Daniel Bewley zmaga się z ciężkim urazem nogi. Żużlowiec przechodzi rehabilitację, a jego postępy mogą napawać optymizmem wielu fanów. W piątek opublikował on kolejne nagranie.
Daniel Bewley początek tegorocznego sezonu żużlowego miał naprawdę udany. Brytyjczyk zajął drugie miejsce podczas inauguracyjnej rundy FIM Speedway Grand Prix, a także z powodzeniem rywalizował w PGE Ekstralidze. Szczęście żużlowca Betard Sparty Wrocław zostało brutalnie przerwane przez uraz. Podczas jednego ze spotkań ligi duńskiej zawodnik mógł mówić o ogromnym pechu.
W pierwszym biegu rywalizacji pomiędzy Region Varde Elitesport a Slangerup Speedway doszło do bardzo groźnego wypadku. Bewley na wejściu w pierwszy łuk stracił panowanie nad motocyklem i z ogromnym impetem uderzył w bandę, która została uszkodzona, przez co mecz został ostatecznie przerwany. Z kolei 27-latek trafił do szpitala, a pierwsze wieści na temat jego stanu zdrowia mogły budzić niepokój.
Na oficjalny komunikat ze strony Betard Sparty Wrocław nie trzeba było długo czekać. Jak przekazał klub, u żużlowca doszło do złamania kości udowej w lewej nodze. Jest to bardzo ciężki uraz, a zawodników zmagających się z nim czeka dłuższa przerwa od startów.
Bewley przeszedł rehabilitację, a kiedy tylko mógł, rozpoczął proces rehabilitacji. Prognozowanym wstępnie terminem powrotu lidera wrocławskiej drużyny była faza play-off. Na konkretne ustalenia należało jednak poczekać do dalszych etapów powrotu do zdrowia stałego uczestnika Grand Prix.
W ostatnim czasie pojawiły się optymistyczne wieści w kontekście powrotu 27-letniego żużlowca. Piotr Protasiewicz po meczu z Gezet Stalą Gorzów przekazał, że Daniel Bewley może powrócić do składu jeszcze w rundzie zasadniczej. Była to bardzo dobra wiadomość dla Sparty, gdyż oznaczała, że rehabilitacja zawodnika idzie zgodnie z planem.
Żużlowiec z Wielkiej Brytanii na bieżąco dzielił się z kibicami postępami w mediach społecznościowych. W piątek opublikował on nagranie, na którym widzimy lidera wrocławskiego klubu poruszającego się w linii prostej bez pomocy kul. Z pewnością jest to optymistyczny sygnał dla żółto-czerwonych. Może to również potwierdzać w pewnym sensie słowa trenera Betard Sparty i pokazywać, że były zawodnik rybnickiego ROW-u będzie w stanie powrócić na tor jeszcze w trakcie rundy zasadniczej PGE Ekstraligi.
Daniel BewleyAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!