W Indywidualnych Mistrzostwach Oceanii Australijczycy walczyli o ostatnie miejsce premiowane udziałem w eliminacjach Speedway Grand Prix. Wszystkich zaskoczył zawodnik Unii Leszno.
Najważniejsze imprezy na Antypodach za nami. Od 3 do 9 stycznia najlepsi Australijczycy walczyli nie tylko o medale krajowych mistrzostw, ale także o dwa miejsca premiujące udziałem w eliminacjach Speedway Grand Prix. Przypomnijmy, że Jack Holder i Jaimon Lidsey byli pierwszymi szczęśliwcami, którzy wywalczyli takowe „bilety”.
Kolejną możliwością były Indywidualne Mistrzostwa Oceanii, rozegrane 11 stycznia w Gillman. Tutaj tylko zwycięzca jako ostatni uzupełniał stawkę Australijczyków w światowych kwalifikacjach. Na liście startowej nie brakowało ciekawych nazwisk, bo i Keynan Rew, Rohan Tungate czy Ben Cook także mają zakusy, aby znaleźć się w światowej czołówce.
Wszystkich zaskoczył jednak Rew i to on jako trzeci dostąpi zaszczytu rywalizacji w eliminacjach SGP. Zawodnik Fogo Unii Leszno nie dał sobie wyrwać prowadzenia, mimo że przez cały wyścig w ślad za nim cały czas jechał Tungate, który swoją drogą bronił tytułu zdobytego w roku ubiegłym.
Australijczycy ponownie otworzyli się zawodników spoza swojego kraju, dzięki czemu w mistrzostwach Oceanii kibice mogli obserwować w akcji Luke’a Beckera, Scotta Nichollsa, Williama Cairnsa czy Nicka Hohlbeina.
Zobacz nagranie z wyścigu finałowego:
—> WYNIKI ZAWODÓW <—
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!