Zaskakująca roszada w Wielkiej Brytanii. Belle Vue Aces tracą lidera zespołu. Daniel Bewley ogłosił swoje odejście po kilku latach jazdy dla tego zespołu. Jest to nieformalny macierzysty klub dla pochodzącego z Kumbrii żużlowca.
Daniel Bewley to nieformalny wychowanek Belle Vue Aces, gdzie przejechał najwięcej sezonów w swojej karierze. Począwszy od startów w National League dla Belle Vue Colts, zdobywając cenne doświadczenie oraz zaskakując wszystkich swoimi umiejętnościami. Mark Lemon miał przeczucie, że w swoich rękach posiada diament do oszlifowania, więc w 2017 roku włączył Dana do głównego składu? Efekt? Drużynowe Mistrzostwo Wielkiej Brytanii w 2024 roku, które koronowało poczynania tego żużlowca w tym klubie. Z uwagi na limity ligowe, Bewley musiał odpuścić w swoim przedziale sezon 2022, ale do samego końca walczył o to, aby mógł godzić jazdę ze Szwecją w Wielkiej Brytanii. Władze żużla pozostały nieugięte, choć sama sytuacja przyczyniła się do zmian limitów w jeździe dla zawodników z umowami w Polsce.
Legenda klubu
Sezon 2026 zmienił swoje oblicze po fatalnym upadku w Danii, po którym Daniel Bewley musiał wycofać się z jazdy w Wielkiej Brytanii. Mark Lemon, Dyrektor Generalny Belle Vue, miał związane ręce. Wpierw goście zastępowali kontuzjowanego Brytyjczyka, ale z czasem do składu wskoczył Jason Doyle. Australijczyk pomógł w zdobyciu mistrzostwa kraju, a najwidoczniej dokonał również sporych zmian w planach dla Aces.
Daniel Bewley przekazał w mediach społecznościowych, że po dziesięciu latach żegna się z klubem. Jest to wyjątkowo trudna chwila dla żużlowca, który wręcz dorastał w strukturach Marka Lemona, aby spróbować czegoś nowego w Rowe Motor Oil Premiership. Na docenienie zasługuje przebyta droga przez Bewleya, który zaczynał jako rezerwa w National League, aby w pewnym momencie zostać numerem jeden Aces w najwyższej klasie rozgrywkowej. Sam zawodnik ma mnóstwo fanów w Manchesterze i był główną twarzą sprowadzenia rundy Speedway Grand Prix na National Speedway Stadium.
– Nie sądziłem, że kiedykolwiek będę musiał napisać taką wiadomość – zaczął Daniel Bewley w mediach społecznościowych. – Dziękuje Belle Vue za wszystkie wspaniałe chwilę, a w szczególności fanom, którzy we mnie wierzyli przez ten cały czas. Patrząc na wszystko wstecz to cieszę się, że wszystko potoczyło się w takim kierunku. To nigdy nie było moje marzenie, bo po prostu chciałem jeździć na motocyklu, ale przeszedłem drogę od rezerwy w National League do lidera z Belle Vue Aces, przy okazji wygrywając mistrzostwa z Colts oraz Aces. Dziękuje za każde wsparcie, nawet tym, którzy chcieli mnie wywalić w 2019 roku! Haha, ale zupełnie szczerze to dziękuje za wszystko.
Co dalej?
Belle Vue Aces przede wszystkim chcą wpierw zaoferować kontrakty zawodnikom ze składu. Tym samym można się spodziewać, że Brady Kurtz pozostanie numerem jeden. Natomiast odejście na łamach Speedway Stara z Aces zasugerował Tate Zischke, czyli również członek zwycięskiego zespołu z 2026 roku.
Daniel Bewley natomiast jest łączony z Ipswich Witches. Spory udział w tym zjawisku ma mieć fakt, że klub ma współpracę z Betard Sparta Wrocław oraz chce rzucić rękawice Belle Vue Aces. Byłoby to naprawdę spore poruszenie na rynku transferowym, zważając również na to, że przez nowy przepis do ligi musi wrócić Robert Lambert.
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!