraz Gniezna. Pamiętam, że była taka śmieszna sytuacja, że pracownik Klubu z Gniezna, który puszczał nas spod taśmy, nie włączył zielonego światła. Wszyscy wystartowali, a ja byłem w małym szoku i zrobiłem to dopiero z dwie sekundy po nich. Chyba i tak dojechałem drugi, czy coś podobnego. Było jednak w porządku.

Ważne, że się udało. Niedługo później, bo 5 czerwca zaliczyłeś debiut i swoje pierwsze zawody, a miało to miejsce dodatkowo przed tarnowską publicznością. Czy była trema i denerwowałeś się? Jak pamiętasz ten występ?
– Na pewno trema trochę się pojawiła, bo wiadomo, że przy pierwszych zawodach człowiek się stresował. Podchodziłem do tego jednak w miarę spokojnie i myślałem, że co ma być to będzie. Nie chciałem się „napinać”. Zdobyłem tam cztery punkty w czterech biegach, ale chyba na trzeciej pozycji miałem jeszcze defekt. Myślę, że wszystko było w porządku. Początek miałem nie najgorszy, później obyło się bez stresu, więc nic mi nie pozostawało, tylko jeździć (śmiech).

Później startowałeś regularnie w rundach DMPJ – najpierw eliminacyjnych, a następnie półfinałowych. W każdej dorzucałeś punkty do dorobku drużyny. Jak wspominasz te dalsze występy? Tych torów z czasem przybywało, a jazda na pewno procentowała.
– Dokładnie tak. Każdy nowy tor, to nowy punkt do doświadczenia. Najbardziej pamiętam występ w Toruniu, tam był mój pierwszy wygrany wyścig. Przyjechałem z przodu w biegach z Łodzią i Częstochową. Było fajnie. Wiadomo, że jedne występy miałem lepsze, a inne gorsze. Byłem jeszcze niedoświadczony, to nie wiedziałem za bardzo, jak to wygląda. Myślę, że ten sezon nie był najlepszy, ale nie był też najgorszy.

2 sierpnia, we wspomnianej przed chwilą półfinałowej rundzie DMPJ w Toruniu zdobyłeś 6 punktów w trzech startach. Był to Twój najlepszy występ i czy przez to Motoarena Ci się bardziej spodobała?
– Tor na Motoarenie zawsze mi się podobał. Wcześniej byliśmy tam na innych zawodach. Byłem ogólnie zakochany w tym stadionie i torze. Wszystko było piękne. Gdy już przyjechałem tam i wygrałem na nim swój pierwszy bieg, to było świetnie. Jest to chyba najlepszy tor, jaki do tej pory widziałem w życiu. Wszystko wyszło fajnie. Pierwszy bieg wygrałem, drugi również i w trzecim (z juniorami z Gdańska – przyp. red.) jechałem na drugiej pozycji, a skończyłem z defektem, co było najgorsze. Na Motoarenę będę jednak zawsze wracał z przyjemnością.

Później odbyła się niefortunna runda w Gdańsku, gdzie zanotowałeś upadek i w kolejnych trzech odsłonach tych rozgrywek nie wystąpiłeś. Co się wtedy stało i jakie były tego konsekwencje?
– Tak naprawdę to ja miałem wtedy dwa upadki. W pierwszym biegu wyszliśmy dobrze ze startu z Patrykiem Rolnickim. „Przeciągnęło” go jednak jeszcze na kole do wyjścia w łuk i ja już nie miałem miejsca, więc się położyłem. Wówczas wstałem i wszystko było w porządku, a w następnym biegu dojechałem trzeci. W tym moim ostatnim wyścigu tor był już bardzo rozwalony, a z tego co pamiętam tego dnia miało miejsce chyba 20 wypadków. O tym świadczy również to, że leżeliśmy wtedy po zawodach w szpitalu w piątkę. Na „SOR-ze” (Szpitalny Oddział Ratunkowy – przyp. red.) śmiano się już, że tylko żużlowcy są przyjmowani (śmiech). W moim przypadku drugi łuk był strasznie dziurawy i ja jechałem za  liderem biegu. „Wszedłem” w te dziury, obróciło mnie, a za mną był jeden z kolegów z Łotwy. Chłopak również nie wiedział już, co ma zrobić, bo gdy ktoś mu się przewrócił przed twarzą, to nie wiadomo, czy puścić motor, czy najechać na niego. Niestety puścił motocykl, który wpadł we mnie. Doznałem kontuzji lędźwi tak, że chyba przez miesiąc nie jeździłem (od 7 sierpnia do 4 września, pomijając występ w DMPJ w Tarnowie – przyp. red.). Tyle leczyłem tę kontuzję, bo przez pierwsze dwa tygodnie, nie mogłem się w ogóle schylić. Odczuwałem taki ból, że „masakra”. W tym czasie wyjechałem jednak z rodzicami na wakacje na Chorwację. Wiadomo, że pogoda zrobiła swoje, wygrzało mnie. Gdy przyjechaliśmy do Polski, byłem jak nowo narodzony. Wróciliśmy z wakacji trzy dni przed kolejną rundą półfinałową DMPJ w Tarnowie.

Pauzowałeś dokładnie dwa tygodnie i wystąpiłeś w dwóch biegach 21 sierpnia w Tarnowie. Czy zależało Ci bardziej na tym występie? Dzień później zabrakło Cię bowiem w kolejnej rundzie w Lublinie.
– Wtedy w Tarnowie zdobyłem dwa punkty z bonusem w dwóch startach. Strasznie „spinałem” się przed tymi zawodami, bo chciałem trochę pokazać, że wracam po tej kontuzji, ale jestem w stanie zdobyć te punkty. Wyszło tak, a nie inaczej. W pierwszym biegu dojechałem drugi, później już jechali chłopaki raczej bardziej doświadczeni. Nie dałem rady z nimi wygrać i skończyłem na tych dwóch punktach. Kolejnego dnia wyszło tak, że Przemek Konieczny pojechał za mnie.

W Tarnowie wystąpiłeś z rezerwy w tylko dwóch biegach. To też było spowodowane jeszcze tą kontuzją?
– Nie. Wówczas mieliśmy skład czteroosobowy i prawie każdy jechał z założenia jeden bieg mniej. Dlatego  wystartowałem w tylko dwóch biegach. Zawody zacząłem wtedy dopiero w szesnastym wyścigu.

Na początku września odbyły się trzy ostatnie rundy DMPJ, w tym dwie w Gnieźnie i jedna w Łodzi. Pierwszy występ w dawnej stolicy Polaków wspominasz chyba miło, bo zdobyłeś tam 7 punktów z bonusem w czterech startach.
– W Gnieźnie wykorzystałem to, że właśnie tam zdawałem egzamin na licencję i już wtedy ten tor mi się spodobał. Wiedzieliśmy, co i jak z ustawieniami – czy trzeba jechać „wyżej, czy niżej”. Do tych zawodów podchodziłem strasznie spokojnie, bez żadnej „napinki”, ani niczego podobnego. Puszczałem sprzęgło, wygrywałem start i jechałem do przodu. Tam wygrałem chyba dwa biegi. Były to fajne zawody. Zepsułem tylko jeden swój bieg, ostatni, w którym brałem udział.

Tor w Gnieźnie zatem również lubisz. Czy jego geometria bardziej Ci pasuje? Jest to owal bowiem również dosyć twardy, jak ten w Tarnowie.
– Jest tam super tor, naprawdę polecam (uśmiech). Jest on strasznie twardy i dosyć równy. Praktycznie żadnych dziur na tych zawodach nie było, chociaż coś tam się „wyrabiało”, ale gdy się to dobrze objechało, to nie miałem problemów. Był to naprawdę super, elegancki owal.

Na drugą część rozmowy zapraszamy Państwa już w poniedziałek, 17 grudnia. W niej pojawi się temat ostatnich występów w sezonie 2018, ze zdobyciem Drużynowego Mistrzostwa Polski Juniorów włącznie. Dodatkowo nasz rozmówca opowie o planach na kolejny rok.

źródło: inf. własna

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
  • Tagi
  • Dawid Rempała
  • Unia Tarnów

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

CBA przeszukało siedzibę Unii Tarnów! Jest komunikat prokuratury

Sport żużlowy. CBA przeszukało siedzibę Unii Tarnów! Jest komunikat prokuratury

Krzysztof Choroszy

  • Krajowa Liga Żużlowa
19 lutego 2026

Czarne chmury nad Unią Tarnów. Tarnowska Prokuratura poinformowała o przeszukaniach w siedzibie klubu i nie tylko. Wiemy więcej na temat śledztwa.

Koniec taryfy ulgowej

Sport żużlowy. Koniec taryfy ulgowej

Hubert Furmaniak

  • Krajowa Liga Żużlowa
16 lutego 2026

Koniec taryfy ulgowej. Speedway Kraków obecnie złożył skład, którego celem jest awans do play-off. Czy to się uda? Widać na papierze kilka luk.

Było w nim sporo potencjału. Nadmiar pracy go przerósł

Żużel. Było w nim sporo potencjału. Nadmiar pracy go przerósł

Kacper Sadurski

  • Metalkas 2. Ekstraliga
6 lutego 2026

Jeżeli myślimy o pozytywach Unii Tarnów, to od razu patrzymy na formację młodzieżową. Choć Kowalski był gwiazdą, to w nim też był potencjał.

15 warunków PZM dla Unii Tarnów. Klub walczy z czasem i długami

Żużel: 15 warunków PZM dla Unii Tarnów. Klub walczy z czasem i długami

Rafał Drabiniok

  • Krajowa Liga Żużlowa
5 lutego 2026

Unia Tarnów uratowana! Klub z Mościc otrzymał licencję na sezon 2026, ale PZM postawił twarde warunki. Start zespołu w KLŻ jednak wciąż nie jest pewny, a czas ucieka.

Za nim solidny sezon. Co z jego przyszłością w Polsce?

Sport żużlowy. Za nim solidny sezon. Co z jego przyszłością w Polsce?

Dawid Dukiewicz

  • Metalkas 2. Ekstraliga
4 lutego 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Długo na to czekaliśmy! Znamy terminarz Krajowej Ligi Żużlowej

Żużel - Długo na to czekaliśmy! Znamy terminarz Krajowej Ligi Żużlowej

Hubert Furmaniak

  • Krajowa Liga Żużlowa
3 lutego 2026

Krajowa Liga Żużlowa długo zwlekała z podaniem oficjalnego terminarza na sezon 2026. Zaraz po przyznaniu licencji dla Autona Unii Tarnów, otrzymaliśmy całkowite zestawienie na nadchodzące miesiące. Sezon zaczniemy 12 kwietnia.

Wiemy co z przyszłością Unii Tarnów! To już pewne!

Żużel: Wiemy co z przyszłością Unii Tarnów! To już pewne!

Przemek Krukowski

  • Krajowa Liga Żużlowa
3 lutego 2026

Czy Unia Tarnów wystartuje w 2026 roku w rozgrywkach ligowych? Decyzja w tej sprawie właśnie zapadła. Działacze klubu we wtorek opublikowali ważny komunikat.

Głośna saga zakończona nieoczekiwaną zmianą klubu. Pogrążył były zespół

Żużel. Głośna saga zakończona nieoczekiwaną zmianą klubu. Pogrążył były zespół

Dawid Dukiewicz

  • Metalkas 2. Ekstraliga
3 lutego 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Poważne zarzuty wobec byłych władz Unii! Chodzi o 1,7 mln złotych

Żużel. Poważne zarzuty wobec byłych władz Unii! Chodzi o 1,7 mln złotych

Rafał Drabiniok

  • Krajowa Liga Żużlowa
27 stycznia 2026

Skandal w Tarnowie! Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie milionowych nieprawidłowości w Unii Tarnów. Klubowi grozi upadek, a byłym działaczom więzienie.

Najbardziej zapracowany zawodnik w lidze. Świetny u siebie, gorzej na wyjeździe

Żużel - Najbardziej zapracowany zawodnik w lidze. Świetny u siebie, gorzej na wyjeździe

Dawid Dukiewicz

  • Metalkas 2. Ekstraliga
27 stycznia 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Galeria

Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)


20 lutego 2026, zdjęć: 0

Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)


9 stycznia 2026, zdjęć: 0

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)

Nokaut w Australii! Faworyt nie zostawił złudzeń (galeria)


6 stycznia 2026, zdjęć: 0

Nokaut w Australii! Faworyt nie zostawił złudzeń (galeria)

Po dwóch latach wrócili do ścigania. Wyjątkowe święto (galeria)


9 listopada 2025, zdjęć: 0

Po dwóch latach wrócili do ścigania. Wyjątkowe święto (galeria)

Zobacz wszystkie galerie

Patronat medialny - zawodnicy

  • Adam Bednář

  • Mateusz Bartkowiak

  • Wiktor Lampart

  • Krystian Pieszczek

  • Michał Knapp

  • Mateusz Cierniak

  • Tobiasz Musielak

Urodziny obchodzą dziś

  • Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)

    Franciszek Karczewski

    23.02.2006r. (20l.)
  • Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)

    Kai Huckenbeck

    23.02.1993r. (33l.)
  • Marcel Szymko

    Marcel Szymko

    23.02.1992r. (34l.)
  • Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)

    Seweryn Orgacki

    23.02.2005r. (21l.)
  • Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)

    Jakub Panicz

    23.02.2008r. (18l.)

PGE EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-

METALKAS 2. EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-

KRAJOWA LIGA ŻUŻLOWA

Drużyny M PKT B +/-

PARTNERZY

PARTNERZY

PARTNERZY

SpeedwayNews Logo

Wydawca:
IBO Media Dagmara Starzec
32-015 Stanisławice 318
e-mail: [email protected]

  • Kontakt z redakcją
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Pokaż się u nas
  • Regulamin
  • Polityka Prywatności
  • Informacje o RODO
  • Zarejestruj się
  • O serwisie
  • Galerie zdjęć

2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione

Na portalu speedwaynews.pl używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
Ustawienia plików cookiesZgadzam się
Zarządzaj polityką cookies

Polityka prywatności

Serwis speedwaynews.pl zaktualizował swój Regulamin i Politykę prywatności w związku z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE (RODO).

W związku z powyższym chcielibyśmy poinformować Cię o kilku istotnych informacjach związanych z przetwarzaniem Twoich danych. Pod adresem Informacje o RODO dowiesz się więcej na temat sposobu gromadzenia, wykorzystywania i udostępniania danych przez nasz serwis. Prosimy zapoznaj się z opisanymi zasadami i zaakceptuj je poprzez zaznaczenie pola „zgadzam się”. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.
Wymagane
Always Enabled
Nie wymagane
SAVE & ACCEPT