Dziś na torze w Esbjergu odbywa się finał Indywidualnych Mistrzostw Danii. 18 żużlowców walczy o miano najlepszego w kraju. Wiemy już, że na pewno nie zostanie nim Rasmus Jensen, który za swoje karygodne zachowanie został zdyskwalifikowany przez sędziów i musiał opuścić stadion.
Walka o tytuł trwa, obecnie w Esbjergu rozgrywany jest 10 wyścig. Ciekawe i jednocześnie szokujące wydarzenia miały jednak miejsce wcześniej. Dokładnie po 4 gonitwie dnia doszło do zaskakującej sytuacji. Jak podaje Holsted Tigers Jensen wszedł w konflikt z kierownikiem zawodów. Miało dojść do poważnej wymiany zdań a strony musiały być rozdzielane przez innych zawodników i osoby funkcyjne.
Po tym incydencie sędzia Jack Berlin Rassmussen udał się do parku maszyn, aby osobiście poinformować lidera ZKS Stali Rzeszów, że jest zdyskwalifikowany z dalszych zawodów. Jego wybryk uznano bowiem za bardzo poważny. Na tyle, aby wyrzucić go ze stadionu.
Jensen nie będzie więc dobrze wspominał swojego występu w Esbjergu. To jednak może być dopiero początek jego problemów. Bardzo możliwe, że za ten wybryk jego licencja zostanie zawieszona. Duńczyka czeka więc najpewniej trudny okres tłumaczeń, wyjaśnień i przeprosin. Nie znany dokładnych szczegółów, ale prawda jest taka, że nie ma miejsca w sporcie na takie zachowania i decyzja sędziego zawodów wydaje się jak najbardziej słuszna.
Rasmus JensenAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!