Nowa era w łotewskim żużlu. W niedzielę jako trener Lokomotivu Daugavpils zadebiutuje Kjastas Puodżuks. Andrzej Lebiediew uważa, że to odpowiednia osoba na to stanowisko.
Nikołaj Kokin przez wiele lat prowadził Lokomotiv Daugavpils. To właśnie pod jego rządami, drużyna awansowała do 1. Ligi Żużlowej oraz dwukrotnie wygrała ten poziom rozgrywkowy. Od kilku lat dało się zauważyć stagnacje wynikającą z przepisów. Drużyna posiadała kilka przyjemnych nazwisk jak Jewgienij Kostygow i Daniił Kolodinski, ale czasami brakowało tego ostatniego dopięcia wyniku. To ma się zmienić w sezonie 2026, ale istotna rewolucja dokonała się na pozycji trenera. Kjastas Puodżuks po latach przygotowywania się do roli, ostatecznie zastąpił Nikołaja Kokina.
Dobra renoma
Kostia Puodżuks zyskuje dobrą renomę za samo podejście. Wielokrotnie doświadczony żużlowiec sugerował możliwe zmiany na stanowisku trenera, a jego spojrzenie na żużel jest naprawdę nowoczesne. Przede wszystkim Puodżuks wziął się za formacje młodzieżowców. Dimitrij Reuka, Emil Rimicans i Damir Filimonow mają reprezentować klub w nadchodzącym sezonie Krajowej Ligi Żużlowej. Pierwsza dwójka szykuje się do debiutu, ale Filimonow zszedł na dosyć ciężką drogę w karierze. Po początkowym zrywie, każdy mecz wyglądał coraz mniej przekonująco. Andrzej Lebiediew, w rozmowie z naszym portalem, opowiedział szerzej o pracy Puodżuksa z młodzieżowcami.
– Widać było, że zimą mocno pracował z juniorami i chłopakami ze szkółki. Naprawdę pozytywnie. Robił kawał roboty z chłopakami, czy to na basenach czy siłowni – przyznał żużlowiec Stelmet Falubazu Zielona Góra. – Można powiedzieć, że nowa szkoła, impuls i krew. Kostia jest młody i nie brakuje mu tej energii, żeby oddać się temu sportowi w innej roli. Na pewno pociągnie ze sobą historię, którą stworzył dla łotewskiego żużla na inny poziom.
Nowa krew?
Kjastas Puodżuks jeszcze sezon temu ścigał się na motocyklu. Tylko raz opuścił rodzimy Daugavpils, kiedy to w sezonie 2007 pojechał dla Startu Gniezno w 1. Lidze Żużlowej. Kjastas przełamał różne bariery dla łotewskiego żużla i można go nazywać legendą tego sportu w rodzimym kraju. Przede wszystkim jego nietuzinkowe podejście do samego sportu pomogło wielu zawodnikom. Nikołaj Kokin nigdzie nie odchodzi, zmieni jedynie pozycje w biurze. Lebiediew uważa, że nowa krew na pewno pomoże.
– Ja życzę tego (awansu). Nikołaj nigdzie nie poszedł, ale klub skorzysta na nowej krwi. Liczę, że w pewnym stopniu będę uczestniczył, jeżeli chodzi o moje pomysły czy rady na temat treningów oraz szkolenia młodzieży. Myślę, że Kostia jest otwarty na eksperymenty odnośnie do treningów – podkreślił żużlowiec.
Pierwszy sprawdzian Pudożuska w niedzielę 12 kwietnia. Wówczas Łotysze pojadą na wyjeździe ze Śląskiem Świętochłowice. Początek spotkania o godz. 15. Portal speedwaynews.pl przeprowadzi relację LIVE z tychże zawodów.
Kjastas PuodżuksAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!