W minioną sobotę na torze w Zielonej Górze odbył się 1. finał SEC. Czy kolejne mistrzowskie imprezy zagoszczą na tym stadionie?
Rywalizacja o Indywidualne Mistrzostwo Europy rozpoczęła się tym sezonie stosunkowo późno. Zazwyczaj pierwsza runda SEC odbywałą się w połowie czerwca. Jednak w tym sezonie kalendarz rywalizacji został nieco przemodelowany.
Udane zawody
1. finał tegorocznej rywalizacji miał miejsce w Zielonej Górze. Pomimo początkowych obaw, trzeba przyznać, że były to całkiem udane zawody. Wiele mówiło się o klapie frekwencyjnej, ale ostatecznie fani dopisali i dosyć licznie zgromadzili się na stadionie przy ulicy Wrocławskiej. Najwięcej fanów było na prostych startowych oraz na drugim łuku. Kibice, którzy przyszli tego dnia na zielonogórski stadion z pewnością nie pożałowali piniędzy wydanych na bilety. Byli oni świadkami naprawdę interesujących zawodów. Działo się wiele na dystansie. Ponadto lokalni fani mogą być zadowoleni, gdyż w turnieju triumfował Leon Madsen, a więc lokalny zawodnik. Natomisat trzecie miejsce zajął Patryk Dudek, czyli wychowanek Falubazu. Pełne wyniki dostępne są TUTAJ.
Będą kolejne turnieje?
Wiele wskazuje na to, że w przyszłym sezonie ponownie zobaczymy duże zawody w Zielonej Górze. Sobotni finał SEC był tam pierwszą miedzynarodową imprezą od sezonu 2008 i finału Grand Prix Challenge. W ostatnich latach odbywało się tam niewiele imprez mistrzowskich. W 2021 roku rozegrano tam jedynie finał Złotego Kasku. Po sobotniej rundzie SEC w Zielonej Górze wywiadu dla Radia Index udzielił członek zarządu Falubazu Rafał Prokopiuk. Powiedział on, że istnieje bardzo duża szansa, iż cykl SEC ponownie zagości w Zielonej Górze. Ponadto wraz z miastem starają się zorganizować jeden z trzech finałów Indywidualnych Mistrzostw Polski. Po raz ostatni rywalizacja w IMP na stadionie w Zielonej Górze miała miejsce w sezonie 2014.
– Będą, na pewno będą. Jestem w posłowie z ważnymi osobami z Urzędu Miasta i myślę, że dołożymy jeszcze IMP w przyszłym roku. Do tego pozostaniemy przy SEC-u i myślę, że Zielona Góra to będzie, jak za dawnych czasów, magia Falubazu. Wrócimy do tego, staram się bardzo mocno i myślę, że nic nie stoi nam na przeszkodzie – opowiadał.
Oprawa kibiców na stadionie w Zielonej GórzeAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!