Villads Nagel pierwszą rundę SGP 2 w Malilli skończył na podium. Finał jednak nie poszedł po jego myśli, do tego zanotował w nim upadek.
Villads Nagel po rocznej przerwie powrócił do rywalizacji o tytuł indywidualnego mistrza świata juniorów. W 2024 roku jednak jeszcze nie był na takim poziomie, co teraz i zdobył łącznie 15 punktów w trzech rundach. Teraz ten wynik przebił tylko w jednym występie na inaugurację w Malilli.
Upadek w finale
Po rundzie zasadniczej miał na swoim koncie 13 oczek i zanotował bezpośredni awans do finału. W nim już tak dobrze nie było, ponieważ jechał ostatni. Na ostatnim okrążeniu błąd popełnił William Drejer, a jego rodak nie zdążył go ominąć i wpadł w niego. Obaj zanotowali upadek.
– Na tę chwilę wszystko wygląda dobrze. Czuję, że nic nie jest złamane, więc to zdecydowanie pozytywna wiadomość. – mówił Nagel dla fimspeedway.com
Po wykluczeniu Drejera ostatecznie Nagel zajął trzecie miejsce i zdobył 16 punktów do klasyfikacji przejściowej. Zawody wygrał Wiktor Przyjemski, a drugi był Mikkel Andersen.
– Trzecie miejsce jest w porządku. Szczerze mówiąc, to był udany wieczór. Finał był jednak absolutnie fatalny. Dobrze wystartowałem, ale ostatecznie zaliczyłem upadek. To nie był mój najlepszy bieg tego dnia, jednak ostatecznie zająłem trzecie miejsce, z czego jestem zadowolony. – przyznał Nagel.
Runda na domowym torze
Duńczyk w następnej rundzie będzie się ścigał na swoim domowym torze w Polsce. Drugi turniej Speedway Grand Prix 2 w sezonie 2026 odbędzie się w Łodzi. Tam dojdzie do kolejnych rozstrzygnięć i zobaczymy, czy Wiktor Przyjemski będzie już o krok od złota.
Na to z pewnością nie będzie chciał pozwolić Villads Nagel, który traci do niego tylko cztery oczka. 19-latek w sezonie 2026 reprezentuje H.Skrzydlewska Orzeł Łódź i ma do czynienia z tym torem prawie na co dzień. To nie oznacza, że będzie miał jakąś przewagę, bo jego rywale Andersen i Przyjemski również doskonale znają ten tor.
– Mam nadzieję, że będą to udane zawody. Jak wszyscy wiedzą, podczas Grand Prix tor zawsze różni się od tego, na którym ścigamy się na co dzień. Myślę jednak i wierzę, że będzie to dobre ściganie. – uważa.
Villads Nagel (CZ), Wiktor Przyjemski (N)Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!