Fraser Bowes podjął trudną decyzję. Żużlowiec po ostatnim upadku zdecydował, aby wycofać się z mistrzostw Australii.
Fraser Bowes podczas ostatnich zawodów w Mildurze brał udział w nieprzyjemnym zdarzeniu. Paskudnie wyglądający upadek sprawił, że żużlowiec został zabrany do szpitala z podejrzeniem złamania obojczyka. Ostatecznie został on wypuszczony do domu, a nie wykryto jakichkolwiek złamań. Były zawodnik Workington Comets musi natomiast działać w kontekście swojego zdrowia, ponieważ odczuwa spory ból szyi po zderzeniu podczas Phil Crump Solo Classic.
Trudna decyzja
W sobotę startują IM Australii, które składają się z czterech rund. Pierwsza została zaplanowana na sobotę 3 stycznia w Albury-Wodonga, a cykl zakończy się 9 stycznia w Gillman. Fraser Bowes zgłosił się do walki o tytuł oraz przepustkę Grand Prix Challenge, ale ostatnie wydarzenia musiały zmienić jego plany na nadchodzący okres. Żużlowiec podjął naprawdę trudną decyzje, że odpuści rywalizacje o miano najlepszego Australijczyka.
– Niestety, ale po ostatnim wypadku w Mildurze, muszę się wycofać z cyklu IM Australii – napisał Fraser Bowes w mediach społecznościowych. – Jestem niezwykle zawiedziony, ale moje zdrowie jest priorytetem i muszę myśleć przyszłościowo. Czuję się dobrze, ale potrzebuje trochę czasu na powrót do zdrowia.
Kolejny ubytek
Beau Bailey wcześniej poinformował, że przez kontuzje kolana nie wyjedzie na tor przez pozostałą część sezonu w Australii, aby skupić się na powrocie do zdrowia. Nie mamy natomiast pojęcia, co z Chrisem Holderem. Żużlowiec Moonfin Malesy Ostrów Wielkopolski brał udział w wypadku na torze Albury-Wodonga, po którym doznał złamania obojczyka i kilku innych urazów. Jego powrót do jazdy w IM Australii stoi pod znakiem zapytania.
Beau Bailey i Fraser Bowes odpoczną, a ich miejsce zajmą Alex Adamson i Lachlan Russell. Trzecim na liście rezerwowych jest Dayle Wood z Oxford Cheetahs. Wszystkie turnieje IM Australii będą relacjonowane na speedwaynews.pl w formie LIVE.
Fraser BowesAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!