To już zupełne żużlowe ostatki w sezonie 2026. W Poznaniu zdecydowano się bowiem na organizację turnieju szkoleniowego o Puchar Golęcina. Długo nie była znana pełna lista zawodników. Działacze przedstawili ją na kilka godzin przed rozpoczęciem.
Ten sezon dla Hunters PSŻ Poznań można uznać za udany, choć z lekką nutką rozczarowania na końcu. Przez całe rozgrywki Metalkas 2. Ekstraligi radzili sobie bardzo przyzwoicie i zasłużenie awansowali do finału. Tam jednak natrafili na ścianę nie do przebicia. Mianowicie była nią ekipa Abramczyk Polonii, absolutnego dominatora rozgrywek zaplecza elity w 2026 roku. Porażka była jednak wkalkulowana, wciąż była szansa na awans, ale tym razem poprzez baraż. Niestety i tam mecze nie poszły po myśli „Skorpionów”.
W dwumeczu ulegli czterema punktami targanej problemami ekipie Gezet Stali Gorzów i na kolejny sezon pozostaną na drugim poziomie rozgrywek. Choć zmagania ligowe zakończyły się na Golęcinie 27 września to działacze uznali, że obiekt jeszcze nie zapadnie w sen zimowy. Zdecydowano się na organizację turnieju szkoleniowego dla młodych zawodników, aby jak najdłużej utrzymywali kontakt z motocyklem. Na początku przygody z żużlem to kluczowe, choć zainteresowanie wydawało się znikome, lub tak to przedstawiano.
Jeszcze z rana pewny udział w turnieju miało tylko czterech lokalnych zawodników – Stanisław Ignaszak, bracia Wawrzynowicz oraz Rafał Romaniak. Dopiero na około cztery godziny przed rozpoczęciem zawodów działacze przedstawili pozostałą część zestawienia. Choć większość stanowią zawodnicy bez większego doświadczenia to trafili się również ci, którzy już zaznaczyli swoją obecność w dorosłym żużlu. Z pewnością do tej kategorii zaliczyć można Nikodema Mikołajczaka, Jakuba Malinę, Emila Maroszka czy Oskara Rumińskiego.
Największe szanse na zwycięstwo wydaje się mieć zawodnik Betard Sparty, choć również i przedstawiciel Polonii Piła z sezonu 2026 ma swoje argumenty, aby wygrać. Szczególnie, że w tym przypadku dużą rolę odegrać może właśnie doświadczenie, którego wielu pozostałych uczestników po prostu nie miało okazji zdobyć. Wśród nich są: Tomasz Buła, Bartosz Lewandowski, Kacper Tereszczuk, Mikołaj Teske, Filip Bęczkowski czy Paweł Pawlak. Najwięcej z pewnością oczekuje się od Bęczkowskiego, który udanie rywalizował w klasie 500R a wśród pokonanych przez niego zawodników znalazł się chociażby dominator Franciszek Szczyrba.
Można założyć, że ze wspomnianej grupy to on uzyska najlepszy wynik. Szanse na zwycięstwo przy bardziej doświadczonych kolegach są jednak znikome. W tej sytuacji najważniejsze jest jednak zupełnie co innego. Pokręcenie dodatkowych kółek a przede wszystkim uniknięcie kontuzji. To powinno być priorytetem dla wszystkich uczestników. Początek zawodów o 17:00. Poniżej pełna lista startowa.
Lista startowa na Turniej szkoleniowy o Puchar Golęcina:
- Stanisław Ignaszak
- Jakub Malina
- Emil Maroszek
- Nikodem Mikołajczyk
- Alan Wawrzynowicz
- Tomasz Buła
- Oskar Rumiński
- Bartosz Lewandowski
- Milan Wawrzynowicz
- Kacper Tereszczuk
- Jędrzej Chmura
- Rafał Romaniak
- Mikołaj Teske
- Filip Bęczkowski
- Paweł Pawlak
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!