Villads Nagel ma za sobą udane rozgrywki w Metalkas 2. Ekstralidze w barwach H.Skrzydlewska Orła. Niestety pod koniec przydarzyła mu się bolesna kontuzja. Liczył, że przed końcem sezonu uda mu się wrócić na tor. Niestety oficjalnie potwierdził, że ta sztuka mu się nie uda.
19-letni Duńczyk dał się poznać szerszej publiczności w 2025 roku kiedy to przyjął ofertę Pronergy Polonii Piła. Miał on ogromną zasługę przy ich sensacyjnym awansie do Metalkas 2. Ekstraligi. Pilanie chcieli zostawić go w zespole, jednak on wybrał jazdę dla ekipy z Łodzi. Drużyna Witolda Skrzydlewskiego okazała się czarnym koniem rozgrywek ostatecznie kończąc je dopiero w półfinale. Ulegli tam bezapelacyjnemu dominatorowi – Abramczyk Polonii ale i tak pozostawili po sobie dobre wrażenie (zremisowali pierwszy mecz u siebie).
Cenne punkty zdobył w tym meczu właśnie Nagel, który przywiózł do mety 7+1. Jak się okazało po upadku kontynuował on jazdę z kontuzją, którą potwierdził po meczu. Chodziło o uraz ręki, który wykluczył go z ostatniego meczu oraz rundy SGP2. Niemniej Duńczyk celował w powrót na tor jeszcze w tym roku. Kontuzja okazywała się bardziej wymagająca w leczeniu niż się spodziewano przez co rekonwalescencja zdecydowanie się wydłużała. Niemniej znalazł się w zestawieniu na turniej o Turniej o Łańcuch Herbowy w Ostrowie Wielkopolskim.
Wszyscy spodziewali się, że powróci on tam do jazdy. Na szerokim torze w Wielkopolsce mógłby pokręcić dodatkowe kółka przed wstawieniem motocykli do warsztatu na sezon zimowy. Trwała walka z czasem, która niestety ostatecznie się nie udała. Nagel potwierdził to we wpisie na swoich mediach społecznościowych. Dla niego to koniec sezonu.
Jestem niesamowicie rozczarowany. […] Miałem nadzieję, że wrócę do ścigania w ten piątek. Po kolejnym badaniu, niestety, nie kontuzja nie regeneruje się tak jak byśmy tego oczekiwali. Choć to rozczarowujące musiałem podjąć decyzję i zakończyć sezon koncentrując się na powrocie do zdrowia. To oznacza, że nie będę obecny na zawodach w Niemczech oraz na Łańcuchu Herbowym w Ostrowie. Na prawdę liczyłem na powrót do jazdy, ale muszę poświęcić odpowiedni czas na odzyskanie sił – podsumował Nagel.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!