Po remisie i "tańcu na lodzie w Landshut" czas na rewanżowe starcie finałowe Krajowej Ligi Żużlowej. Faworyzowani Gdańszczanie na domowym torze wydają się zdecydowanie bliżej awansu. Sytuacja jest jednak napięta, z dwóch powodów.
Wybrzeże Gdańsk ma już dość pobytu w Krajowej Lidze Żużlowej. Wszyscy liczyli, że awansują już rok temu, gdy w finale rywalizowani z Polonią Piła. Wtedy wydarzyło się coś nieprawdopodobnego. Przegrali oba mecze i musieli pogodzić się z piekielną goryczą porażki. W tym roku robią wszystko, aby tego uniknąć. W Gdańsku przez cały sezon praktycznie nie używano słowa awans. Wystrzegano się go jak ognia. Teraz jednak w końcu trzeba to sobie głośno powiedzieć – tak, są zdecydowanymi faworytami.
Po pierwszym meczu w Landshut, gdzie zremisowali, są w bardzo korzystnej sytuacji przed rewanżem. Jadą na domowym obiekcie, przed własną publicznością. Co może pójść nie tak? Jak się okazuje praktycznie wszystko. W przedmeczowym treningu kontuzji, która wyklucza go z rywalizacji doznał Tim Sorensen. Duńczyk poważnie uszkodził sobie palec u nogi. To pierwsze poważne ostrzeżenie. Drugim są prognozy pogody, przez które spotkanie przyspieszono o godzinę względem wstępnego terminu. To oznacza, że tor, który jest ogromnym handicapem ekipy znad morza, może im nie sprzyjać.
Bawarczycy jadą bez presji. To pomoże?
To zdecydowanie zwiększa szanse ekipy z Landshut na dokonanie czegoś nieprawdopodobnego. W sobotę zarówno ekipy z Piły jak i Częstochowy pokazały, że nie muszą stać na straconej pozycji. Co prawda co do Tima Sorensena sytuacja wydaje się jasna, Wybrzeże użyje zastępstwa zawodnika a wyrównana ekipa powinna „dowieść” wiele punktów. Wszystko może zepsuć jednak drugi problem. Sytuacja z torem na który mogą nie mieć wpływu. To powinno być główną bolączką faworytów znad morza.
Poza tym to właśnie na Gdańszczanach ciąży gigantyczna presja, która jest jeszcze większa po wypadnięciu Sorensena. Ekipa z Landshut nic nie musi, jedynie może. To przemawia za nimi, szczególnie, że nie są na straconej pozycji po remisie u siebie. W takich okolicznościach zapowiada się piekielna batalia o awans, której wyniku nie można przewidzieć. Będzie gorąco! Początek spotkania w niedzielę o 14:00. Relację tekstową LIVE przeprowadzi dla Was z tego meczu portal speedwaynews.pl.
Awizowane składy na mecz Wybrzeże Gdańsk – Trans MF Landshut Devils:
Wybrzeże Gdańsk:
9. Jacob Thorssell
10. Krystian Pieszczek
11. Timo Lahti
12. Mateusz Bartkowiak
13. Tim Sørensen
14. Jan Przanowski
15. Eryk Kamiński
16.
Trans MF Landshut Devils:
1. Kim Nilsson
2. Leon Flint
3. Erik Riss
4. Jonas Knudsen
5. Kevin Wölbert
6. Tyler Haupt
7.
8.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!