W ostatnim czasie trwa praktycznie wysyp informacji w których kluby chwalą się swoimi kevlarami na sezon 2026. Orlen Oil Motor poszedł o krok dalej i przygotował na te rozgrywki aż dwa. Pierwszy był znany już od jakiegoś czasu. Drugi właśnie został opublikowany w mediach społecznościowych.
Wicemistrzowie Polski znani są ze skutecznych i trafionych działań marketingowych. Widać to z resztą po fakcie, że ich stadion regularnie pęka w szwach a klubowe gadżety są popularne praktycznie w całej Polsce. Często są oni też znani z działań bezprecedensowych jak sesja zdjęciowa w Mediolanie, gdzie zaprezentowano kevlar na sezon 2025. W tym roku poszli o krok dalej. Aby utrzymać zainteresowanie w mediach zdecydowali, że w tym sezonie przygotują dwa kevlary zamiast jak mieli to w praktyce – tylko jeden.
Pierwszy został zaprezentowany na początku ostatniego tygodnia lutego, kiedy drużyna przebywała jeszcze w Hiszpanii na przedsezonowym zgrupowaniu. W tym przypadku dominowała czerń i biel ze złotymi wstawkami. Teraz działacze zdecydowali się na bogatszą kolorystykę, która nieco bardziej odpowiadaja klubowym barwom. Pochwalili się nim za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych i trzeba przyznać, że prezentuje się bardzo okazale.
Głównym kolorem jest biały, który mocno rzuca się w oczy, ale może być problematyczny przy czyszczeniu. Jednak w odróżnieniu od pierwszego, gdzie towarzyszy mu kolor czarny tutaj działacze postawili na niebieski i żółty. Barwy od lat kojarzone właśnie z Motorem Lublin. Można odnieść wrażenie, że kibice są z niego zadowoleni. Swoje zadanie więc spełnił. Teraz pozostaje kibicom czekać, aby zobaczyć je w pełnej krasie na torze!

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!