Jan Kvech i INNPRO ROW Rybnik znowu razem będą współpracować na żużlowych szlakach. Czech stawia na odpowiednie przygotowanie do sezonu. Tym razem odpuścił zmagania w Australii, ale wybrał co innego. W marcu pojedzie na Adrian Flux Arenie w testimonialu Nicolaia Klindta.
Jan Kvech doskonale wie, jak ważne jest odpowiednie wejście w rytm sezonu. Czech od pewnego czasu wybiera jazdę w Wielkiej Brytanii, idąc śladem swoich rodaków. Tomas Topinka nadal jest uważany za legendarnego zawodnika King’s Lynn Stars, dla których ścigać się będzie zawodnik rybnickiego ROW-u. Kvech planuje jednak rozpocząć zmagania już w marcu, kiedy to wystartuje w testimonialu Nicolaia Klindta.
Rzeczywiste podziękowanie
Nicolai Klindt rzeczywiście będzie mógł otrzymać podziękowania, ponieważ King’s Lynn Stars zakończyli budowanie składu, a Duńczyka w nim zabrakło. 37-latek dotychczas piastował nawet funkcje kapitana, ale z uwagi ma ambicje zespołu, zdecydowano się pójść innym ustawieniem. Sam Klindt jakoś niespecjalnie również podchodził do swoich innych brytyjskich obowiązków, kiedy to w trakcie sezonu odpuszczał zmagania Plymouth Gladiators przez mecze ligi polskiej.
Tak czy inaczej – testimonial się należy i Klindt zrobi wszystko, aby każdy mógł zaznać naprawdę dobrego widowiska. Jan Kvech natomiast przez ostatnie dwa sezony ścigał się razem z Duńczykiem, ale obu panów łączy również inna postać – Filip Sitera.
– Janka poznałem przez naszego wspólnego znajomego – Filipa Sitere, którego znam od 2006 roku – powiedział Nicolai Klindt. – Jazda z Janem Kvechem to prawdziwa przyjemność i naprawdę miło, że mogliśmy spędzić ostatnie dwa lata w King’s Lynn. Nie mogłem o nim zapomnieć przy organizowaniu testimonialu.
Coraz większa obsada
Nicolai Klindt naprawdę dba o zainteresowanie imprezą. Promocja wydarzenia należy do grona ścisłych faworytów w ostatnich latach, a sam skład robi wrażenie. Przypomnijmy, że Klindt przekonał do powrotu Madsa Korneliussena, a nawet Brady Kurtz przełamał się i pojedzie w testimonialu. Poza tym zobaczymy Nielsa-Kristiana Iversena, Jacoba Thorssella i Fredrika Lindgrena.
Michael Jepsen Jensen (N) doprowadza do upadku Jana Kvecha (Ż)Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!