Rzeszowska Stal walczyła o powrót Rasmusa Jensena do jazdy w fazie play-down Metalkas 2. Ekstraligi. Złożono wniosek do duńskiej federacji o możliwość zawieszenia długiej kary. Poznaliśmy właśnie ostateczną decyzję co do jego startów.
Rasmus Jensen z pewnością z perspektywy czasu żałuje swojego zachowania podczas finału Indywidualnych Mistrzostw Danii. Został on przez duńską federację zawieszony za sprzeczkę w parku maszyn podczas której miał naruszyć nietykalność cielesną osoby funkcyjnej. Kara była bezlitosna – 9 miesięcy zawieszenia. To oznaczało dla niego koniec sezonu a dla Dakar Development Stali potężny problem.
Popularny „Rasser” był bowiem bezapelacyjnym liderem zespołu wykręcając średnią na poziomie 2.286. Potwierdziło się to po jego absencji gdy walcząca i mająca duże szanse na play-off Stal wypadła z TOP4 Metalkas 2. Ekstraligi. Nie wszystko było jednak stracone. Jak przekazał Krzysztof Kasprzak w Kolegium Żużlowym złożono wniosek do federacji o zawieszenie jego kary. To wlało nadzieję w serca kibiców, choć niestety na bardzo krótko.
Jak przekazała federacja w oficjalnym piśmie wniosek ten został odrzucony i kara podtrzymana. Oznacza to, że „Żurawie” będą musiały radzić sobie bez swojego lidera.. Co prawda ma jeszcze możliwość odwołania się od decyzji, ale szansa na zmianę werdyktu jest nikła. Rzeszowianie w fazie play-down zmierzą się z Polonią Piła. Mecze zaplanowano na 30 sierpnia i 18 września.
Rasmus Jensen i Leon MadsenAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!