Bartosz Zmarzlik odetchnął z ulgą. Po problemach z Bydgoszczy nie ma już śladu. Mistrz świata w szczerych słowach podsumował udany dla niego turniej Grand Prix w Malilli. W sobotę nie mogło zabraknąć pytania o Taia Woffindena.
Trzecie miejsce i dwa punkty do „generalki” więcej od Brady’ego Kurtza. Bartosz Zmarzlik wyjechał z Malilli z uśmiechem na twarzy. Mistrz świata i lider Orlen Oil Motoru Lublin znakomicie wystartował w biegu finałowym, ale koniec końców musiał uznać wyższość Andersa Thomsena oraz Roberta Lamberta. Nie popsuło mu to jednak dobrego nastroju.
– Wygrałem start z drugiego pola, potem usłyszałem strasznie dużo obrotów z silnika. Tor też się tak układał, że wąska linia była bardzo twarda, ale czasami szorstka i fajnie można było linię ciągnąć. U Andersa było widać, że ustawienia pasowały, z najgorszych, zewnętrznych pól wychodził ze startu, po czym napędzał się i potrafił to wykorzystać. Nie mogłem nic więcej zrobić. Wygrałem start, założyłem Roberta Lamberta i gdybym ten bieg inaczej rozegrał, mógłbym skończyć na czwartej pozycji. Cieszę się z podium. Teraz czas na przerwę, chwilę resetu. Myślę, że dobrze zrobi mi i teamowi – powiedział Zmarzlik w rozmowie ze speedwaynews.pl.
Zmarzlik wspomina rywalizację z Taiem Woffindenem
Po kompletnie nieudanym 2. Finale IMP w Bydgoszczy, Zmarzlik dobrze wypadł w ligowym starciu z Gezet Stalą Gorzów. Teraz pokazał, że jest w dobrej formie. Polak ponownie walczy o mistrzostwo świata. W sobotni wieczór nie mogło zabraknąć pytania o rywalizację z Taiem Woffindenem, który 11 lipca ogłosił zakończenie kariery.
– Myślę, że Tai to świetny człowiek i spędziliśmy owocny czas w Vetlandzie startując tam razem. Wówczas był dla mnie wielką gwiazdą, ale też był szczery, dużo mi podpowiadał. Mogłem liczyć na jego pomoc. Nawet, gdy walczyliśmy o mistrzostwo świata, to zawsze było między nami fair. To była czysta przyjemność dzielić z nim tor. Mieliśmy kilka fajnych momentów i pamiętnych wyścigów, jak finał GP w Pradze w 2021 roku. Wiele takich wyścigów byśmy znaleźli – podkreślił nasz rozmówca.
W klasyfikacji SGP 2026 Zmarzlik ma 98 punktów. 5 traci do niego Brady Kurtz, a 17 Robert Lambert. Kolejna odsłona rywalizacji o mistrzostwo świata to debiutancki turniej Grand Prix dla Łodzi.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!