Innnpro ROW Rybnik poległ w Bydgoszczy. Jakub Żurek i Paweł Wyczyszczok tłumaczą, co zawiodło w starciu z liderem tabeli.
Spotkanie pomiędzy Abramczyk Polonią Bydgoszcz a drużyną Innpro ROW Rybnik nie ułożyło się po myśli przyjezdnych. Goście przegrali wysoko na terenie lidera tabeli Metalkas 2. Ekstraligi. Po spotkaniu powodów porażki szukali członkowie formacji młodzieżowej Rybnika, Paweł Wyczyszczok i Jakub Żurek.
Rywal okzał się za mocny
Juniorzy drużyny z Rybnika po spotkaniu przyznali, że Abramczyk Polonia Bydgoszcz nie zostawiła im miejsca na błąd i okazała się zbyt mocnym dla nich rywalem.
Dzisiejszy mecz był bardzo ciężki. Rywale nie dali nam szans, można powiedzieć. Byli bardzo mocni, więc ciężko było nam dzisiaj wygrać. Chcieliśmy pokazać, że możemy też tutaj powalczyć. Uciekło nam jednak niestety kilka tych punktów. Niestety, ale nie udało się dzisiaj. – Przyznał po porażce Jakub Żurek.
Bardzo ciężki mecz. Rywale są u siebie bardzo mocni. Trzeba walczyć dalej i skupić się na następnych spotkaniach. – Dodał Paweł Wyczyszczok.
Wysokie temperatury mocno dręczą w ostatnim czasie nasz kraj. Żużlowcy również padają ofiarą upałów. Wiadomo, że upały wpływają na pracę silnika. Paweł Wyczyszczok przyznał, że te temperatury nie ułatwiły im i tak już trudnego zadania wygrania w Bydgoszczy.
Wiadomo, że te upały mocno wpływają na pracę silnika. Silniki trzeba dopasowywać inaczej przez te skrajne upały. Niestety, ale dzisiaj wyszło to dla nas na minus. – Stwierdził Paweł Wyczyszczok.
Maksymilian Pawełczak, Kacper Andrzejewski, Paweł WyczyszczokAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!