Jedną z najbardziej pamiętnych sytuacji z sezonu 2025 bez wątpienia była fatalna kontuzja Daniela Kaczmarka. Jego walka o powrót do zdrowia trwa już praktycznie rok. Nie byłoby to możliwe bez kibiców, którzy regularnie wspierają go podczas składek. Zdecydował się w ramach podziękowania skierować do nich kilka słów.
Życie leszczynianina weszło w bardzo ostry łuk. Nikt nigdy nie zakłada, szczególnie w tak niebezpiecznym sporcie, że przydarzy mu się poważna kontuzja. Niestety są one wpisane w żużel – Darcy Ward, Tai Woffinden czy Nicki Pedersen z pewnością coś o tym wiedzą. Najwięcej bez wątpienia Australijczyk, który robiąc to co kochał złamał kręgosłup. Zawodnicy nie potrafią jednak żyć bez adrenaliny, która napędza ich do działania.
Choć chcielibyśmy tego unikać to urazy są nieodłączną częścią tego sportu. Kolejnym, który boleśnie się o tym przekonał jest były zawodnik Wybrzeża Gdańsk – Daniel Kaczmarek. Podczas kwietniowych eliminacji do Indywidualnych Mistrzostw Polski w swoim czwartym biegu walczył z Kacprem Małkiewiczem, Glebem Czugunowem i Oliverem Buszkiewiczem. Wysforował się na drugą pozycję i niestety najechał na tylne koło obecnego zawodnika Ostrovii.
Z impetem najpierw uderzył w tor a później w bandę. Szybko na torze pojawiła się karetka i zabrała go do szpitala. Początkowo nie mówiono wprost o powadze sytuacji, zmieniło się to podczas transmisji w Canal+, gdzie o stanie zawodnika poinformował Krzysztof Cegielski. Okazało się, że doznał on czterokończynowego porażenia. Katastrofalna kontuzja, która naznaczyć go może na całe życie.
„Mam nadzieję, że zobaczymy się na stadionach żużlowych”
Praktycznie od momentu wypadku rozpoczęła się jego walka o powrót do zdrowia i intensywna rehabilitacja. Nie byłaby ona możliwa bez wsparcia praktycznie całego środowiska żużlowego. Zawodnicy, działacze, sponsorzy i kibice z ochotą wspierają go datkami czy licytacjami. Popularny „Daniel’s” jest świadomy ogromu zaangażowania i postanowił po raz kolejny podziękować kibicom za wsparcie.
Nagrał on krótki film, który opublikowany został na mediach społecznościowych Canal+. – „Chciałbym pozdrowić wszystkich kibiców. Dzięki waszej pomocy mogę cały czas ćwiczyć i dochodzić do zdrowia. Niebawem zbliża się sezon i mam nadzieję, że spotkamy się na stadionach żużlowych. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję!” – przekazał leszczynianin, który jest w coraz lepszej formie fizycznej i psychicznej.
To dobry i jasny sygnał, że rehabilitacja przebiega żmudnie, ale pomyślnie. Do końca jednak daleka droga i dalej Danielowi potrzebne jest nasze wsparcie. Jeśli ktoś jest zainteresowany można realizować wpłaty na poniższe konto z dopiskiem: Daniel Kaczmarek.
Santander Bank Polska S.A.
61 1500 1777 1217 7009 2474 0000
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!