Oskar Hurysz dokonuje zmian wśród swoich mechaników. Jeden z nich otrzymał ofertę od wicemistrza świata. Brady Kurtz pozyskał zatem dobrego fachowca, a Hurysz nie chciał go blokowac.
Sezon transferowy trwa również na rynku mechaników. Osoby z odpowiednimi cechami mogą liczyć na zmianę otoczenia, a co zarazem idzie na sportowy awans. Praca z czołówką cyklu Speedway Grand Prix to z pewnością spełnienie marzeń większości mechaników. Z tego samego założenia wyszedł Oskar Hurysz, czyli żużlowiec Stelmet Falubazu Zielona Góra.
Oferta nie do odrzucenia
Wychowanek Startu Gniezno posiada w swoim zespole doświadczonych mechaników, co przykuło uwagę Brady’ego Kurtza. Chodzi jednak o konkretną osobę, którą jest Hubert Michalak. Dotychczas pracujący z Grzegorzem Walaskiem czy Oskarem Huryszem, otrzymał ofertę, jaką raczej mało kto by chciał odrzucić. Rozumie to również Hurysz, który na antenie Radia Index przyznał, że dojdzie do zmian w jego zespole mechaników.
– Zmienił się tylko mechanik. Z tego względu, że – nie wiem czy mogę o tym mówić, chyba mogę – mój poprzedni mechanik i zarazem bardzo dobry kolega dostał ofertę u wicemistrza świata z poprzedniego sezonu. Każdy wie, kto to jest. A że to jest mój kumpel, jesteśmy w tym samym wieku, jesteśmy rówieśnikami, to grzech byłoby go nie puścić – przyznał Oskar Hurysz.
Bez kontuzji
Młodzieżowiec sezon 2025 nie może zaliczyć do udanych, jeżeli chodzi o urazy. Dosyć poważna kontuzja z Derbów Ziemi Lubuskiej odcisnęła swoje piętno. Tak też na tegoroczne rozgrywki, Gnieźnianin liczy przede wszystkim na spokój pod kątem urazów.
– Przede wszystkim brak kontuzji. Jeśli płynność wejdzie, dużo płynności, to reszta pójdzie sama. Jeżeli chce się ścigać z najlepszymi na dobrym poziomie, to w każdy sezon muszę wchodzić tak samo. Im szybciej się nauczę tego wszystkiego, tym tak naprawdę lepiej dla mnie. Co z tego, jakbym miał jeszcze trzy lata juniorki, skoro nie wiem, przyszły sezon miałbym mieć oczywiście – odpukać – słaby. To znaczy, że mój poziom sportowy jest niski, a dążymy do tego, aby poziom sportowy był na jak najwyższym poziomie – podkreśla.
Oskar HuryszAby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!