Tai Woffinden postanowił odnieść się do plotek na temat jego przyszłości. Brytyjczyk w stanowczy sposób zabrał głos odnośnie występów w Grand Prix i rozgrywkach ligowych.
Rok 2025 był dla Taia Woffindena z pewnością jednym z najtrudniejszych w całej karierze żużlowej. Brytyjczyk po upadku w meczu towarzyskim Cellfast Wilków Krosno z Texom Stalą Rzeszów w poważnym stanie trafił do szpitala. Trzykrotny mistrz świata miał szereg urazów, które wykluczyły go z rywalizacji na cały sezon żużlowy. Popularny „Tajski” nie zamierzał się jednak poddawać i po kilku miesiącach wrócił na tor, odbywając trening na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. Wtedy żużlowiec potwierdził, że mimo fatalnego wypadku nie zamierza kończyć kariery.
Tai Woffinden szybko znalazł klub w Polsce, a na usługi powracającego po kontuzji Brytyjczyka zdecydowała się Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski. Nie był to jednak jedyny pracodawca 35-letniego zawodnika. Utytułowany żużlowiec postanowił również ścigać się w Szwecji, czego efektem były przenosiny do Dackarny Malilla. Bauhaus-Ligan i Metalkas 2. Ekstraliga nie będą jedynymi rozgrywkami, w których mamy zobaczyć brytyjskiego zawodnika.
Wraz z ogłoszeniem stałych dzikich kart na tegoroczne Speedway Grand Prix cały żużlowy świat przeżył ogromny szok. Wśród wyróżnionych żużlowców znalazł się bowiem Tai Woffinden. To oznaczało, iż 35-latek ma wystartować w rywalizacji o Indywidualne Mistrzostwo Świata. Wywołało to szereg dyskusji, gdyż w rozgrywkach ligowych Woffinden nie przejechał ani jednego wyścigu, a nikt nie mógł być pewnym dyspozycji sportowej powracającego po kontuzji zawodnika.
Brytyjczyk reaguje na plotki
W ostatnim czasie zaczęło pojawiać się coraz więcej spekulacji na temat tego, że być może Brytyjczyka nie zobaczymy w Speedway Grand Prix 2026. Sam Woffinden na ten temat nie wypowiadał się szerzej, ale po czasie postanowił zabrać głos i przedstawić swoje stanowisko za pośrednictwem mediów społecznościowych.
– Nie chcę przebić waszej małej polskiej bańki medialnej, ale nadal jestem w Speedway Grand Prix, nadal ścigam się dla Moonfin Malesy Ostrów Wielkopolski, nadal nadal ścigam się dla Dackarny Malilla. Moje zdrowie jest świetne. Moja forma fizyczna jest świetna. Moja głowa jest świetna i dopóki nie usłyszycie tego ode mnie lub z moich mediów społecznościowych, nie jest to prawdą – napisał Brytyjczyk.
Tai Woffinden InstagramAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!