Lider Wybrzeża Gdańsk ma nietypowe zajęcie! Tim Soerensen zamiast na plaży, spędza zimę w warsztacie naprawiając ciężarówki. To pomaga mu także w trakcie sezonu.
Współczesny żużel to w dużej mierze walka o technologię i dopasowanie sprzętu. Tim Soerensen ma w tej dziedzinie sporą przewagę nad rywalami – z wykształcenia jest mechanikiem samochodów ciężarowych i wciąż aktywnie pracuje w tym zawodzie w Danii.
Podczas gdy wielu zawodników zimą wybiera wyłącznie siłownię lub wakacje w ciepłych krajach, lider gdańskiego Wybrzeża stawia na praktykę w warsztacie.
– Dużo czasu spędzam z moją rodziną i przyjaciółmi, nadrabiając stracony czas. Utrzymuję też kontakt z moimi dwoma mechanikami, którzy zasłużyli na odpoczynek i odpoczywają. Oni również są częścią mojej rodziny. Sporo rzeczy przygotowuję dla moich sponsorów. Gdy mam czas, pracuję przy ciężarówkach, korzystając z mojego wykształcenia. Jestem mechanikiem samochodów ciężarowych – zdradza Tim Soerensen w rozmowie z portalem polskizuzel.pl.
Wiedza o skomplikowanych silnikach pomaga mu na torze. Soerensen przyznaje, że dzięki temu lepiej dogaduje się ze swoim teamem i dokładnie wie, jak każda zmiana w ustawieniach motocykla wpłynie na jazdę. Duńczyk nie ukrywa, że ostatni rok spędzony w Gdańsku pozwolił mu wejść na wyższy poziom. Stabilizacja i zaufanie sprawiły, że stał się bardziej dojrzałym żużlowcem.
– Miniony sezon dał mi dojrzałość i głębsze zrozumienie siebie jako żużlowca oraz członka drużyny. Jestem bardziej pewny siebie. Uważam, że są to pozytywne doświadczenia, które będą ze mną również w sezonie 2026. W zeszłym roku zbudowałem fundamenty, które pozwolą mi w przyszłości dotrzeć do najlepszych żużlowców świata – twierdzi Duńczyk.
Choć praca przy ciężarówkach to dla niego świetna odskocznia, priorytetem pozostaje sport. W 2026 roku Soerensen stanie przed nowym wyzwaniem – został mianowany kapitanem Wybrzeża Gdańsk. To zadanie traktuje bardzo poważnie i chce poprowadzić drużynę do awansu do Metalkas 2. Ekstraligi.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!