Drew Kemp nie próżnował! Nowy zawodnik Lokomotivu Daugavpils został mistrzem Argentyny i wraca do Europy w życiowej formie. To dla niego dobry prognostyk przed jednym z najważniejszych sezonów w karierze.
Podczas gdy większość żużlowców w Europie dopiero wybudza się z zimowego snu, Drew Kemp ma już za sobą miesiące intensywnego ścigania. Brytyjczyk, który w nadchodzącym sezonie będzie bronił barw Lokomotivu Daugavpils, właśnie został nowym Indywidualnym Mistrzem Argentyny. To jasny sygnał dla rywali z Krajowej Ligi Żużlowej – przyjedzie na pierwsze treningi w pełni rozjeżdżony i gotowy do walki o punkty.
Cykl mistrzostw Argentyny to morderczy maraton. Dziesięć tygodni startów w upale wymaga nie tylko świetnego przygotowania fizycznego, ale i ogromnej wytrzymałości sprzętu. Kemp sprostał temu wyzwaniu perfekcyjnie, wygrywając w klasyfikacji generalnej.
Brytyjczyk nie krył wzruszenia po zakończeniu zmagań. W swoich mediach społecznościowych podsumował ten dziesięciotygodniowy pobyt w Ameryce Południowej jako spełnienie marzeń.
– Argentyno, byłaś absolutnym marzeniem. Wyjechałem tam z jednym celem: zostać mistrzem i udało mi się to osiągnąć – napisał Drew Kemp.
Statystyki Kempa z tego cyklu budzą szacunek. Na 13 rozegranych rund aż 10-krotnie meldował się w wielkim finale. Odniósł 5 zwycięstw i łącznie 9 razy stawał na podium. Mimo wyraźnej przewagi (o 4 punkty więcej niż drugi Facundo Albin), Kemp musiał mierzyć się z głosami sceptyków.
– 13 rund, 10 finałów, 5 wygranych i 9 podiów, a ludzie wciąż wierzą, że dostałem to mistrzostwo w prezencie – skomentował gorzko zawodnik.
Dla Kempa argentyński sukces to tylko wstęp do najważniejszego sezonu w karierze. W 2026 roku Brytyjczyk zajmie kluczową pozycję zawodnika U24 w zespole z Daugavpils. To dla niego moment typu „teraz albo nigdy”.
Sezon 2026 będzie jego ostatnim rokiem w kategorii U24. Kemp doskonale wie, że jako 25-latek będzie miał znacznie trudniej o angaż w polskich ligach, dlatego postawił na maksymalną liczbę startów zimą. W ubiegłym roku, będąc zawodnikiem Orła Łódź, nie dostał szansy na debiut w Metalkas 2. Ekstralidze. Teraz, z mistrzowskim tytułem z Argentyny i świetnymi wynikami z ligi brytyjskiej (średnia 2,093 w Berwick Bandits), ma być liderem formacji U24 Lokomotivu.
Drew KempAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!