⨉
⨉
  • O serwisie
  • Współpraca i reklama
  • Autorzy
  • Kontakt
  • Regulamin serwisu
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Zaloguj się
Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors
F1 speedwaynews speedway
  • Reprezentacja
  • Juniorzy
  • PGE Ekstraliga
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Ekstraliga U24
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
  • Metalkas 2. Ekstraliga
    • Składy 
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • Krajowa Liga Żużlowa
    • Składy
    • Terminarz i wyniki
    • Statystyki
  • SGP / DPŚ / SON
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP
    • TERMINARZ/WYNIKI SON
  • SGP 2
    • TERMINARZ/WYNIKI SGP 2
  • TERMINARZ/WYNIKI SEC
    • SEC
  • Inne kraje
    • Anglia
    • Szwecja
    • Dania
    • Rosja
    • Czechy
    • Niemcy
    • Francja
    • Australia
    • Inne
  • Pozostałe turnieje
  • Mini żużel/250cc
  • Inne odmiany żużla
  • Speedrower
  • Detektor Krytyka
  • Formuła 1
  • Relacje LIVE
Zakończona
 Logo 3. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
07.01.2026 10:30
Zakończona
 Logo 2. runda Indywiudalnych Mistrzostw Australii
04.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo 1. runda Indywidualnych Mistrzostw Australii
03.01.2026 09:00
Zakończona
 Logo Phil Crump Solo Classic
27.12.2025 09:00
Zakończona
 Logo FINAŁ Indywidualnego Pucharu Polski 85-140cc w Wawrowie
19.10.2025 12:00
Zakończona
 Logo FINAŁ DMP 85-140cc w Wawrowie
18.10.2025 14:00
Strona główna » Włókniarz jeszcze sobie poczeka? To może być kolejny rok bez medalu

Żużel - Włókniarz jeszcze sobie poczeka? To może być kolejny rok bez medalu

  • PGE Ekstraliga
14 stycznia 2024 Ten artykuł przeczytasz w 19 minut

Kamil Dembczyk

Włókniarz jeszcze sobie poczeka? To może być kolejny rok bez medalu

Rok 2023 Włókniarz Częstochowa zakończył na czwartym miejscu w PGE Ekstralidze. Po tym nieudanym sezonie niedosyt pozostał, a co przyniesie kampania 2024?

Włókniarz Częstochowa ostatnie drużynowe mistrzostwo Polski świętował w 2003 roku. Wówczas podopieczni Andrzeja Jurczyńskiego przy wsparciu ponad 30 tysięcy widzów w fenomenalnym stylu pokonali Apator Toruń. To wszystko działo się jednak dwie dekady temu, a kiedy częstochowskim fanom czarnego sportu przyjdzie ponownie cieszyć się z tytułu najlepszej drużyny Polski? W ostatnich latach okazji do tego ogromnego sukcesu było kilka.

Szczególnie rozczarowujący był rok 2022, kiedy to „Lwy” jak równy z równym walczyły w fazie zasadniczej z późniejszymi zdobywcami DMP – Motorem Lublin. To właśnie częstochowianie w tamtym sezonie jako jedyni z całej obsady PGE Ekstraligi byli w stanie wywalczyć punkt bonusowy w rywalizacji z Motorem. Do finału tych dwóch drużyn jednak nie doszło, gdyż Włókniarz w kiepskim stylu poległ przed własną publicznością w półfinałowym meczu ze Stalą Gorzów. W składzie biało-zielonych na sezon 2024 doszło do jednej zmiany. Czy pozwoli ona nawiązać drużynie do formy z 2003 roku lub chociaż do tej sprzed dwóch lat? Szanse Włókniarza w rozgrywkach ligowych przeanalizujemy w następnych akapitach.

Krajowi seniorzy – Kacper Woryna, Maksym Drabik: 3.83

O sile seniorskiej formacji krajowej Włókniarza już drugi rok stanowić będą Kacper Woryna i Maksym Drabik. Ten pierwszy do zespołu z Częstochowy dołączył przed sezonem 2021. Po bardzo solidnym roku 2022, Kacper nieco obniżył loty. 2023 rok zdecydowanie nie był dla Woryny łatwy. Jeszcze przed startem rozgrywek ligowych wziął on udział w wypadku podczas finału Mistrzostw Polski Par Klubowych. Kontuzja odebrała mu szansę startu w dwóch pierwszych kolejkach. Na przyzwoity poziom wskoczył natomiast dopiero w szóstej rundzie.

Ostatecznie sezon w PGE Ekstralidze rybniczanin reprezentujący Częstochowę zakończył ze średnią na poziomie 1,554 pkt./bieg. Dalekie od ideału były również jego występy w turniejach SEC i IMP. Brak stabilnej formy Woryny przełożył się na kiepskie występy w decydującej części sezonu. Drugi rok z rzędu Kacper zaprezentował się poniżej swoich możliwości w pojedynkach półfinałowych. We wspomnianym już wcześniej sezonie 2022 w całym niespodziewanie przegranym dwumeczu ze Stalą Gorzów wywalczył 9 punktów i dwa bonusy. W minionym sezonie natomiast w dwóch meczach decydujących o awansie do finału zdobył zaledwie 5 punktów i 3 bonusy.

Żeby jednak nie tylko krytykować Kacpra, należy podkreślić, iż podczas trzech sezonów spędzonych we Włókniarzu wielokrotnie był jednym z liderów drużyny. W minionym roku miał on bardzo ważny udział m.in. w wyjazdowych zwycięstwach w Lesznie, Toruniu, Krośnie i Gorzowie. Dużą wagę miały również jego punkty w domowych meczach z Apatorem Toruń czy Unią Leszno.

Równiejszą formą dysponował za to drugi z krajowych seniorów Włókniarza – Maksym Drabik. 25-latek trafił do biało-zielonych z Motoru Lublin, z którym to rok wcześniej świętował zdobycie mistrzostwa Polski. Zawodnik z częstochowską publicznością przywitał się w bardzo dobrym stylu. Od samego początku dwukrotny indywidualny mistrz świata juniorów prezentował się z dobrej strony, punktując w okolicach dwucyfrowego wyniku.

Mimo kilku słabszych meczów można stwierdzić, że Drabik spełnił oczekiwania klubu spod Jasnej Góry. Zakończył on rok ze średnią biegopunktową na poziomie 1,840. Warto również nadmienić, iż jest to najlepszy wynik w seniorskiej karierze Maksyma. Nie od dziś wiadomo, że potencjał tego zawodnika jest ogromny. O tym, jak skutecznym zawodnikiem może być, w minionym sezonie pokazał chociażby podczas meczu we Wrocławiu, gdzie otarł się o komplet punktów.

Formacja krajowa Włókniarza Częstochowa, jak co roku, pozostaje więc wielką niewiadomą. Nawet solidnie punktujący Drabik miał w tym roku swoje słabsze momenty. Obu żużlowcom zdarzyło odjechać fantastyczne spotkanie, po czym w następnym zdobyć nie więcej niż pięć punktów. Maksym i Kacper w zeszłym roku nie wyglądali też szczególnie dobrze na tle innych krajowych formacji. Niewykluczone jednak, że w zbliżającym się sezonie tych dobrych czy też bardzo dobrych momentów będzie więcej.

Zagraniczni seniorzy – Leon Madsen, Mikkel Michelsen, Mads Hansen: 4.33

Aż trzech reprezentantów Danii w tym roku oglądać będziemy w barwach Włókniarza. Pierwszym z nich jest Leon Madsen – kapitan i niekwestionowany lider biało-zielonych. Zawodnika tego od kilku lat śmiało możemy zaliczać do czołówki światowego speedway’a. W Częstochowie zadomowił się na dobre i będzie to dla niego już ósmy sezon w tym klubie. Madsen wielokrotnie brał na swoje barki ciężar meczu i prowadził swój zespół do ważnych zwycięstw. Od 2017 roku, kiedy zadebiutował jako zawdnik klubu z Częstochowy, tylko raz minimalnie zszedł poniżej poziomu 2,200 pkt./bieg.

W sezonie 2023 również niewiele było słabszych momentów dwukrotnego indywidualnego wicemistrza świata. Był przecież piątym najskuteczniejszym zawodnikiem PGE Ekstraligi. Mimo tak dobrych wyników w Częstochowie coraz częściej słychać głosy, że może potrzebna byłaby zmiana i wprowadzenie nieco świeżości. Leonowi czasem zarzuca się też zbyt indywidualną jazdę. Liczby pokazują jednak, że bez tego zawodnika przedsezonowe cele Włókniarza mogłyby ulec ogromnej zmianie. Od kilku sezonów pojawiają się też pytania, czy ten rok jest ostatnim Madsena w Częstochowie.

Co ciekawe, przed zbliżającym się sezonem Leon Madsen dokonał ogromnego przewrotu w swoim teamie. Pojawiło się w nim wiele nowych twarzy, zmienieni zostali także mechanicy. Pokazuje to, że 35-latek ciągle chce stawać się lepszym i jego cel zostania indywidualnym mistrzem świata nie zmienia się. Na efekty nowych współprac musimy jednak poczekać do startu sezonu.

Obok kapitana Włókniarza, drugim liderem ma być Mikkel Michelsen. Duńczyk podobnie jak Maksym Drabik przed rokiem przeniósł się do Częstochowy z Lublina. Przeprowadzka na pewno nie była dla niego łatwa. Po raz pierwszy od 2019 roku, kiedy to na dobre ustabilizował swoją pozycję w PGE Ekstralidze, uzyskał średnią poniżej dwóch punktów na bieg. Zdecydowanie poniżej swoich możliwości pojechał również w cyklu Grand Prix, gdzie w klasyfikacji generalnej uplasował się dopiero na dwunastej pozycji. Na pocieszenie zdobył za to swój trzeci tytuł indywidualnego mistrza europy.

W rozgrywkach ligowych fani z Częstochowy na pewno mogli oczekiwać nieco więcej od tego utalentowanego Duńczyka. Zdecydowanie zbyt często przytrafiały mu się mecze, w których punktował bardziej na poziomie drugiej linii niż lidera. Pewne jest, że jego forma była wyraźnie gorsza od tej prezentowanej w sezonie 2022 w barwach Motoru. Wiemy jednak, że umiejętności temu zawodnikowi nie brakuje. W przypadku, gdy jego forma wróci na odpowiednie tory, ponownie może być jednym z najlepszych żużlowców Ekstraligi.

Liderzy w zeszłym sezonie zawiedli w najważniejszym momencie. Dwumecz o brązowy medal z Apatorem Toruń był najgorszym w sezonie Leona Madsena i jednym ze słabszych Michelsena. W kluczowej fazie sezonu niespodziewanie jednym z liderów zostawał Jakub Miśkowiak.

Młodego Polaka w drużynie jednak już nie ma. Zastąpi go Mads Hansen, co jest jedyną zmianą w składzie w stosunku do zeszłego roku. Miśkowiak mimo kiepskiego początku sezonu rozkręcał się z meczu na mecz, aż w końcu zbudował całkiem solidną formę. Po swoim pierwszym sezonie w gronie seniorów zdecydował się jednak opuścić Częstochowę i przeniósł się do Stali Gorzów. W jego miejsce sprowadzono 23-letniego Duńczyka, dla którego będzie to ostatni sezon z możliwością startów jako zawodnik U-24.

Mads Hansen w roku 2023 zadebiutuje w PGE Ekstralidze. Ostatnie dwa lata startował on w 1. Lidze gdzie bronił barw najpierw Landshut Devils a później Wybrzeża Gdańsk. To właśnie sezon spędzony w klubie z Pomorza był kluczowy w kwestii transferu do najlepszej żużlowej ligi świata. Przed rokiem uzyskał dobrą średnią na poziomie 1,926. Ekstraliga to jednak inna rzeczywistość i ciężko spekulować jak prezentował się będzie w niej Mads Hansen.

Od momentu wejścia w życie przepisu o zawodniku U-24, pozycja ta jest sporą bolączką częstochowian. W 2021 roku, podobnie jak teraz Hansen, z 1. ligi sprowadzony został inny Duńczyk – Jonas Jeppesen. On jednak ładnie mówiąc, przez dwa lata nie zdobył sympatii kibiców z miasta świętej wieży. Mads na pewno nie będzie chciał podzielić losów starszego kolegi i zrobi wszystko, by godnie zastąpić bardzo lubianego w Częstochowie Miśkowiaka.

Juniorzy – Kacper Halkiewicz, Kajetan Kupiec, Szymon Wolski, Bartosz Śmigielski, Szymon Ludwiczak: 2.5

Formację młodzieżową Włókniarza przed zbliżającym się sezonem opuścił Franciszek Karczewski. Od tego roku wzmocni on Polonię Bydgoszcz. Podstawową parę do lat 21 prawdopodobnie tworzyć będą więc Kacper Halkiewicz i Kajetan Kupiec. Poprzedni sezon był dla nich przetarciem w PGE Ekstralidze. Dostawali oni szanse naprzemiennie ze wspomnianym Karczewskim. Teraz bogatsi o cenne doświadczenie mają powoli rozwijać skrzydła, aby ostatecznie spróbować nawiązać do poprzedników, czyli fenomenalnej pary Miśkowiak – Świdnicki.

-Wiadmo, że to jest okres przejściowy dla tych zawodników. Widać, że z meczu na mecz zbierają oni doświadczenie. Myślę, że w tej chwili liderem formacji juniorów jest Kacper Halkiewicz, ale wszyscy robią postępy i na pewno zbudują dobry skład na przyszły rok. – Mówił nam po jednych z zeszłorocznych zawodów ówczesny trener Włókniarza Lech Kędziora.

W sezonie 2023, który tak jak wspomnieliśmy, dla wszystkich młodzieżowców był pierwszym w PGE Ekstralidze, najlepiej z tego grona punktował Kajetan Kupiec. Forma całej trójki była jednak bardzo zbliżona i każdy z nich miał zarówno wzloty, jak i upadki. Zdecydowanie najlepszym meczem w wykonaniu częstochowskich juniorów był premierowy pojedynek w Grudziądzu. Wówczas Karczewski i Kupiec zdobyli razem 13 punktów i 1 bonus.

W przyszłym roku młodzieżowcy na pewno będą chcieli pokazać się z lepszej strony. Zawodnicy do lat 21 pozostałych drużyn jednak również zdobyli już potrzebne doświadczenie i ciężko stwierdzić, w jaką stronę pójdzie ich kariera. W kolejce do podstawowego składu Włókniarza są również Bartosz Śmigielski, Szymon Wolski i Szymon Ludwiczak. Ten pierwszy miał już okazję poczuć klimat ekstraligowego meczu. Pod koniec minionego sezonu dwukrotnie pojawił się bowiem na pozycji rezerwowego. Szansy wyjazdu na tor jednak nie dostał. Cała trójka przede wszystkim startowała w zawodach młodzieżowych.

Średnia: 3.55

Zdobywający doświadczenie juniorzy, debiutant w PGE Ekstralidze, niepewna formacja krajowa oraz nie zawsze wywiązujący się ze swoich zadań liderzy. Tak na ten moment wygląda skład Włókniarza na rok 2024. Mimo świetnych nazwisk i ogromnego potencjału drużyny, przeważnie częstochowianie nie są stawiani w roli faworytów nawet do pierwszej czwórki. Mało tego, pojawiają się głosy, że „Lwy” mogą mieć problemy ze spokojnym utrzymaniem w elicie. Choć ten drugi scenariusz wydaje się być mało prawdopodobny, to trzeba przyznać, że na pewno takie myślenie nie jest bezpodstawne.

W klubie doszło przed sezonem do jednej bardzo ważnej zmiany. Po dwóch latach na posadzie trenera Lecha Kędziorę zastąpił Janusz Ślączka. Nowy szkoleniowiec Włókniarza przyszedł do Częstochowy z Grudziądza. Ciężko jednak zakładać, że nowa twarz w parku maszyn z miejsca rozwiąże wszystkie problemy w drużynie. Chociaż warto zauważyć, że rozpoczęto już poważne prace nad torem, który w ostatnich latach nie zawsze był atutem częstochowian.

Jak pod wodzą nowego trenera poradzi sobie Włókniarz w roku 2024? Na odpowiedź na to pytanie jak zwykle przyjdzie nam poczekać do startu sezonu. Niewiele wskazuje jednak na to, żeby biało-zieloni nawiązali walkę ze ścisłą czołówką. Tak jak wspomnieliśmy we wstępie, Częstochowa na Drużynowe Mistrzostwo Polski na żużlu czeka już ponad 20 lat. Niestety, jeśli nie wydarzy się nic sensacyjnego, wszystko wskazuje na to, że jeszcze trochę będzie musiała poczekać. W tym roku medal jakiegokolwiek koloru będzie ogromnym sukcesem drużyny.

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News

Obserwuj nas!
  • Tagi
  • Bartosz Śmigielski
  • Janusz Ślączka
  • Kacper Halkiewicz
  • Kacper Woryna
  • Kajetan Kupiec
  • Leon Madsen
  • Mads Hansen
  • Maksym Drabik
  • Mikkel Michelsen
  • Szymon Ludwiczak
  • Szymon Wolski
  • Włókniarz Częstochowa

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

Za nim pierwszy pełny rok w podstawowym składzie. Miał tylko kilka udanych momentów

Sport żużlowy. Za nim pierwszy pełny rok w podstawowym składzie. Miał tylko kilka udanych momentów

Dawid Dukiewicz

  • PGE Ekstraliga
23 lutego 2026

Wracamy jeszcze do wydarzeń ligowych. Oto nasz cykl w którym opiszemy dokonania każdego sklasyfikowanego zawodnika w polskich rozgrywkach, rozpoczynając od dołu KLŻ, a kończąc na czołówce PGE Ekstraligi.

Szykuje się prawdziwe święto. Znamy listę startową

Żużel. Szykuje się prawdziwe święto. Znamy listę startową

Hubert Furmaniak

  • PGE Ekstraliga
23 lutego 2026

Speedway Ekstraliga poinformowała o obsadzie PGE Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi w Łodzi. Mamy kilka nowości, ale przede wszystkim czekamy na wybitne ściganie.

Powiew świeżości w Lublinie. „Mamy bardzo mocną drużynę”

Żużel: Powiew świeżości w Lublinie. „Mamy bardzo mocną drużynę”

Hubert Furmaniak

  • PGE Ekstraliga
17 lutego 2026

Orlen Oil Motor Lublin przeszedł metamorfozę, stawiając na mocny skład. Zdaniem wiceprezesa Pawła Więckowskiego, zespół stać na naprawdę wybitne wyniki.

Duńczyk szuka możliwości do jazdy. Został kolejnym uczestnikiem

Sport żużlowy. Duńczyk szuka możliwości do jazdy. Został kolejnym uczestnikiem

Hubert Furmaniak

  • Pozostałe turnieje
17 lutego 2026

Memoriał Edwarda Jancarza rozpocznie sezon żużlowy w Gorzowie Wielkopolskim. Zawody zaplanowane na końcówkę marca mają zebrać wielu utalentowanych zawodników. Mikkel Michelsen został kolejnym uczestnikiem.

Coraz mniej niewiadomych. Lider pożegna trenera

Żużel - Coraz mniej niewiadomych. Lider pożegna trenera

Hubert Furmaniak

  • Pozostałe turnieje
17 lutego 2026

Leon Madsen sprawdzi się na domowym torze. Lider Stelmet Falubazu Zielona Góra dołączył do obsady turnieju pożegnalnego Grzegorza Walaska. Podobny ruch poczynili Damian Ratajczak i Piotr Pawlicki.

Wymuszona zmiana nie przeszkodzi w obronie tytułu?

Żużel. Wymuszona zmiana nie przeszkodzi w obronie tytułu?

Dariusz Jagła

  • PGE Ekstraliga
13 lutego 2026

W naszym przeglądzie kadr prześledzimy ruchy złotych medalistów DMP - PRES Toruń.

Motor Lublin przed sezonem 2026. Stare cele czy początek nowego etapu?

Żużel: Motor Lublin przed sezonem 2026. Stare cele czy początek nowego etapu?

Bernard Skiba

  • PGE Ekstraliga
12 lutego 2026

Orlen Oil Motor Lublin w 2025 roku, po trzech latach panowania, utracił koronę Drużynowego Mistrza Polski. Podopieczni Macieja Kuciapy musieli uznać wyższość torunian i zadowolić się „tylko” srebrnym medalem. Gorsze miejsce w tabeli nie było jednak jedyną nowością. Nad Bystrzycą doszło także do poważnych zmian kadrowych. Jak wpłyną one na siłę i cele „Koziołków”? Zapraszamy do przeglądu składu tej drużyny.

Zielonogórzanie z dziurą w składzie? Ta pozycja może być ich słabością

Żużel: Zielonogórzanie z dziurą w składzie? Ta pozycja może być ich słabością

Wojciech Jagodziński

  • PGE Ekstraliga
12 lutego 2026

Bez wątpienia drużyna zbudowana przez działaczy z Zielonej Góry robi niemałe wrażenie. Cel na sezon 2026 jest jasny - walka o medale. Utrudnić ją może jednak jedyna pozycja na której nie dokonano znaczących wzmocnień. Pozycja zawodnika U-24.

Osiągnęli historyczny wynik. Teraz marzy im się medal!

Żużel - Osiągnęli historyczny wynik. Teraz marzy im się medal!

Kamil Szyszkowski

  • PGE Ekstraliga
10 lutego 2026

Bayersystem GKM Grudziądz sezon 2025 zakończył na historycznym, czwartym i jak dotąd najlepszym miejscu od powrotu do PGE Ekstraligi. Grudziądzanie nie spoczywali na laurach w okresie transferowym i dzięki sprowadzeniu do siebie dwóch nowych ogniw marzą o medalu. Na co będzie stać ekipę Roberta Kościechy w sezonie 2026?

Przeprowadzą atak na strefę medalową? Falubaz będzie najmocniejszy od lat

Żużel: Przeprowadzą atak na strefę medalową? Falubaz będzie najmocniejszy od lat

Michał Czubkowski

  • PGE Ekstraliga
9 lutego 2026

Falubaz Zielona Góra ma ambicje powrotu na szczyt. Czy aktualny skład pozwoli im, na lepszą pozycję niż rok temu?

Galeria

Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)


20 lutego 2026, zdjęć: 0

Miał być sukces, był bolesny upadek. Pech nie opuszcza młodej gwiazdy (galeria)

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)


9 stycznia 2026, zdjęć: 0

Dominacja trwa! Gwiazdor Stali Gorzów deklasuje rywali (galeria)

Nokaut w Australii! Faworyt nie zostawił złudzeń (galeria)


6 stycznia 2026, zdjęć: 0

Nokaut w Australii! Faworyt nie zostawił złudzeń (galeria)

Po dwóch latach wrócili do ścigania. Wyjątkowe święto (galeria)


9 listopada 2025, zdjęć: 0

Po dwóch latach wrócili do ścigania. Wyjątkowe święto (galeria)

Zobacz wszystkie galerie

Patronat medialny - zawodnicy

  • Adam Bednář

  • Mateusz Bartkowiak

  • Wiktor Lampart

  • Krystian Pieszczek

  • Michał Knapp

  • Mateusz Cierniak

  • Tobiasz Musielak

Urodziny obchodzą dziś

  • Nathan Greaves

    Nathan Greaves

    24.02.1998r. (28l.)
  • Edwin Pohjantähti

    24.02.2004r. (22l.)

PGE EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-

METALKAS 2. EKSTRALIGA

Drużyny M PKT B +/-

KRAJOWA LIGA ŻUŻLOWA

Drużyny M PKT B +/-

PARTNERZY

PARTNERZY

PARTNERZY

SpeedwayNews Logo

Wydawca:
IBO Media Dagmara Starzec
32-015 Stanisławice 318
e-mail: [email protected]

  • Kontakt z redakcją
  • Dołącz do speedwaynews.pl
  • Pokaż się u nas
  • Regulamin
  • Polityka Prywatności
  • Informacje o RODO
  • Zarejestruj się
  • O serwisie
  • Galerie zdjęć

2025 © speedwaynews.pl - Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione

Na portalu speedwaynews.pl używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym.
Ustawienia plików cookiesZgadzam się
Zarządzaj polityką cookies

Polityka prywatności

Serwis speedwaynews.pl zaktualizował swój Regulamin i Politykę prywatności w związku z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady UE (RODO).

W związku z powyższym chcielibyśmy poinformować Cię o kilku istotnych informacjach związanych z przetwarzaniem Twoich danych. Pod adresem Informacje o RODO dowiesz się więcej na temat sposobu gromadzenia, wykorzystywania i udostępniania danych przez nasz serwis. Prosimy zapoznaj się z opisanymi zasadami i zaakceptuj je poprzez zaznaczenie pola „zgadzam się”. Pamiętaj, że zawsze możesz wycofać zgodę.
Wymagane
Always Enabled
Nie wymagane
SAVE & ACCEPT