Za nami Grand Prix Challenge w Terenzano, które przyniosło masę emocji. Zawody w kapitalnym stylu wygrał Robert Lambert. Awans do cyklu dość niespodziewanie wywalczyli Rohan Tungate i Kim Nilsson.
Wymarzony był początek rywalizacji dla fanów czarnego sportu. Chris Harris wygrał start i ku uciesze kibiców tego sympatycznego Brytyjczyka, jak za najlepszych lat pognał po zwycięstwo. Generalnie można było zauważyć, że zawodnicy w kasku czerwonym mieli spory przywilej. Swój bieg z pola A wygrał także Frederik Jakobsen, a Paco Castagna i Dominik Kubera także wygrali swoje starty. Na dystansie dali się jednak pokonać rywalom i dojechali na drugim miejscu.
Przewaga pierwszego pola startowego trwała dalej. Po dwunastu biegach nie zdażyło się wciąż, żeby ktoś dojechał na niższym niż drugie miejsce, a większość biegów tego dnia z pierwszego pola była po prostu wygrana. To nie przeszkodziło jednak w emocjonowaniu się zawodami, bo kilka niezłych akcji oglądaliśmy w walce o dwa czy jeden punkt.
Po trzech seriach na czele było dwóch zawodników z ośmioma punktami – Rohan Tungate oraz Robert Lambert. Za nimi jednak cały peleton, bo ósmy Dominik Kubera miał ich jeszcze w zasięgu jednego wyścigu mając pięć „oczek”. Tyle samo miał zresztą na tym etapie Maciej Janowski. Najlepszy z biało-czerwonych okazał się Kacper Woryna, który miał sześć punktów.
Już po czterech seriach startów poznaliśmy dwóch pierwszych uczestników cyklu Grand Prix. Zostali nimi Robert Lambert oraz Rohan Tungate, co z pewnością jest sporą niespodzianką. W peletonie za nimi była grupa bardziej ściśnięta. Nadal główną rolę grało pierwsze pole startowe.
Do cyklu awans uzystali także Kim Nilsson oraz Kacper Woryna, a oczekującymi są Andrzej Lebiediew, Michael Jepsen Jensen oraz Frederik Jakobsen. Wszystkie ostateczne rozstrzygnięcia i kto faktycznie wystąpi to przekonamy się po zakończeniu tegorocznego cyklu. Możliwe bowiem, że Woryna, Lambert i Jepsen Jensen w ten sposób wywalczą sobie utrzymanie.
Na koniec zawodów rozegrany został bieg finałowy, w którym udział wzięli zawodnicy z pewnym miejscem w FIM Speedway Grand Prix 2027. Wygrał Robert Lambert, który tego dnia został pokonany tylko przez jednego rywala. Drugie miejsce zajął Rohan Tungate, a miejsce na najniższym stopniu podium zajął Kacper Woryna.
Wyniki Grand Prix Challenge w Terenzano
1. Robert Lambert [Wielka Brytania] (2,3,3,3,3,3) 17
2. Rohan Tungate [Australia] (3,3,2,3,0,2) 13
3. Kacper Woryna [Polska] (2,2,2,3,1,1) 11
4. Kim Nilsson [Szwecja] (1,3,1,2,3,0) 10
5. Andrzej Lebiediew [Łotwa] (0,1,3,3,2) 9
6. Michael Jepsen Jensen [Dania] (3,2,0,2,2) 9
7. Frederik Jakobsen [Dania] (3,0,1,2,2) 8
8. Chris Harris [Wielka Brytania] (3,0,0,1,3) 7
9. Maciej Janowski [Polska] (1,1,3,2,D) 7
10. Michele Paco Castagna [Włochy] (2,1,1,1,2) 7
11. Kai Huckenbeck [Niemcy] (1,2,3,W,-) 6
12. Dominik Kubera [Polska] (1,2,2,1,0) 6
13. Jaimon Lidsey [Australia] (0,3,1,0,1) 5
14. Anders Rowe [Wielka Brytania] (0,0,2,1,1) 4
15. Luke Becker [USA] (0,0,0,0,3) 3
16. Keynan Rew [Australia] (2,1,0,0,0) 3
17. Nicolas Vicentin [Włochy] (1) 1
18. Brando Lunardi [Włochy] NS
Bieg po biegu:
1. Harris, Woryna, Kubera, Becker
2. Jensen, Castagna, Janowski, Rowe
3. Jakobsen, Lambert, Nilsson, Lebiediew
4. Tungate, Rew, Huckenbeck, Lidsey
5. Lambert, Huckenbeck, Castagna, Harris
6. Lidsey, Woryna, Janowski, Jakobsen
7. Nilsson, Jensen, Rew, Becker
8. Tungate, Kubera, Lebiediew, Rowe
9. Janowski, Tungate, Nilsson, Harris
10. Lebiediew, Woryna, Castagna, Rew
11. Lambert, Rowe, Lidsey, Becker
12. Huckenbeck, Kubera, Jakobsen, Jensen
13. Lebiediew, Jensen, Harris, Lidsey
14. Woryna, Nilsson, Rowe, Huckenbeck (W)
15. Tungate, Jakobsen, Castagna, Becker
16. Lambert, Janowski, Kubera, Rew
17. Harris, Jakobsen, Rowe, Rew
18. Lambert, Jensen, Woryna, Tungate
19. Becker, Lebiediew, Vicentin, Janowski (D)
20. Nilsson, Castagna, Lidsey, Kubera
FINAŁ. Lambert, Tungate, Woryna, Nilsson
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!