W czwartek w Ostrowie Wielkopolskim odbył się ostatni finał Indywidualnych Mistrzostw Polski w klasie 500Rcc. Oto podsumowanie rywalizacji.
Rywalizacja o IMP w klasie 500Rcc jest bardzo zbliżona do tej w seniorskim czempionacie. Odbywają się trzy finały w formacie dwudziestu biegów, barażu i finału oraz do klasyfikacji generalnej wliczane są punkty zdobyte na torze. Różni się jedynie system eliminacji. W mistrzostwach w klasie 500Rcc stałymi uczestnikami cyklu zostaje sześciu najlepszych zawodników Pucharu GKSŻ 500Rcc i Indywidualnego Pucharu Ekstraligi 500Rcc.
Dominacja genetyczna
Tegoroczna rywalizacja w IMP 500Rcc gościła w Zielonej Górze Krośnie, a ostatnia runda miała miejsce w Ostrowie Wielkopolskim. Turniej w Zielonej Górze padł łupem Franciszka Szczyrby, a na dalszych miejscach było dosyć ciekawie. Drugie miejsce zajął Marcel Czyżniejewski, który był pierwszym rezerwowym i w dodatku wystąpił w jednym wyścigu mniej od rywali. Natomiast podium uzupełnił Kajetan Jarosiewicz.
Czyżniejewskiego nie widzieliśmy w dalszych rundach, gdyż nie był stałym uczestnikiem cyklu. W zawodach w Krośnie Szczyrba wywalczył najwięcej punktów, ale go nie wygrał, gdyż w finale przegrał z Damianem Bełtowskim. Natomiast pozostałymi uczestnikami finału byli Fabian Brożyna i Konrad Napieracz, który jechał z dziką kartą.
Po zawodach na Podkarpaciu sytuacja w klasyfikacji generalnej była interesująca. Liderem z przewagą aż trzynastu punktów był Franciszek Szczyrba. Za jego plecami była bardzo ciekawa sytuacja. Po 21 punktów mieli Kacper Szewczyk, Kajetan Jarosiewicz oraz Damian Bełtowski. Natomiast Dawid Oscenda miał o jedno oczko mniej od tej trójki.
Broni tytuł
Ostatecznie Szczyrba nie miał żadnych problemów z wywalczeniem tytułu mistrzowskiego. Zapewnił sobie go już w drugiej serii startów, czyli najszybciej jak było to możliwe. Był to najgorszy turniej Szczyrby, gdyż zajął drugie miejsce z dorobkiem „jedynie” szesnastu punktów.
Z walki o pozostałe medale szybko wypisali się Kacper Szewczyk i Dawid Oscenda, przez co w tym gronie pozostali Bełtowski i Jarosiewicz. Zawodnik Stali Gorzów awansował do finału, a Jarosiewicz jechał w barażu. Junior Falubazu dojechał w nim do mety na ostatniej pozycji i było wtedy pewne, że srebro wywalczy Damian Bełtowski, a brąz odbierze Kajetan Jarosiewicz.
Po zawodach byliśmy świadkami dwóch dekoracji, za trzeci finał IMP 500Rcc oraz cały cykl. Warto tutaj nadmienić, że organizatorzy postarali się z nagrodami dla zawodników, gdyż Michał Głębocki, który był czwarty w, finale również otrzymał puchar i upominek od sponsora. Oprócz pucharów i szarf, zawodnicy otrzymali jeszcze opony w kolorze odpowiednim do miejsca na podium.
Klasyfikacja Indywidualnych Mistrzostw Polski w klasie 500Rcc:
Opracowanie: Krzysztof Grzęda
Podium 3. finału IMP 500Rcc w Ostrowie od lewej: Franciszek Szczyrba, Damian Bełtowski, Bartosz Byszewski, Michał Głębocki
Puchary za Indywidualne Mistrzostwa Polski 500Rcc.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!