Mecze 6. kolejki PGE Ekstraligi będą pierwszymi w starciami w sezonie, które z wysokości trybun będą mogli śledzić fani gospodarzy. Zdaniem bukmacherów mecze nie będą jednak szalenie interesujące - trzy z czterech spotkań mają wyraźnych faworytów.
Pojedynek dwóch odwiecznych rywali rozpocznie weekend z PGE Ekstraligą. Fogo Unia Leszno na swoim stadionie spróbuje odnieść trzecie zwycięstwo w 2021 roku, a rywalem będzie Marwis.pl Falubaz Zielona Góra. Goście mimo całkiem niezłej postawy w pierwszych meczach sezonu wygrali tylko raz, a w ostatnich spotkaniach notowali gorsze rezultaty. Nic więc dziwnego, że zdaniem Zakładów Bukmacherskich eWinner to leszczynianie są zdecydowanym faworytem, a ich zwycięstwo zostanie rozliczone po kursie zaledwie 1.03. Za poprawne wytypowanie niespodzianki w postaci triumfu zielonogórzan każdy śmiałek pomnoży stawkę razy aż jedenastokrotnie. Gracze mogą jednak operować handicapem. Przynajmniej 19-punktowe zwycięstwo gospodarzy to kurs rzędu 1,90.

Równie łatwo wskazać faworyta drugiego sobotniego meczu. Zmagający się z brakiem formy swoich zawodników, ale wzmocniony Pawłem Miesiącem ZOOLeszcz DPV Logistic GKM Grudziądz spróbuje pokusić się o sensację i zatrzymać świetnie spisujący się Motor Lublin. Analitycy eWinnera nie dają jednak zbyt wielkich szans podopiecznym Janusza Ślączki. Kurs na triumf gości wynosi zaledwie 1,15. Gracze mogą jednak przewidywać również wysokość ewentualnego zwycięstwa Motoru. Odjęciu od wyniku lublinian 10,5 punktu sprawia, że kurs znacząco rośnie. Co ciekawe, eWinner daje też możliwość wytypowania… defektów Grigorija Łaguty oraz Mikkela Michelsena, którzy łącznie zanotowali ich aż 4 w ostatnim meczu ligowym.

Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!