Jakub Jamróg podpisał kontrakt z AK Slaný na sezon 2026! To 13. rok z rzędu, kiedy Polak pojedzie w czeskiej lidze.
W świecie żużla, gdzie zawodnicy zmieniają barwy niemal co sezon, historia Jakuba Jamroga i czeskiego AK Slaný to prawdziwy ewenement. Tarnowianin właśnie potwierdził, że w sezonie 2026 po raz trzynasty z rzędu założy plastron ekipy naszych południowych sąsiadów.
Podczas gdy w Polsce Jamróg szykuje się do wielkiego powrotu w barwach INNPRO ROW-u Rybnik, w Czechach jego nazwisko to synonim stabilizacji. Od 2014 roku nieprzerwanie melduje się na tamtejszych torach, budując status legendy klubu ze Slanego.
Trzynaście lat w jednym klubie to wynik, którego nie powstydziliby się najwięksi wychowankowie w historii polskiej ligi. Jamróg wywalczył z AK Slaný aż dziesięć medali Drużynowych Mistrzostw Czech. W jego kolekcji jest siedem brązowych krążków i trzy wicemistrzostwa kraju. Ostatni sezon był jednak dla zespołu bolesnym rozczarowaniem. Ostatnie miejsce w lidze to wynik znacznie poniżej ambicji Kuby. Nowy kontrakt na 2026 rok to nie tylko sentyment, ale przede wszystkim chęć rewanżu i wyciągnięcia drużyny z dołka.
Zadanie nie będzie jednak proste. Czeska Extraliga została zdominowana przez słowacką Żarnovicę. Ich skład na sezon 2026 wygląda jak ekipa z Grand Prix – Artiom Łaguta, Jason Doyle i Martin Vaculik tworzą „dream team”, który budzi respekt w całej Europie. Jamróg i spółka będą musieli wspiąć się na wyżyny, by nawiązać z nimi walkę.
Mimo kontraktów w Polsce (ROW Rybnik) i Czechach (AK Slaný), zawodnik nie wyklucza dalszego poszerzania swojego grafiku. Jamróg słynie z tego, że im więcej startów, tym lepsza forma. Niewykluczone, że wzorem lat ubiegłych, w trakcie sezonu dołoży do swojego grafiku również starty w lidze szwedzkiej.
Jakub Jamróg, fot. Sebastian SiedlikAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!