PGE Ekstraliga reaguje na ostatnie dywagacje na temat afery medycznej wokół między innymi Gezet Stali Gorzów.
Nie milkną echa afery z ostatnich wydarzeń jakie miały miejsce po meczu Gezet Stal Gorzów – Krono-Plast Włókniarz Częstochowa. Kwestia tego, kto jest zdolny do jazdy a kto nie. Czy zawodnicy mogli być dopuszczeni do jazdy. Również kwestia tego, czy wszyscy powinni być dopuszczeni do następnych spotkań? PGE Ekstraliga opublikowała obszerny komunikat, w którym tłumaczy zasadność niezastosowania punktu regulaminu, który skomplikowałby sytuację Stali.
Spór prawny o punkt regulaminu
Ekstraliga Żużlowa informuje, że nie obowiązuje w odniesieniu do rozgrywek PGE Ekstraligi w Polsce Art. 18 ust. 10 Regulaminu Medycznego PZM, ponieważ w jego sprawie toczy się spór przed Trybunałem PZM. Spór trwa od stycznia 2025 roku i dotyczy jedynie konsekwencji regulaminowych post factum dla zawodnika w przypadku zdiagnozowania określonego typu urazu na zawodach. Spór nie ma wpływu na stosowane zabezpieczenie medyczne oraz procedury orzekania o zdolności zawodnika do startu po wypadku podczas meczów ekstraligowych. – Tłumaczy PGE Ekstraliga w swoim najnowszym komunikacie.
To właśnie jest esencją sporu w przypadku sytuacji Adam Bednářa. Jak się okazuje, sprawa jest bardziej skomplikowana, niż może się wydawać.
Ekstraliga Żużlowa stoi na stanowisku, że jest to artykuł regulaminu, który może powodować manipulowanie rozgrywkami (możliwość jednoosobowego orzekania de facto 10-dniowego zakazu startu przez zawodnika przez lekarza już na zawodach bez możliwości przeprowadzenia szczegółowej diagnostyki i weryfikacji diagnozy wydanej w warunkach meczowych) i jest niezgodny z rozporządzeniem dotyczącym uzyskiwania przez zawodników zdolności do uprawiania sportu żużlowego. To rozporządzenie mówi z kolei, iż zawodnik sportu żużlowego może w dowolnym momencie wystąpić do lekarza sportowego o wydanie takiej zdolności. Lekarz wydaje ją, gdy określi badania, które należy przejść, aby taką zdolność uzyskać. – Czytamy dalej w komunikacie.
O co w tym wszystkim chodzi?
Jak brzmi art. 18 ust. 10 Regulaminu Medycznego PZM?
10. W przypadku stwierdzenia wstrząśnienia mózgu u zawodnika podczas zawodów motorowych (sport kartingowy, sport motocyklowy, sport żużlowy, sport samochodowy) automatycznie zostaje zastosowany bezwarunkowy okres czasowego zawieszenia licencji zawodnika z jednoczesnym powiadomieniem jego Federacji i umieszczeniem na liście kontuzjowanych zawodników.
BEZWZGLĘDNY MINIMALNY OKRES ZAWIESZENIA LICENCJI ZAWODNIKÓW PO STWIERDZONYM WSTRZĄŚNIENIU MÓZGU:
Zawodnicy w 18. roku życia i powyżej – 10 dni od postawienia diagnozy lub więcej, w zależności od decyzji lekarza.
Zawodnicy poniżej 18. roku życia – 20 dni od postawienia diagnozy lub więcej, w zależności od decyzji lekarza.
Pierwszym dniem zawieszenia jest dzień, w którym nastąpił wypadek.
Tak brzmi przepis, o który się rozchodzi. Problemem jest brak przestrzegania go ze względu na batalię sądową. Podsumowując, gdyby przepis funkcjonował, to zawodnik Gezet Stali Gorzów Adam Bednář zostałby zawieszony na 10 dni od dnia wypadku. Ze względu na brak przestrzegania przepisu, młody Czech będzie mógł wsiąść na motocykl i jeśli tylko da radę fizycznie pojechać w barażu z zespołem Hunters PSŻ Poznań, to zasili szeregi Stali w meczu o utrzymanie w PGE Ekstralidze.
Adam Bednar (N), Jaimon Lidsey (B)Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!